ja.dorcia
02.03.14, 13:01
Mam zapuszczoną, zbyt gęsto rosnącą kosodrzewinę. Wygląda brzydko, bo na półtora metra wysokości igły to jedynie około 30 cm, a reszta to gołe poskręcane badyle, wśród których dodatkowo pełno pobudowlanych śmietków. Generalnie chciałabym ją zdecydowanie skrócić tak, żeby posprzątać pod nią i żeby potem ładnie się zagęściła od dołu. Pytanie, czy jak przytnę wszystko na około 15 cm od ziemi, to ona odbije? W jakim czasie? Kiedy musiałabym wykonać cięcie? A może wogóle nie warto i lepiej wyrzucić i wsadzić nową? Bo tak jak jest obecnie, być nie może... :(