odmłodzenie i zagęszczenie kosodrzewiny - jak?

02.03.14, 13:01
Mam zapuszczoną, zbyt gęsto rosnącą kosodrzewinę. Wygląda brzydko, bo na półtora metra wysokości igły to jedynie około 30 cm, a reszta to gołe poskręcane badyle, wśród których dodatkowo pełno pobudowlanych śmietków. Generalnie chciałabym ją zdecydowanie skrócić tak, żeby posprzątać pod nią i żeby potem ładnie się zagęściła od dołu. Pytanie, czy jak przytnę wszystko na około 15 cm od ziemi, to ona odbije? W jakim czasie? Kiedy musiałabym wykonać cięcie? A może wogóle nie warto i lepiej wyrzucić i wsadzić nową? Bo tak jak jest obecnie, być nie może... :(
    • solejrolia Re: odmłodzenie i zagęszczenie kosodrzewiny - jak 02.03.14, 14:05
      nie usuwałabym, ale to ja, próbowałabym ratować.
      jednak ścinanie krzewu tak nisko, na 15cm, to moim zadniem średni pomysł. chociaż, zanim ruszą soki, czyli właściwie teraz, możesz pousuwać zbedne, chore czy nadłamane gałęzie.
      a jak ruszy porządnie wegetacja, to sypnęłabym dużą dawkę nawozu do iglaków, może podsypałabym torfu i ziemi kompostowej,
      a jak będą przyrosty (czerwiec), to skróciłabym je o 2/3, każdy jeden najmniejszy przyrost- zwłaszcza te od dołu.
      w pierwszym sezonie to jeszcze może nie, ale w następnych latach będzie widać wyraźną poprawę.
    • dar61 meble też chorują na ... 02.03.14, 15:21
      Do powyższej kompletnej porady warto dodać trochę przestróg.
      Są różne odmiany kosodrzewin, lepiej się regenerują te płożące, też każde młodsze.
      Jednak sosny nie zagęszczają się łatwo na starszych gałęziach, rzadko wybijają tam w nowe przyrosty - czasem po gołożerach owadów, tylko uszczykiwanie młodych odrostów je - te przyrosty - zagęści.
      Ta sadzonka chyba nie jest więc gotowa na masywne cięcia, mogą one ją uśmiercić.

      Łysawe w igły gałązki wskazywać mogą typowe w kraju choroby sosen - grzybowe. Post-osutkowe.
      Takie choroby nękają stale, opryski niewiele dadzą, bo usunąć by trzeba ich powody - zanieczyszczenie powietrza (w miastach domyślne), zakwaszenie powietrza/ deszczu *- osłabienie drzew.
      Okadzać opryskami by trzeba drzewa na kilometry, nie tylko iglaste.
      Jeśli w swej okolicy {Ona.dorcia} widzi sosnowe laski o prerzedzonych u sosen koronach, z wiszącymi tam nie 4-5 rocznikami igieł, a tylko tymi ostatnimi, to ma demonstrację, że choroby sosen są powszechne. Rośnie więc wysiłek na zbudowanie jednego em-trzy surowca, więc i ceny mebli. I frustracji miłośników iglaków ;-)

      Wersja na esemes:
      - sadzenie nowej może nic nie dać, oprysk p-grzyb chyba też.

      Dar61
      • ja.dorcia jeżeli chodzi o choroby... 02.03.14, 16:09
        To one nie chorują. Mimo wszystko są to zdrowe okazałe osobniki, tyle, że posadzone zdecydowanie zbyt gęsto, bo na trójkącie o bokach 2 x 1,5 metra rośnie ich aż 5 czy nawet 6 sztuk... Dalej nie mogą tak rosnąć, bo już zaczynaja zasłaniać okno.
        • dar61 odkępianie kępy 02.03.14, 17:53
          Opadanie całych roczników igieł to objaw zasiedlenia np. sosen osutkami grzybowymi.
          Czyli jest choroba, ale nie zabija, tylko przerzedza i osłabia.
          Gęstwa?
          Sama kosówka, czyli odmiana płożąca sosen górskich, ma naturalną zdolność wrastania, ukorzeniania się.
          Nie zdziwiłoby mnie, jeśliby to był tam osobnik sosny jeden ale w kilku, żtp., pojawach :-)
          W warunkach górskich to dość odporne stworzenie - tu, jeśli macie chęć trzymać go w ryzach, to za poradą powyżej upolujcie nowe odrosty i je skracajcie, nadrywając, nawet ręcznie.

          Wycięcie co którejś tam odnogi/ krzewu-solitera stworzy luki w kępie, a to byłoby mocne wyzwanie dla projektanta. Niełatwo wyprowadzić by tam w kępie jakieś wstawki. Może jakieś minirzeźby tam - zamiast?

          Nawożenie krzewu tu ma dwie strony - pomoże niedożywionemu, ale i wzmoże wzrost.
          Ciekawy wybór...
          • moo-n Re: odkępianie kępy 02.03.14, 19:35
            Po co doszukiwać się choroby.Wszystkie sosny zrzucają starsze igły, kosodrzewina też, szczególnie ta zwykła szybciej się ogołaca.Jeśli chce się mieć bardziej zwartą, to posadzić odmianę 'Pumilo', albo zwykłej uszczykiwać pędy w fazie 'świeczek'.Sosna ze starszego drewna nie odbije, radzę posadzić nowe.
Pełna wersja