Hortensja

09.03.14, 15:47
No ładnie. Hortensja (ogrodowa) już mi w kilku miejscach odbija. Chyba za wcześnie? Zaraz jakiś przymrozek ją "zetnie"! Wczoraj zdjęłam otulinę, może za długo trzymałam? No i rośnie od południa, choć w zacienieniu.
    • pitahaya1 Re: Hortensja 09.03.14, 16:22
      U mnie też hortensje ruszyły. Zdjęłam przedwczoraj otulinę i dziś po nocy widzę, że zewnętrzne liście przywiędły.
    • muszu32 Re: Hortensja 10.03.14, 13:07
      Spokojnie u mnie już tez odbija. Zaczynam ogrodowe porządki. Grabienie trawnika, przycinanie drzewek i krzewów, nawożenie itp. Hortensje jak co roku zasilam nawozem Biopon do hortensji. Żeby hortensja pięknie kwitła przez całe lato, trzeba ją troszkę dopieścić wczesną wiosną:P
    • solejrolia Re: Hortensja 10.03.14, 13:29
      ruszyły i u nas,
      nawet te, które rosną od strony północnej, więc dużo zimniej w ciągu dnia, te też ruszyły.
    • budzik11 Re: Hortensja 10.03.14, 20:52
      Ale czy hortensje jeszcze okrywać na noc? Tak prowizorycznie, chocby kartonem czy płachtą fizeliny? Czy niewielki przymrozek (0st) im nie grozi?
      • alaasa Re: Hortensja 10.03.14, 21:14
        No właśnie,ja nie nakrywam i w zeszłym roku nie zakwitła ,najfajniejsze są jednak odmiany kwitnące na tegorocznych pędach.
      • muszu32 Re: Hortensja 11.03.14, 09:30
        Póki w nocy jest przymrozek możesz je okrywać, nie zaszkodzi im to.
        • horpyna4 Re: Hortensja 11.03.14, 18:40
          Nigdy nie okrywam hortensji ogrodowej i w ciągu 30 lat może ze dwa razy przemarzły jej pączki kwiatowe. Podejrzewam, że prędzej zgniłyby pod okryciem. Przymrozki potrafią przecież być jeszcze do 20 maja i naprawdę hortensje są na nie odporne. Pączki kwiatowe przemarzają im, jak temperatura spadnie poniżej jakichś -15 stopni, w dodatku na dłużej. Kilka stopni mrozu nie szkodzi nawet zupełnie rozwiniętym już młodym liściom.


          • budzik11 Re: Hortensja 11.03.14, 19:55
            horpyna4 napisała:

            > Nigdy nie okrywam hortensji ogrodowej i w ciągu 30 lat może ze dwa razy przemar
            > zły jej pączki kwiatowe.
            >

            Ja mam hortensje od 3 lat, nigdy nie okrywałam i co roku mi marzły. W tym roku pierwszy raz przykryłam (a jak na złość zima była łagodna) i zobaczymy, jak będzie z kwitnieniem. odkryłam je z tydzień temu i bardzo bym nie chciała, żeby mi teraz zmarzły, po tej całej fatydze z okrywaniem na zimę ;-) na wszelki wypadek na noc przykrywam je fizeliną.
            • horpyna4 Re: Hortensja 11.03.14, 23:06
              Moja jeszcze dlatego nie marznie, że rośnie od północnej strony budynku. Dzięki temu rusza później, bo nie grzeje jej słońce - hortensje w miejscach słonecznych marzną łatwiej.

              A poza tym ja z założenia niczego nie owijam. Co nie radzi sobie samo, to won - jest przecież mnóstwo innych gatunków całkowicie mrozoodpornych. Gdyby mi zależało i trzęsłabym się nad nią, to pewnie by marzła - takie jest życie.
              • szadoka Re: Hortensja 13.03.14, 16:16
                moja włąśnie trafi na kompost Kupiłam sobie nową drzewiastą Vanille Fraise Renhy.
                • horpyna4 Re: Hortensja 13.03.14, 17:16
                  Teraz pojawiło się też trochę ładnych odmian hortensji bukietowej. Ona też kwitnie na pędach tegorocznych jak drzewiasta.
Pełna wersja