łąka

11.03.14, 19:31
Proszę o poradę. Mam pół hektara i chcę mieć ładną łąkę. od paru lat nic nie robiliśmy na działce i zarosła trochę mchem troche jakimś chwastem. Na jesień przeoraliśmy łąkę aby pozbyć sie też troche kretów. Teraz nie wiem co dalej. Posypaliśmy wapnem. przebronowaliśmy ale jet bardzo nierówno wystają po przeoraniu dornie. Jak wyrównać co dalej ?
    • tralalumpek Re: łąka 11.03.14, 19:53
      wybetonowac, bedzie rowno i bez kretow
      • agn-ez Re: łąka 11.03.14, 20:53
        dzięki:(
        • yoma Re: łąka 11.03.14, 22:21
          No, a czym chcesz mieć zarośniętą łąkę, jeśli nie jakimś chwastem? Może od tego zacznijmy.
    • donmarek Re: łąka 12.03.14, 09:04
      Na początek, skutecznie odchwaścić. Ręcznie - niestety - wybrać wszystko co duże, jakieś karpy, korzenie, kamienie, etc. Zależnie od potrzeb - chyba tez ręcznie - wyrównać Ponownie zabronować.
      • dar61 A na koniec? 12.03.14, 14:27
        Panie {Don}
        Ale, to, na, początek, a, co, potem?
        Wątkozakładczyni chce mieć chyba łąkę, nie trawnik?
        Czyli {Agn-ez} nie do końca wie, jaką chce mieć łąkę. Kwietną, kośną, dziką? Brak-danych-brak-danych-brak-danych-brak-danych ...
        • yoma Re: A na koniec? 12.03.14, 14:43
          Dzikiej nie chce, to już wiemy, bo jej zarosło chwastem...
          • horpyna4 Re: A na koniec? 12.03.14, 16:25
            To może poprosimy założycielkę wątku o definicję łąki oraz o sprecyzowanie, co jest chwastem na łące.
            • yoma Re: A na koniec? 12.03.14, 16:50
              No to prosimy :)
              • tralalumpek Re: A na koniec? 12.03.14, 17:16
                e tam, foch.... bo nikt panci nie zrozumial
                • agn-ez Re: A na koniec? 12.03.14, 20:58
                  dzieki za zainteresowanie. nie mam focha tylko brak czasu przed 20godz. Łąka kiedyś była koszona przez rodziców na siano i była cudna. Ale przez parę lat nie była koszona a potem my ją też zaniedbaliśmy z mężem. Jeden rolnik znajomy powiedział że nie chce juz siana z niej bo jakimś chwastem zarasta co sie kiszonka nie udaje przez niego (?). Poradził przeorać no ale co dalej juz mamy metlik. Jedni doradzają poczekac az coś wykiełkuje i spryskac randapem ( nie wiem czy dobra nazwe pamietam) a inni zasiać gorczycę. chciałabym znów mieć łąkę taką ładną z kwiatami i co by rolnik znajomy mogł kosić i mieć pożytek z niej:)
                  • yoma Re: A na koniec? 12.03.14, 21:37
                    Pół hektara roundupem? Żegnaj, życie biologiczne w promieniu 50 km. Poradź temu, co ci poradził, żeby sam się spryskał. Taniej i zdrowiej faktycznie wyjdzie zabetonować...

                    A co robić? Wyrównać, zostawić w spokoju i kosić dwa razy do roku. Powinna odrosnąć.
                  • horpyna4 Re: A na koniec? 13.03.14, 07:37
                    O to mi chodziło; jeżeli łąka jest użytkowa, to chwastem jest coś, co nie nadaje się do jedzenia/przetworzenia dla bydła.

                    Zasiej cokolwiek (gorczyca, łubin, czy inny przedplon), a jak urośnie, to przyoraj. Potem obsiej mieszanką traw łąkowych (zwykle jest to mieszanina lubianych przez bydło traw i koniczyn), a nasiona innych kwiatów łąkowych przyniesie wiatr i zwierzęta. Jakby kwiatów było za mało, to potem możesz dosiać (są chyba w sprzedaży mieszanki kwiatów łąkowych). No i trzeba będzie regularnie kosić.
                    • tralalumpek Re: A na koniec? 13.03.14, 07:45
                      mam mala uwage, podobnie chcialan napisac czyli zeby zasiac "mieszanke laki" (mocno drogie nasiona) ale w ktorym wpisie autorka pisze ze na lace jest mech! nie chcialo mi sie tego toku myslenia ciagnac ale skoro nie chce wybetonowac to moze powinna sie zastanowic nad mchem....
                      • agn-ez Re: A na koniec? 13.03.14, 18:27
                        Dzięki za porady o betonowaniu i zapuszczeniu mchem. Jakbym chciała mech to bym nie orała i nie nawoziła i wogóle po poradę sie nie zwracała. Dzieki jedynie tym co sie przejeli i doradzili. Zasiejemy gorczyce. Przeoramy a potem znów nawóz i trawa mieszanka.
                        • tralalumpek Re: A na koniec? 13.03.14, 19:17
                          czytaj ze zrozumieniem, napisalam o muchu zebys sie zastanowila nad rodzajem trawy czy ogolnie roslin na takiej lace, gdzie chetnie mech rosnie
                          nie napisalam natomiasz ze masz mech zapuscic
                          eh, widze ze przez te proznie mentalna nie przejde
                          wysiadam zatem z dyskusji bo szkoda slow
Pełna wersja