tamaryszek44
13.03.14, 14:53
Witam.
Mamy problem z pompą i nie wiemy jaka może być przyczyna. Może ktoś coś poradzi opierając się na własnych doświadczeniach.
Jakieś 7 lat wstecz wbiliśmy filtr w ziemię na głębokość 7-8 metrów. Kupiliśmy hydrofor i wszystko grało ok. Była woda i było mocne ciśnienie. Nawet na dwa węże mogliśmy podlewać bez problemu. W zeszłym roku, po załączeniu hydroforu po zimowej przerwie, ciśnienie znacznie spadło. Pomyśleliśmy, że to wina hydroforu, bo nie był z najwyższej półki i kupiliśmy nowy. Jednak nasza gafa, bo ten nowy jest przede wszystkim do studni głębinowej, a nie bitej. Pracował dużo gorzej, niż stary i stoi bezużyteczny. Podlewaliśmy ogród używając starego, ale już nie na dwa węże,a ledwo na jeden, bo ciśnienie liche. W tym roku po załączeniu, woda niemal w ogóle nie ma ciśnienia. Niby hydrofor chodzi bez zarzutu, ale woda leci jak krew z nosa. Pytam Was, czy jest możliwe, że filtr jest zapchany? czy trzeba szukać wody i wbić nowy filtr gdzie indziej. Co może być przyczyną niskiego ciśnienia?