cyprysik ivonne

22.03.14, 18:13
Kupiłam w Auchan w atrakcyjnej cenie cyprysiki Ivonne , ale tani zakup to pomyłka. To są świeżo wykopane rośliny o wys. 80cm , prawie bez korzeni- są bardzo mocno pocięte. Nie były ukorzenione w pojemniku - gliniasta ziemia z doniczki sama się wysypała. Czy takie rośliny mają szanse przyjąć się i co mam robić.?:( Oczywiście cyprysiki posadziłam i podlałam , ale co mam dalej robić?.
    • celestyna444 Re: cyprysik ivonne 22.03.14, 20:27
      Ja kupiłam thuje po 21 zł - też skusiła mnie cena :-) Dopiero w domu, gdy wyjmowałam je z samochodu, jedna donica wypadła i odsłoniła bardzo marną bryłę korzeniową :-( Kupiłam 6 szt. Trzy najsłabsze od razu włożyłam do baniaczków z wodą i po trzech godzinach posadziłam a teraz pada obfity deszcz. Ciekawa jestem czy się przyjmą...
      A moja babcia mówiła: chytry dwa razy traci :-D
      • magze Re: cyprysik ivonne 23.03.14, 03:01
        Witaj w klubie;)
    • enith Re: cyprysik ivonne 23.03.14, 05:11
      Sporo roślin z gołym korzeniem przeżywa, pod warunkiem, że wsadzi się je natychmiast do gruntu i nie pozwoli przeschnąć. Swego czasu wiosną zakupiłam pięć lilaków z żałosnymi korzeniami i przyjęły się wszystkie. Zapodałam im dobrej ziemi, odrobiny nawozu i dbałam o wilgotną ziemię, dopóki się porządnie nie ukorzeniły. Nie wiem jednak, czy cyprysik jest tak odporny, jak lilaki, które są chyba nie do zdarcia.

      Przed posadzeniem przez parę godzin namocz bryły korzeniowe w wodzie. Wykop dziury na tyle szerokie, by pomieściły całe bryły, bez zakręcania korzeni. Na dnie każdej dziury usyp pagórek i na tym umieść roślinę, korzenie rozkładając do dołu. Uważaj, by nie zakopać rośliny za głęboko. Miejsce, gdzie łodyga/pień rozchodzi się w korzenie, powinien być dosłownie ciut zasypany, nie głębiej. Zasyp dołki do połowy, a potem wypełnij je wodą, by usunąć wszelkie kieszonki powietrza. Zasyp do końca, usyp malutki walik dookoła rośliny i ponownie bardzo mocno podlej. Możesz podsypać odrobiną nawozu, ja stosuję takie, które pomagają w ukorzenieniu (w podziale na N-P-K środkową liczbę mają najwyższą). I znowu mocno podlej. Ja, od kiedy tak traktuję każdą sadzonkę z gołym korzeniem, nie mam żadnych strat w ogrodzie.

      Co do kupna 'kota w worku" to polecam, gdy nikt nie patrzy, obejrzeć sobie bryłę korzeniową każdej zakupowanej rośliny. Nie raz już widziałam cudaki w typie np. uciętej i nieukorzenionej gałęzi hortensji wetkniętej w doniczkę z torfem z ceną powyżej 30 złotych. Masakra!
      • moo-n Re: cyprysik ivonne 23.03.14, 10:47
        Iglaki w ogóle nie powinny być sadzone z gołym korzeniem, nawet wykopane i od razu wkopane.Ziemia NIE MOŻE się obsypać, a jeśli tak się stanie to trzeba się liczyć z tym, że roślina padnie, a w najlepszym przypadku znacznie straci na urodzie.Przedwczoraj widziałam w marketach piękne żywotniki, cyprysiki z obciętymi korzeniami wsadzone w niewielkie doniczki.W innym markecie z suchą ziemią wysypującą się z siatek...Aż żal serce ściska, potraktowane jak marchewka.
        • alaasa Re: cyprysik ivonne 23.03.14, 12:33
          Dostaliśmy w prezencie -20 lat temu,(zdaje mi się ,ze to złoty cyprys Lawsona "Golden Wonder".Miał ok 80 cm wysokości.Usechł cały!!Zrobił się brązowy,suchy,postanowiłam go wywalić...i zobaczyłam ,ze od dołu nad pierwszą gałązką jest ok 1- 2 cm zielonego(doprawdy odrobina) .Pocięłam,zostawiajac to zielone.Budowa w trakcie,nie przeżywaliśmy zbytnio.Dzisiaj jest jednym z piękniejszych drzew,wszyscy zwracaja na niego uwagę.Ażurowy,delikatny,taka trochę pendula w kolorach cytryny ,łącznie z limonką,bardzo przyjemny w dotyku i pachnący.Ma ok 7 cm wysokosci.Cuda jednak się zdarzają ;)
          • alaasa Re: cyprysik ivonne 23.03.14, 12:39
            ..a teraz też czekam na cud ahaha.Jesienią wkopałam brzoskwinie (odkryty korzeń).Udaje ,ze śpi..zero zielonego ale gałązki wygladają na żywe (choć i suchych ,pomarszczonych nie brakuje).Bardzo mi na niej zalezy..z kazdym wyjsciem na posesję kieruję się w jej stronę i bacznie obserwuję;) Inna odmiana ,zakupiona razem z nią ma już zielone końcóweczki.
        • magze Re: cyprysik ivonne 23.03.14, 12:37
          Mam nadzieję, że kupione cyprysiki spotka "najlepszy przypadek"-stracą na wyglądzie.:) Niestety jeden już więdnie.
          • celestyna444 Re: cyprysik ivonne 24.03.14, 13:14
            Jeżeli Ivonka juz więdnie, to ja spróbowałabym przyciąć zielone gałązki po całości i owinąć włókniną lub paierem całą roslinę, żeby mniej parowała. Gdy będzie miała mniej gałązek do wykarmienia, to może przetrwa. Moje thuje jeszcze się trzymają ale cyrysiki chyba są delikatniejsze.
            • celestyna444 Re: cyprysik ivonne 24.03.14, 13:18
              włókniną lub papierem :-)
    • wrexham Re: cyprysik ivonne 24.03.14, 09:58
      ja w zeszłym roku na jesieni też kupiłam w auchan (wawa, przy modlińskiej), ale zanim to zrobiłam wyciągnęłam na chama z doniczki i sprawdziłam korzenie - wyglądały, jakby rośłiny spędziły w nich przynajmniej jeden sezon - zawinięte, trzymające formę naczynia i bez widocznych ubytków; pani jeszcze mi opuściła cenę więc byłam tym bardziej czujna; posadziłam i na zimę owinęłam starannie białą agrowłókniną, bo rosną w wietrznym miejscu gdzie jest zimą naprawdę zimno; nie odtrąbiam jeszcze sukcesu bo dopiero co je odpatuliłam, ale mam nadzieję, że dadzą radę bo przy sadzeniu podsypałam nawozu ukorzeniającego dla pewności ;)
      • celestyna444 Re: cyprysik ivonne 24.03.14, 13:09
        Jeżeli swoje thuje już posadziłam, to czy nawóz ukorzeniający mam posypać po wierzchu? I przykryć korą? Czy to coś pomoże?
        • wrexham Re: cyprysik ivonne 24.03.14, 13:31
          myślę, że warto posypać; nawet jeśli będzie miał tylko trzydzieści procent skuteczności w porównaniu z prawidłowym zastosowaniem; zmieszaj z wierzchnią warstwą gleby i obficie podlej - to się w końcu rozpuszcza, więc coś tam doleci do korzeni ;)
          • celestyna444 Re: cyprysik ivonne 24.03.14, 22:44
            Kupiłam nawóz ukorzeniający do iglaków. Nie podsypałam, ponieważ chciałam się jeszcze poradzić, czy nie lepiej byłoby te granulki rozpuscić w wodzie i podlać tym thuje?
            • enith Re: cyprysik ivonne 25.03.14, 03:02
              Sprawdź na opakowaniu nawozu. Wiele z nich ma dwojaki system aplikacji: podsypanie proszkiem i wymieszanie go z wierzchnią warstwą ziemi lub rozpuszczenie w zalecanych proporcjach z wodą i podlanie. Nie wszystkie nawozy rozpuszczą się w wodzie, część z tych wolno działających typu np. osmocote rozpuszcza się przez trzy czy cztery miesiące i nadaje się wyłącznie do aplikacji na sucho (czyli bez rozpuszczania). Oczywiście ważne jest, by po nawiezieniu bardzo intensywnie roślinę podlać, bo inaczej można spalić korzenie.
    • celestyna444 Re: cyprysik ivonne 18.10.14, 23:44
      Magze, ciekawa jestem, czy Twoje Iwonki przeżyły - moje tuje przyjęły się: wypusciły w sezonie kilkucentymetrowe przyrosty.
      Przypomniałam sobie o tym wątku, bo dzisiaj w Auchan widziałam fajne tujowe spirale i kule Iwonki w przecenie i zastanawiam się czy kupić.
      • magze Re: cyprysik ivonne 19.10.14, 07:30
        Ivonki przeżyły- wyjątkowo mokry i ciepły rok oraz fakt, że nie dopuszczałam do przeschnięcia ziemi pod krzewami pozwoliły ukorzenic się tym iglakom. W tej chwili trochę usychają niektóre gałązki. Nie wiem czy to jest norma w okresie jesiennym , czy też inna przyczyna.
Pełna wersja