enith, czy jestes bezpieczna?

25.03.14, 06:24
Wlasnie slysze o tragedii z lawina blota na pln. od Seattle i przypomnialo mi sie, ze gdzies tam mieszkasz w okolicy.

Daj znac, ze jestes OK, bo sie martwie.
    • enith Re: enith, czy jestes bezpieczna? 25.03.14, 07:09
      Pinkink, żyjemy i wszystko z nami w porządku. Dziękuję za troskę, bardzo to doceniam.

      Od soboty oglądam wiadomości i nie jestem w stanie przetrawić tego, co widzę w telewizji. Widziałam już osuwiska ziemi i lawiny błotne, bo stan Waszyngton jest na nie podatny, ale lawina w Oso jest po prostu niewiarygodna. Całe zbocze góry po prostu zjechało w sobotę rano w dolinę na malutkie miasteczko i starło je z powierzchni ziemi. Na chwilę obecną mamy 176 raportów nt. osób zaginionych, w tym całe rodziny oraz 14 osób zmarłych. Cały czas pracują służby, próbując dokopać się do zasypanych domów. Raczej nie ma nadziei na to, że ktoś przeżył. Odkopywanie potrwa co najmniej tydzień, może dłużej.
      To jest niewyobrażalna wprost tragedia, wszyscy są niesamowicie poruszeni. Najgorsze jest to czekanie, nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co przechodzą ludzie, których bliscy są na liście zaginionych.
      • pinkink3 Re: enith, czy jestes bezpieczna? 25.03.14, 07:50
        Rzeczywiscie, straszne. Rzadko ogladam tv i nawet nie wiedzialam, ze to trwa od soboty.
        Slyszalam, ze dla tych 178 zaginionych nie ma zbyt wielu szans na przezycie.
        Potworne.


        Ciesze sie, ze jestes poza strefa zagrozenia. Czy ciagle pada?
        • enith Re: enith, czy jestes bezpieczna? 25.03.14, 15:50
          Przez parę dni mieliśmy słońce, co ułatwiło akcję poszukiwawczą, ale od rana znów pada.

          Ten marzec jest najmokrzejszym marcem w historii, średnio spadło dotychczas dwa razy więcej deszczu, niż zwykle, a miesiąc się jeszcze nie skończył.

          Po tym, co widziałam w Oso, obiecałam sobie, że NIGDY nie kupię posesji w dolinie rzeki otoczonej górami, choć właśnie w takim miejscu marzył nam się domek letniskowy.
Pełna wersja