irenazu
27.03.14, 08:50
Co robicie z cebulami przybyszowymi? Nie wykopuję cebul, bo już mi się nie chce tego robić, cebule są tanie, zwykle nie powtarzają kolorów i form (piszę o tych cebulach z centrów ogr., zapewne holenderskich). Dosadzam co roku nowe ale pojawia sie coraz więcej pojedyńczych liści. I korci mnie coby je po prostu usunąć. I pytanie, ile lat trzeba czekać, żeby z takich cebul pojawiły się kwiaty? Nie mam aż tak dużo miejsca, żeby zrobić grządkę-przedszkole i tam je hodować, raczej sadzę piętrowo- nim tulipany i inne cebulowe przekwitną i można je wykopać to już w tym miejscu sadzę astry, cynie i inne takie. Tych liści tulipanów miejscami jest bardzo dużo.