jeżówki

28.03.14, 21:36
Posadziłam dzisiaj jeżówki - jedną tą "nowość" zieloną i dwie klasyczne malinowe. Sprzedawczyni powiedziała mi, że dobrze abym przykrywała je przez jakiś czas na noc plastikową doniczką z dziurkami. Jak długo należy je tak chronić?
    • horpyna4 Re: jeżówki 29.03.14, 08:04
      Nie, no bez przesady... one są przecież mrozoodporne, a temperatury mamy zdecydowanie dodatnie. Niewielkie przymrozki małe roślinki też wytrzymają.

      Bardziej obawiałabym się nieodpowiedniego stanowiska (np. zbyt zwięzłej gleby). Poza tym różne "nowości" nie zawsze mają odpowiedni zestaw genów, żeby żyć długo i bezproblemowo.
      • gabula777 Re: jeżówki 29.03.14, 08:21
        Co prawda są mrozoodporne, ale moim w ogrodzie dopiero ledwo wystają noski.Jeżeli są podhodowane w szklarni i mają już liście, to niestety musisz się trochę pomęczyć i chronić gdyby był większy mróz np.ok-5.Koło zera nie powinno im zaszkodzić.
        Reszta jak Pisze Horpyna, ważna przepuszczalna gleba.Ja mam tylko zwykłe, sieją się, starsze giną, słabną, a nowości są bardziej wymagające, niezbyt trwałe, więc tym bardziej stanowisko i gleba są ważne.
        • aneta90351 Re: jeżówki 29.03.14, 08:43
          Posadziłam same kłącze. Zaczyna wyrastać z niego jakiś mały 2 cm listek, który wystawiłam ponad ziemie. Za odpowiedź dziękuję, zawsze można na Was liczyć.
          • dagusia333 Re: jeżówki 29.03.14, 09:12
            Kłącze posadzić lepiej do doniczki i odrośniętą roślinę dopiero do ogrodu.Tak jest sporo ryzyko utraty rośliny.
            • edziakrys Re: jeżówki 29.03.14, 09:37
              Moje siane w ub. roku mam w tunelu, bo miały jesienią małe doniczki i nie zdążyłam dać im większych. Wczoraj kupiłam w szkółce dla nieswojego ogrodu 25 sztuk, których nikt nie okrywa i już wypuszczają, a właścicielka niczego nie przykrywa, bo jak twierdzi, jeżeli coś marznie to ona się w to nie bawi. A jeśli nawet przyjdzie przymrozek to krzywdy im nie zrobi.
Pełna wersja