Szachownice cesarskie - co z nimi?

03.04.14, 14:52
Jesienią wsadziłam kilka cebul szachownicy. Z gruntu wyszły trzy (niech żyją nornice), z czego dwie się kładą. Są wysokie na 40-50cm i ten najwyższe czubkiem zaczynają dotykać ziemi:(
Liście zdrowe, zielone.

Macie jakiś pomysł, żeby się całkiem nie złamały? A może je jakoś wzmocnić?

    • enith Re: Szachownice cesarskie - co z nimi? 03.04.14, 17:28
      A nie mają za dużo cienia? Słońcolubne w cieniu wyciągają się i w efekcie pokładają. Podeprzyj każdą patyczkiem bambusowym, a gdy zaczną zasychać im liście, przesadź na jaśniejsze stanowisko.
      • pitahaya1 Re: Szachownice cesarskie - co z nimi? 03.04.14, 21:29
        Podparłam.
        Masz rację, że mogą mieć za dużo cienia, bo rosną w cieniu świerka.

        W razie czego kiedy przesadzić? Rozumiem, że gdy zaczną przysychać, czyli jesienią? Nie, gdy zaczną zdychać, czyli za tydzień czy dwa.

        Każdy ma po kilka pąków i chciałabym, żeby zakwitły.

        Dziękuję za pomoc.
        • marbor1 Re: Szachownice cesarskie - co z nimi? 04.04.14, 00:17
          Szachownicę wykop jak zżółkną liście i łodyga. Lekko przesusz i w sierpniu posadź na nowym miejscu na głębokości 15-20 cm. w zależności od wielkości cebuli [trzykrotna wysokość cebuli]. Na dno dołka dobrze jest dać drenaż w postaci lekkiego żwirku lub żółtego piasku. Cebula musi się dobrze zakorzenić przed zimą.
          • pitahaya1 Re: Szachownice cesarskie - co z nimi? 04.04.14, 10:43
            Tak zrobię, bo już mam lepsze dla nich miejsce.
    • szantx Re: Szachownice cesarskie - co z nimi? 03.04.14, 23:09
      Cesarskich koron nornice nie jedzą bo im śmierdzą /czasami są stosowane jako odstraszacze nornic/. Przyginanie łodyg do ziemi powodują również przymrozki.
      • pitahaya1 Re: Szachownice cesarskie - co z nimi? 04.04.14, 10:45
        Może w takim razie przymrozki je przygięły.
        A te nornice wiem, że są, bo wsadziłam kilka szachownic i tylko trzy wyszły z ziemi.
        Za to diabeł trafił resztę cebul. Trawnik cały w takich mini kopczykach (kilka cm wysokości). Aha, znalazłam też takie grube larwy, które chyba wyszły z ziemi. Może one też zjadają moje cebule (pomijam, że wsadziłam bezpośrednio do ziemi, nie w koszyczkach).
Pełna wersja