Dwie różne jagody kamczackie

11.04.14, 12:31
dzisiaj nabyłam jagody Wołoszebnica i Sinogłaska , czy to dobry wybór ?
    • dar61 Dwa różne suchodrzewy kamczackie 13.04.14, 09:54
      Ależ długo przetrzymują wątkozakładczynię znawcy kamczackości...

      Nie do końca znam zalecenia praktyków produkcji owoców z suchodrzewa na przetwory, czyli która odmiana najlepiej zapyla inną, ale ponoć właśnie różne odmiany sprzyjają zapylaniu. Samozapylenie jest śladowe, pono.

      Samo plonowanie, owocowanie jednak ma tyle zależności - pogoda, drożność gleby, coraz mniejsza liczba owadów zapylaczy*, że pewności z tym współgraniem zapylaczy nie ma.
      Ze swej strony doradzałbym okresowo formować te krzewy, bo łatwo dziczeją, odmładzać wycinaniem części pędów ku doświetlaniu koron, no i pozostawienie [zaplanowanie] im miejsca, bo z czasem tworzą kopułę 3 na 3 metry.

      */ niewykaszanie trawnikowisk co do decymetra kwadratowego i pozostawienie części terenu na półdzikie sprzyja pojawom trzmieli - zwykle tylko one są zdolne zapylić suchodrzew [„jagodę" kamczacką], kwitnący bardzo wcześnie, za wcześnie dla większości owadzich zapylaczy.
      • monika.libra36 Re: Dwa różne suchodrzewy kamczackie 13.04.14, 10:28
        Bardzo dziękuje za odpowiedź. :)
Pełna wersja