magnolia

12.04.14, 14:18
Kilka lat temu dostałam magnolię /nie wiem jaką odmianę/.Przez 4 lata nie kwitła, ale ładnie rosła -teraz to już spore drzewko.
W zeszłym roku pierwszy raz zakwitła pięknymi różowymi kwiatami. W tym roku znowu nie kwitnie. Czy wiecie dlaczego ?? ? Taka jej natura czy czegoś jej brakuje?
    • maranka Re: magnolia 13.04.14, 11:12
      Nikt nie wie ?
      • thea19 Re: magnolia 13.04.14, 11:41
        magnolia jest kaprysna. aby zakwitla musi wytworzyc rok wczesniej kwiatostany. do tego potrzebuje odpowiednio zyznej i wilgotnej ziemi o konkretnym ph bez okresow suszy. zima tez ma wplyw. przymrozki lubia uszkadzac kwiatostany. poprzednia dluga i dosc stala zima byla dla magnolii bardzo laskawa, zakwitly nawet te, ktore nie maja takiego zwyczaju. poza tym magnolia nie lubi przycinania ani roslin rosnacych blisko pnia, musi miec gruba warstwe kory i "swoje odpowiednie miejsce".
        najlatwiejsza do uprawy jest magnolia gwiazdzista - najbardziej odporna na mroz i najchetniej kwitnaca
        • maranka Re: magnolia 13.04.14, 16:35
          Dzięki
        • mamap Re: magnolia 13.04.14, 17:35
          Wlasnie moja magnolia gwiazdzista,ktora w poprzednich latach miala moc kwiatow, na ursynowskiej glinie rosnaca, w tym roku ledwie 7 kwiatkow ma. Juz w listopadzie zauwazylam,ze nie ma paczkow kwiatowych. Wycielam wielka tuje,ktora magnolie oslaniala od wiatrow i to chyba przyczyna niekwitnienia. Wczesniej ta tuja obciazona sniegiem odlamala magnolii dwie spore galezie. Magnolia zaczela ladnie kwitnac po wielu latach, zwlaszcza po obcieciu czubka-rosla i rosla i trzeba bylo ja powstrzymac. Na naszej glinie rosna rozne magnolie,kwitna jako male drzewka. Wszystkie uwagi ksiazkowe dotyczace ciecia i gleby ursynowskich magnolii nie dotycza.
          • moo-n Re: magnolia 13.04.14, 17:57
            Taki typ, widocznie w danym roku więcej urosła i nie wytworzyła pąków.U moich rodziców magnolia też kwitła na zmianę, w jednym roku lepiej, w drugim gorzej i nie było to spowodowane zimą, ale taki miała widać rytm.Podejrzewam, że jak będzie starsza, to będzie już kwitła co roku.
            • dar61 magnolii młodocianej bóle przyrostowe 14.04.14, 22:27
              Jednak nie pokażę mojemu sąsiadowi zapłotowemu tych wspaniałych stąd wieści. Przynajmniej dopóki mu się osesek magnoliowy zregeneruje. Już dwie zimy ta bidula przemarza, mimo że ma dość osłonięte miejsce.
              Namówiłem naszego sąsiada, by posadził magnolię właśnie 2 dm od naszego płota, by i ku nam kiedyś rozpostarła swój parasol i kwitła, kwitła, kwitła...
              • irenazu Re: magnolii młodocianej bóle przyrostowe 15.04.14, 09:52
                Chyba ten poprzedni rok nie bardzo sprzyjał rozwojowi pąków kwiatowych. Trochę się martwiłam, że na mojej Solange tylko 4 kwiaty w tym roku a rok wcześniej było ok. 20, ale obserwujac okoliczne też widzę skąpe kwitnienie. Oczywiście stellaty kwitną obficie, ale te wielkokwiatowe już znacznie skromniej. Chyba taki rok. Bo nie widzę, żeby marniała, tylko mało kwiecia. Co innego moja Zuzanna, tę dwa lata temu potraktowałam zbyt mocno nawozem i dzięki Bogu odżywa, ale myślałam, że uschnie. Toteż nawozimy, owszem, ale lepiej za mało niż za dużo:(
    • heca7 Re: magnolia 24.04.14, 22:56
      A moja kipi co roku kwiatami. Mimo, że rośnie na terenie wyjątkowo piaszczystym (piaski mazowieckie, podwarszawskie;) ). Ale sprytnie zapuściła sobie korzeń do starego, bardzo starego kompostownika wkopanego niezgodnie ze sztuką w ziemię ;) I ciągnie sobie co lepsze składniki.
      Magnolia ma kwiaty biało- różowe i właśnie kwitnie. Potem jeszcze na jesieni/ późnym latem kwitnie jeszcze raz ale tylko parę pąków.
Pełna wersja