chynia 13.04.14, 10:48 Podpowiedzcie proszę jak nazywa się takie draństwo , które ma liścienie podobne do ogórka, a potem białe kwiaty i pnie się po wszystkim, bo za nic nie mogę sobie przypomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
noname2002 Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 11:37 Jego wprowadzanie do środowiska lub przemieszczanie w środowisku przyrodniczym jest zabronione przez Ustawe o ochronie przyrody z 2004 roku. Od 2012 roku także jego import, posiadanie, prowadzenie hodowli, rozmnażanie i sprzedaż wymagają specjalnego pozwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Nieprzestrzeganie wymienionych ograniczeń według ustawy o ochronie przyrody jest wykroczeniem podlegającym karze aresztu lub grzywny pieniężnej[4][5].(Wikipedia) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 11:48 A jak mi się samo posiadło i nie da się wytępić? :) Myślałby kto, że o Agent Orange chodzi czy jak się tam to świństwo nazywało. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 13:54 A nie wiem, ale cieszę się, że podagrycznik nie jest nielegalny, bo on to jest nie do wytępienia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 14:08 Któryś niecierpek jest, nie pamiętam który. Dobrze, że nie drobnokwiatowy, bo ten to dopiero jest wszędzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 19:01 Ja pamiętam, który - taki wysoki o różowych kwiatach, chyba gruczołowaty się nazywa. Był uprawiany często w wiejskich ogródkach i na działkach. A drobnokwiatowy to rzeczywiście jest wszędzie. Nawet niecierpek pospolity nie jest aż tak pospolity, jak drobnokwiatowy. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 19:59 O kurka, sama jestem przestępczynią :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dar-przestępca ;-) 14.04.14, 20:59 Powiem tak: wychowana w szacunku dla prawa cholernie nie lubię martwego prawa, uchwalonego, byle coś uchwalić. Głupiego prawa też nie. Bo skoro kolczurka, to czemu nie truskawka albo konwalia? Też się rozłażą. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Dar-wykręcacz prawa 14.04.14, 22:38 Kryjąc się nieco przed siłą litery prawa* dodałbym, że niektóre rozporządzenia prawne w PL są cytatem prawa unijnego, nieuchwalanego na Wiejskiej. Z automatu też prawo unijne nie musi działać w PL, można przegłosowywać własne warianty. Ale jakoś tak my w tym unijnoprawnym względzie lubim potakiwać... */ Uff, prawnik doradziłby, że na szczęście skleciłem poprzedni tytuł taki, że działa co najmniej na korzyść... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dar-wykręcacz prawa 14.04.14, 23:39 To o roślinach ekspansywnych i zakazanych to, jeśli się nie mylę, rozporządzenie ministra środowiska. Możliwe, że miał dyrektywę unijną, żeby jakiegoś zielska zakazać :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Dar-wykręcacz prawa 15.04.14, 07:40 A problem jest w tym, że urzędasy wysokich szczebli nie mają wiedzy odnośnie tego, o czym produkują przepisy i nie tylko zielsk to dotyczy. Co gorsza, wydaje im się, że są bardzo mądrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 A propo's zakazanych zielsk 15.04.14, 08:59 to co w końcu z makiem? Jak zaczynałam przygodę z ogrodnictwem to można było kupić nasiona ślicznych odmian o pełnych kwiatach, potem zniknęły, bo zakazali wszystkiego w czambuł, a teraz jak z tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: A propo's zakazanych zielsk 15.04.14, 09:45 Wydaje mi się, że mak lekarski jest zakazany również w odmianach. Ale można uprawiać inne gatunki, choćby bylinowy mak wschodni - ma odmiany o kwiatach w różnych odcieniach, istnieją też odmiany o kwiatach pełnych. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: A propo's zakazanych zielsk 15.04.14, 10:51 Nielekarski wolno, ale nie można. Bo jak ci wpadną, to zabezpieczą dowody przestępstwa, czyli zniszczą całą rabatę - a jak już zrobią ekspertyzy, że to nie był lekarski, to nie posadzą z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
chynia Re: Jak się nazywa 13.04.14, 12:51 Ooo właśnie! Horpyno jak Ty to robisz, że wszystko pamiętasz? Mnie się tłucze po pamięci i im bardziej się staram przypomnieć i już mam na końcu języka tym efekt gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Jak się nazywa 13.04.14, 13:21 Niestety, coraz częściej zapominam, a potem nagle olśnienie. Akurat trafiłaś na moment, w którym pamiętałam, ale często nie mogę przypomnieć sobie, jak się nazywa jakaś roślina, albo jakaś osoba. I to postępuje z wiekiem... Odpowiedz Link Zgłoś