piła spalinowa czy elektryczna?

17.04.14, 14:18
Witam
Muszę zakupić pilarkę do drewna ale nie wiem czy spalinowa czy elektryczną.może mi ktoś doradzić?
    • dar61 wyczekując próby wreklamowania [się] 17.04.14, 15:29
      {Wieslaw090} napisało, witając:
      ... Muszę kupić pilarkę do drewna, ale nie wiem, czy spalinową, czy elektryczną.
      może mi ktoś doradzić ...


      Może.
      Ile rocznie będzie ciąć m3 drewna?
      A1) do 2 m3
      A2) mniej niż 2 m3

      Jakie drewno?
      B1) Opałowe [leżące] a) miękkie, b) twarde, c) do 20 cm grube, d) ponad 20 cm grube;
      B2) W postaci stojących drzewnych pni - jw. a), b), c), d);
      B3) Deskokształtne - jw. a), b), c), d);

      Czy ma {W_090} jakieś doświadczenie z paliwem, olejami smarującymi, ich mieszankami, prowadnicą łańcucha, pilnikiem okrągłym i płaskim, ze sztuką ostrzenia łańcucha tnącego [3 kąty], wie co to gaźnik, podziałka łańcucha tnącego łańcuchowej pilarki spalinowej, chce się nauczyć niemało o tym?
      C1) tak
      C2) nie

      Czy ma {W_090} jakieś doświadczenie z olejami smarującymi, prowadnicą łańcucha, pilnikiem okrągłym i płaskim, ze sztuką ostrzenia łańcucha tnącego [3 kąty], wie co to gaźnik, podziałka łańcucha tnącego łańcuchowej pilarki elektrycznej, chce się nauczyć niemało o tym?
      D1) tak
      D2) nie

      Czy chce {W_090} kupić specjalne spodnie antyprzecięciowe, apteczkę, polisę na życie lub dożycie - a jeśli nie, to może lepsza byłaby pilarka elektryczna tarczowa, stacjonarna lub przenośna?
      E1) tak
      E2) nie
      E3) nie wiem.
      • dar61 wyczekując próby korygowania [się] 17.04.14, 15:31
        Czy ma {W_090} jakieś doświadczenie z olejami smarującymi, prowadnicą łańcucha, pilnikiem okrągłym i płaskim, ze sztuką ostrzenia łańcucha tnącego [3 kąty], wie co to gaźnik, podziałka łańcucha tnącego łańcuchowej pilarki elektrycznej, chce się nauczyć niemało o tym?
        D1) tak
        D2) nie ...


        >>>

        Czy ma {W_090} jakieś doświadczenie z olejami smarującymi, prowadnicą łańcucha, pilnikiem okrągłym i płaskim, ze sztuką ostrzenia łańcucha tnącego [3 kąty], wie co to podziałka łańcucha tnącego łańcuchowej pilarki elektrycznej, chce się nauczyć niemało o tym?
        D1) tak
        D2) nie
        • wieslaw090 Re: wyczekując próby korygowania [się] 17.04.14, 17:11
          wszystkiego nie wiem o piłach. drewno na opał nie koniecznie suche.drewna około 10 kubików może więcej.ostrzyć łańcucha nie umiem ale zawsze można oddać do kogoś kto ma maszynkę. mieszankę paliwa bez problemu zrobię. Z gaźnikiem też sobie radze. W sumie bardziej mi chodzi o to czy jak będę ciąć np 3-4h elektryczną to się nie przegrzeje? No i jakiej firmy?Dodam że kasy też za dużo nie mam na taka piłę więc nie potrzebuje profesjonalnej.
          • dar61 praktycznie 17.04.14, 20:27
            Przepraszam za przydługi wstęp tam wyżej, ale odsortować reklamiarzy nie jest łatwo, a wpis od {Wieslaw090} jest pierwszym tu w forum.

            Od strony praktycznej, to jak dla mnie, gdybym sobie hasał po własnym sadzie, sadzie rozległym, praktyczniejsza byłaby pilarka spalinowa. Też z tego względu, że ma ona zawsze stosunkowo większą moc, ma możliwość wzmocnienia siły cięcia w rzazie [w nacięciu] - obroty pilarki elektrycznej są zawsze stałe.
            Elektryczna ma zaletę, że nigdy jej się paliwo przedwcześnie nie skończy.
            Ale obu typom łańcuchówek trzeba smarować prowadnice, przekładać ją [obracać], by równo się ścierała. U obu ta prowadnica może się zniszczyć, jeśli zaniedbamy smarowania w specjalnym otworze podawania smaru. W modelach droższych jest zwykle samosmarowanie olejowe.
            Co do prowadnic - najlepsze byłyby takie, jakie mają wymienną końcówkę, takie kółko z zębatką. Zawsze warto na taką wymienić tę prowadnicę pierwszą, jaka się zużyje niechybnie. Zawsze też warto wymienić ją na dłuższą - do najbardziej grubego drewna.

            Na punkcie pn. łańcuch można naprawdę polec, szczególnie przy łańcuchówkach marketowych, jeśli taką {W_090} wybierze, doradzam się jednak wpierw rozglądnąć w sklepach z częściami zamiennymi dla drwali-pilarzy, czy da się tam dokupić do takiej pilarki ten sam typ łańcucha, w sklepie doradzą, spytają się o tzw. podziałkę [proszę dokupywać łańcuch typ antyodbiciowy, na przykład].

            Co do wyboru firm, producentów - unikałbym kupowania [spalinowych] pił łańcuchowych w marketach. Cena do 500 PLN kusi, ale one z zasady pracują 3-4 lata. Nie mają serwisów, jakie umiałyby w nich wymienić te części wewnętrzne, jakie się powinno odnawiać* - sprzęgieł, zębatek wewnętrznych, nawet pierścieni na tłokach silnika spalinówki.
            Każda - jak dla mnie - pilarka elektryczna łańcuchowa jest podatna na przeciążenie silnika, nieumiejętne doprowadzenie do zakleszczenia łańcucha w rzazie spala silnik. Są to więc jednorazówki, każda. Nikt rozsądny nie bawi się tam w wymianę spalonego silnika, po to ten sprzęt jest niedrogi, by kupić następny. Najtańsze są od 150 PLN.
            Oba typy, spalinówka i elektryczna, łańcuchowe, z półki najtańszej, nadają się do przecinania pniaczków, ale pociągną kilka lat.
            Elektryczne z najwyższej cenowo półki działają przy intensywnym użytkowaniu z 10 lat, z wymienianymi sprzęgielnymi częściami oczywiście - ale w tartakach, na placach manipulacji drewna w fabrykach mebli, rzadko w PL przydomowo.

            Gdybym miał zachwalać, to namawiam sięgnąć głębiej w portfel i kupić co najmniej za 1,5 kZł pilarkę spalinową, dowolnej markowej firmy - z firmy zaopatrującej profesjonalnych drwali, taką z krótszą, do 20 cm prowadnicą łańcucha.
            Potem dokupić sobie prowadnicę nawet 2x dłuższą - zapas mocy jej silnika uciągnie łańcuch bez problemu.
            Wyjdzie taniej, niż kupić pilarkę 2x mocniejszą - do przydomowych celów jest taka supeprofesjonalna, z półki od 3-4 kZł, chyba zbędna.

            Ale jeśli będzie {W_090} chciał, to warto się na taką szarpnąć, posłuży - przydomowo, stale i prawidłowo smarowana [też proporcją mieszanki w paliwie] - do końca życia właściciela. I tak co 5-10 lat będzie trzeba w niej wymienić te części ścierające się*, też i prowadnice plus łańcuchy tnące. Będzie wymagała oczyszczenia wlotu powietrza w gaźnik, bo bez tego też się ją łatwo zarżnie...
            Warto o nią dbać na codzień#.
            Te ciut droższe spalinówki są o tyle przydatniejsze, że zawsze można taką ściąć jakieś drzewko w sadzie, konar z drabiny - elektryczne się tu nie sprawdzają - chyba że akumulatorowe, w PL - jako nowość - są za drogie.
            Ale jakby się chciał bawić w chirurgię drzew sam {W_090}, to namawiam nabyć takie typy spalinówki, jakie mają niewystające poza obrys obudowy pilarki uchwyty - stąd świetnie mieszczą się w gąszczu gałęzi.

            Nazw firm, znanych wśród drwali, nie wymieniam, antyreklamowo. Europę opanował producent niemiecki z nazwą na S, nieco mniej drugi, skandynawski - nazwa na H.
            Oba walczą w świecie z kilkoma firmami usańsko-kanadyjskimi. Wszystkim są podrabiane i ich sprzęty, sprzedawane w bardzo podobnej kolorystyce, ale nie w markecikach - na targowiskach. Przez sprzedawców o ciemniejszej karnacji ;-)
            Poważniej mówiąc - wymagają spalinówki - każde - więcej zdolności przyswajania danych z instrukcji, bo w nich jest kilka co najmniej punktów regulacyjmych, jeden źle ustawiony i już nie można kaszlaka uruchomić.

            Z punktu widzenia zaś sąsiada, pilarki spalinowe to zmora. Rzępolą całymi dniami i rzępolą, bo aż słychać, kiedy posługuje się nią amator ;-)
            Warto, by przy wyborze typu skonsultował sie {W_090} i z nim.
            I w razie czego zakupił piłę tarczową przenośną.
            Ma ona też swe zalety, np. wtedy, gdy [...].

            Dar61

            PS. #Namawiam na - ciut droższe - paliwo i smary biodegradowalne. Mniej śmierdzi, baktreir skapnięcia wyliżą...
            d61
            • sekely Re: praktycznie 24.04.14, 21:57
              Podsumowując, rynek pilarek opanowały s... niemieckie i h... szwedzkie ;)
    • wieslaw090 Re: piła spalinowa czy elektryczna? 18.04.14, 17:11
      droższej raczej nie będę brał ale rozważyłem iż wezmę spalinówkę. Z marketów to już dawno narzędzi nie biorę bo tam jakość jest taka że wcale jej nie ma;D. Byłem dziś w sklepie co prawda nie dla pilarzy tylko takim zaufanym narzędziowym. obejrzałem kilka firm i zastanawiam się nad trytonem sprzedawca mówił że serwis w Polsce i części zamienne bez problemu dostane.Cenowo akurat na moją kieszeń. Co myślisz o tym wyborze?
      • dar61 pilarka elektryczna czy spalinowa? 18.04.14, 17:24
        Niewiele myślę, nie znam. A jakbym znał, to pewne punkty regulaminu forum i tak by mi to [...].
        Proszę dokupić nieprzecinalne spodnie drwala-pilarza. Nie są drogie, a uratowały już nie jedno [...] u pilarza.

        ***
        Wolnoć Tomku w twoim portfelu
        • wieslaw090 Re: pilarka elektryczna czy spalinowa? 19.04.14, 17:37
          o to o spodniach jeszcze nie słyszałem na pewno się zacznę rozglądać za nimi, bo wydaja potrzebne.
Pełna wersja