monika.libra36 20.04.14, 14:19 Co myślicie o uprawie tej rośliny ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: Morwa 20.04.14, 16:47 Ale w jakim celu? Jako żywopłot, czy na owoce? A może dla jedwabników? Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Morwa 20.04.14, 17:12 nic nie mysle o uprawie ;) ale przypomina mi dziecinstwo bo pare domow dalej rosly morwy w ogrodzie, bawilismy sie jako dzieci z okolicznych domow ..... smak morwy (owocow) pamietam do dzis, kolory jak sie zmienialy owoce w czasie dojrzewania Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Morwa 20.04.14, 17:35 Mam morwę białą szczepioną na pniu i owszem, całkiem fajne toto. Owoce czarne, smaczne, dziubnę sobie od czasu do czasu ze smakiem, owocuje bardzo obficie, stołują się oprócz mnie drozdy i szpaki. Też pamiętam z dzieciństwa morwy rosnące na zalewie w Nowej Hucie; trzeba było przypłynąć na wyspę i zajadać, potem z powrotem do wody i na brzeg. Na brzegu obrać się z pijawek i już. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Morwa 20.04.14, 18:30 Owoce morwy są słodkie i chętnie jadane przez dzieci. Ale warto zadbać, żeby drzewo nie było blisko ścieżki, chodnika, czy jakiegokolwiek ciągu pieszego, bo toto się bardzo sypie. Lepiej niech leci na trawnik. Odpowiedz Link Zgłoś
komanchu Re: Morwa 22.04.14, 07:24 Są odmiany o białych i czarnych owocach. Mankamentem jest fakt, ze w szkółkach dostępne są z reguły bardzo małe sadzonki wysokości 30-40 cm. Żeby zaczęły owocować, trzeba trochę poczekać. Z morwa szczepioną na pniu nie spotkałam się. Proszę o info, gdzie taką mogę nabyć. Oprócz walorów smakowych owoce mają istotne właściwości prozdrowotne. Liście zresztą też. Oba surowce regulują poziom cukru we krwi i obniżają cholesterol. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Morwa 22.04.14, 07:53 Morwy nie trzeba szczepić na pniu, można poprowadzić w drzewo. Dawno temu podwórko na osiedlu, gdzie mieszkałam jeszcze z rodzicami, było osłonięte od ulicy żywopłotem z morwy. Oczywiście administracja kwaterunkowa miała wszystko w nosie i żywopłot nie był pielęgnowany, a różne menele skracały sobie drogę, więc żywopłot jako taki przestał istnieć. Została jedna morwa, która wybiła do góry i stała się drzewem strasznie śmiecącym na placyk przed wejściem do klatki schodowej czarnymi owocami. Trudno było nie wnieść do mieszkania tego na butach. A przecież od początku można prowadzić morwę w jeden pień, wtedy będzie bardziej foremna. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Morwa 22.04.14, 18:15 Ja mam szczepioną na pniu, gałęzie trzeba obcinać systematycznie jak dosięgną ziemi. Jestem bardzo zadowolona, po pierwsze że owocowała zaraz po posadzeniu, po drugie że obficie a po trzecie że nie smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Morwa 23.04.14, 13:37 I nie urośnie za wielka, tylko do wysokości pnia- to całkiem niezły pomysł. A ja posadziłam taką zwykłą :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Morwa 22.04.14, 18:12 Kupiłam w jakimś sklepie internetowym - owocowała na wiosnę, jesienią sadziłam. Niestety, nie pamietam co to za sklep :(, ale spróbuj poszukać. Odpowiedz Link Zgłoś
hortensja57 Re: Morwa 15.07.14, 19:17 Mam drzewko morwy białej 3-letnie. W tym roku pokazały się kwiaty. Po kilku dniach gałązki morwy uschły razem z kwiatami. Bardzo chciałam mieć takie drzewko, ale nie wiem kiedy spróbuję jej owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
tarabasia Re: Morwa 21.07.14, 10:43 Nie wiem jak z uprawą ale wiem że owoce są pyszne:) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Morwa czarna 21.07.14, 17:15 Co za przypadek! Odpowiadajac na tytulowe pytanie, do niedawna nic nie myslalam, a teraz mysle bardzo intensywnie o tym, ze chce ja miec. Tydzien temu zobaczylam niedaleko mojego domu male drzewko, raczej krzew z duzymi liscmi i czarnymi owocami podobnymi do jezyn ale grubszymi i znacznie dluzszymi. Zapytalam , co to, odpowiedzieli: blackberry, tzn. jezyna. Nie za bardzo mi to wygladalo na prawde. Smak owocow byl nieziemsko pyszny, tylko sok poplamil mi cale rece - w kolorze krwi! - owoce, mimo, ze dojrzale nie daly sie latwo oderwac. Obok przechodzily Meksykanki i uslyszalam od nich : "mora, mora" -bylam na tropie.;)) Pamietam, ze kiedys jadlam owoce bialej morwy i byly one paskudnie mdle. Ale troche podobne no i ten owoc byl nieziemsko pyszny... Po przeszukaniu sieci dowiedzialam sie, ze owszem, jest to morwa ale czarna. Sa, z grubsza biorac trzy odmiany morwy - biala, czerwona i najsmaczniejsza - czarna. Jesienia kupuje drzewko! Bedzie miec u mnie to, co lubi czyli slonce, cieplo i sucho. Jedyne, co mnie martwi to to, ze zrzuca liscie, ale podobno bardzo szybko wyrastaja nowe. W ogole b. szybko rosnie. Dobrze, ze nie jestem alergiczna bo pylek podobno mocno uczula, wiec alergicy - prosze uwazac Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Morwa czarna 21.07.14, 17:46 Black mulberry czyli morus nigra. Nigdy nie widziałam drzewka na żywo, natomiast owoce są od czasu do czasu dostępne w marketach typu Whole Foods. Faktycznie, barwią palce krwiście :-) Jest nawet odmiana płacząca (weeping), świetna do małych ogrodów. Odpowiedz Link Zgłoś