Jakie bylinki na balkon?

20.08.04, 11:23
Zamierzam obsadzić balkon bylinkami.
Jakie wybrać, aby ładnie przetrwały czas
letniego urlopu.
Wspaniale rośnie rozchodnik wysoki i jego
krewniacy.
Pelargonie w tym roku spisały się na medal.
Ale żeniszek padł zpełnie.
Co jeszcze mogłabym podasadzić na południowo-zach. balkon?
Myślę tylko o niskich bylinach.
    • joasia72 Re: Jakie bylinki na balkon? 20.08.04, 15:09
      Witam, zobacz wątek : "co na jesienny balkon", są ciekawe zestawienia.
      Pozdrowienia
      Joanna
    • magdabi Re: Jakie bylinki na balkon? 22.08.04, 22:02
      Tak, wszystkie rozchodniki rosną świetnie na balkonie. Podobnie rojniki. W
      sklepach ogrodniczych jest ich cała masa i można zestawiać ładne doniczkowe
      skalniaki. Z domu wynoszę też na lato sukulenty: portorycarię, sedum, grubosze,
      pachifitum, aeonium. Ale te wracają do domu gdy temperatura na zewnatrz spada
      poniżej 5 stopni.
      Świetne są trawy: wyższe, niższe, dwu- i trzykolorowe, kępy niedźwiedzie.
      Bardzo dobrze znoszą zimę. Jesienią wsadzam do donicy z nimi
      krokusy i tulipany botaniczne. Kilka sztuk przypadkowo, ale robią wrażenie na
      wszystkich.
      Z bylin mogę jeszcze polecić czyściec wełnisty (jest srebrny, ma cudowne
      włochate mięciutkie liście), wiosną przepięknie kwitną płomyki, jesienią
      cudownie wybarwiona jest dąbrówka (taka bordwo-biała z niebieskimi kwiatami),
      wrzosy.
      To są małe rośliny, które można ze sobą łatwo zestawiać. Poza tym mój balkon
      jest mały (też południowo-zachodni - i żeniszek też się nie utrzmał kiedyś).
      W ogóle to wybierz się do jakiegoś centrum ogrodniczego i wybierz co ci się
      spodoba. Zwróć jedynie uwagę czy roślina jest na słoneczne stanowisko czy
      cieniste. Tego się w żaden sposb nie przeskoczy.
      Aha, oczywiście zioła: hyzop, oregano, szałwie (zwykła, tricolor, bordowa,
      zółto-zielona), tymianek... Potem lawenda (ale zimą na balkonie bywa z nią
      różnie), kocimiętka i przetacznik. Mój ma wysokość ok 80 cm i jest to coś
      niesamowitego gdy zaczyna kwitnąć na niebiesko. Długie niebieskie kłosy do
      których masowo zlatują się bąki. W ogóle to do takich "naturalnych" roślin
      przylatują pszczoły, bzygi, motyle. Wszystkie surfinie, pelargonie i inne
      zmodyfikowane omijają szerokim łukiem.
      Generalnie to byliny bardzo dobrze sprawdzają się na balkonach. Mało
      wymagajace, nie potrzebują tyle wody co typowe balkonowe jednoroczne, zimą
      często nie trzeba ich nigdzie przenosić, wystarczy niekiedy zabezpieczyć
      kartonem, no i od razu wiosną "ruszają". Gdy się znudzą, bądź zaczynają marnieć
      można rozdać rodzinie i znajomym do ogródka.
      Aha, jest jeszcze jedna ładna roślna, której nigdy nie widziała w sadzonkach.
      To jest jednoroczna szałwia omszona (nie mylić z szłwią nemorosa (też ładna,
      ale fioletowa bśdź różowa i kwitnie dosyć krótko). Trzeba samemu wysiać.
      Przepięknie wygląda w zestawieniu z większością kwiatów balkonowych. Ma
      wzniesiony pokrój, ok. 20-25 cm. wysokości i pięknie kwitnie: kłosy intensywnie
      niebieskie, jakby leciutko oprószone mąką (jak kto woli mrozem). Naprawdę
      piękny efekt.
      Pomyśl też o jakimś pnączu, może wiciokrzew, powojnik :)
      Pozdrawiam
      • malzag Re: Jakie bylinki na balkon? 23.08.04, 12:02
        Serdeczne dzięki za tak wyczerpującą poradę.
      • malzag Do magdabi 25.08.04, 10:48
        Co to za trawa "kępy niedźwiedzie"?
        Może znasz inną nazę tej trawy?
    • cath13 Re: Jakie bylinki na balkon? 22.08.04, 23:00
      Prawdopodobnie nadaje się dąbrówka rozłogowa (ajuga) i tojeśc rozesłana -
      widziałam je w tym roku sprzedawane w ozdobnych pojemnikach, co zresztą mnie
      strasznie rozśmieszyło, bo w tej formie kosztowały 5 i 6 złotych, jakby to było
      Bóg wie co: wystarczą Ci małe sadzonki pozyskane od znajomych albo kupione
      normalnie jako byliny za 2,50 - 3 zł. Z doniczek powinny ładnie zwisać.
      W doniczkach świetnie też wyglądają (i pachną!) bodziszki, tylko niestety w
      polowie lata przestają kwitnąc.
Pełna wersja