Mieszanie powojników z różnych grup cięcia.

24.04.14, 05:16
Z własnego doświadczenia napiszcie, czy warto. Czy sprawdza się obsadzenie jednej kratki (dużej, 3mx3m) kilkoma powojnikami kwitnącymi w różnym czasie i z różnych grup cięcia. Chciałabym mieć kontynuację kwitnienia, od wiosny do późnego lata. Co potem? Jednych powojników się nie tnie, inne słabo, jeszcze inne silnie. Jak się rozeznać, gdy one się na tej kratce wymieszają? Podoba mi się tyle powojników, głównie z grup B1, B2 i C. Warto je razem sadzić czy szkoda nerwów?
    • kordek71 Re: Mieszanie powojników z różnych grup cięcia. 24.04.14, 09:28
      Nerwów szkoda, ale jaki efekt będzie:)
      • lellapolella Re: Mieszanie powojników z różnych grup cięcia. 24.04.14, 13:38
        co do nerwów- zdecydowanie szkoda, co do efektów- też wątpliwe, bo nie wyobrażam sobie za bardzo, że da się cięte bez szwanku wyplątać z nieciętych. Nie wspominając o tym, że i te niecięte w pierwszych latach warto przyciąć ale już po kwitnieniu, czyli znów wyplątując je z ciętych, które właśnie energicznie wystrzeliły... aaaa!
    • enith Re: Mieszanie powojników z różnych grup cięcia. 24.04.14, 18:05
      Czyli nie warto sobie głowy zawracać. Trudno, będę musiała zdecydować się na jedną grupę cięcia.
      Dzięki za odpowiedzi.
      • moo-n Re: Mieszanie powojników z różnych grup cięcia. 24.04.14, 20:33
        Cięcie może mieć mniejsze znaczenie w tej kwestii, ale różne odmiany mają różną siłę wzrostu i to trzeba raczej brać pod uwagę.Ponadto powojniki ogólnie, ale szczególnie wielkokwiatowe i pełnokwiatowe nie lubią cięższych gleb, wymagają przepuszczalnych, wtedy obficie kwitną.Bardziej zwięzłe gleby znoszą odporne stare odmiany jak Jackmanii, Comtesse de Bouchaud i podobne.
        • enith Re: Mieszanie powojników z różnych grup cięcia. 24.04.14, 21:03
          W moim wyborze powojników kieruję się wspaniałą, bardzo obszerną publikacją wydaną pod patronatem British Clematis Society "An Illustrated Encyclopedia of Clematis". Biorę pod uwagę tak zgodność wystawy, jak i siłę wzrostu poszczególnych powojników. Zagwozdkę mam z różnymi cięciami, ale chyba jednak pozostanę przy jednej grupie, żeby nie bawić się w łamigłówkę i rozplątywanie pnącza przy późnozimowym cięciu.
Pełna wersja