enith
24.04.14, 05:16
Z własnego doświadczenia napiszcie, czy warto. Czy sprawdza się obsadzenie jednej kratki (dużej, 3mx3m) kilkoma powojnikami kwitnącymi w różnym czasie i z różnych grup cięcia. Chciałabym mieć kontynuację kwitnienia, od wiosny do późnego lata. Co potem? Jednych powojników się nie tnie, inne słabo, jeszcze inne silnie. Jak się rozeznać, gdy one się na tej kratce wymieszają? Podoba mi się tyle powojników, głównie z grup B1, B2 i C. Warto je razem sadzić czy szkoda nerwów?