Dodaj do ulubionych

Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć?

01.05.14, 07:40
Szlag mnie jasny trafi jeśli jakoś się ich nie pozbędę. Są ich setki. Za płotem mam praktycznie las, taką wielką pustą działkę. I stamtąd przychodzą :( U mnie mnóstwo kwiatów więc je kuszą. Ostatnio kupiłam piękną sercolistną brunnerę , ładny egzemplarz. Posadziłam w półcieniu, nie wiedziałam, że te cholerne ślimaki tak ją lubią! Wystarczyły dwa mokre dni żeby mi zeżarły połowę :( Deszcz padał, ja chora w domu i przegapiłam ten moment.
Dziś musiałam na noc owinąć roślinę siatką + ręcznikami bo przełaziły te malutkie.
Chcę kupić jakiś preparat. Który wybrać? Mogę użyć dwóch na raz? Tzn trutki + żelu ? jeśli , któryś nie zje trutki to chciałabym dodatkowo wokół rośliny polać żelem. Czy przesadzam?
Jestem zdeterminowana. W zeszłym roku zeżarły mi "byczki", darowałam ale tej rośliny im nie oddam ;)
Obserwuj wątek
      • dar61 Ślimaki, dużo ślimaków - czego użyć? 02.05.14, 14:27
        Kolczaste zwierzęta, czyli JEŻE. DZIAŁAJĄ STALE.
        Jeśli są*.
        Do wyśledzenia niemal wszystkich ogrodach miejskich i wiejskich.

        */ Byle tych ogrodów nie zamieniać w pustynię ekologiczną = monokulturę trawnikowo-tujową.
        Byle obmurówki płotów tych ogrodów wyposażyć we wnęki do przechodzenia od sąsiada jeży/ ropuch/ salamander/ kumaków/ żab [...].
        Byle na zimę miały te ogrody w zapomnianym kąciku stertę gałęzi z nawianą hałdą liści, na zimowisko.
        Byle przy mechanicznym koszeniu polanki środkowej w łące zrobić z początku mały rekonesans grabiami, trochę potupać i pofukać ...

        ***
        Niebieskie okulary?
        • krystyna-anna7 Re: Ślimaki, dużo ślimaków - czego użyć? 03.05.14, 12:16
          Pozdrawiam z całego serca- właśnie tak, dbajmy o te małe kolczaste stworzonka!
          Zapraszam je do siebie jak mogę, a to właśnie sterta patyków i lisci a to koleje przejście w podmurówce... Stawiam nawet mleko w celu przywabienie... ale może to nie dobrze więc mówię tylko na ucho...
          A jak jakiego spotkam na jezdni to też niosę do siebie.
          W tym roku miałam pięknego zaskrońca , ropuchy, żaby i całą masę ślimaków które zżerają mi wszystko. Najbardziej znienawidzone to te bez skorupek.
          Ukłony
          • dar61 Jeże, mało jeży - czego brak? 03.05.14, 15:06
            {Krystyna-} i {Anna7} napisały:

            ... Zapraszam je do siebie jak mogę
            [...]
            i całą masę ślimaków, które zżerają mi wszystko ...


            Też myślałem, o naiwny, że jeden ogródek wyżywi jeża. Nie wyżywi, jeśli za mały.
            Kiedyś jeż u nas? Bywał. Senior go, z balkonu nawet (w senioralnej nikotynozy fazie północnej), nie raz widział.
            Jednak całą robotę u nas, całą dietę mu psuły pierzaki mięsodajne, jakie u nas w peereliadę Senior trzymał. I Seniora sąsiad trzymał. I sąsiad sąsiada... Pierzaki sterylizowały od płota do płota. Od listopada do lutego. Od zera do pół metra. I odchwaszczały!

            Dziś?
            Dziś jeże mają lepsze strefy do przeglądu - o 100 m od nas jest +/- 3-4 ha ogrodnictwa zarobkowego, w tym z pół chaszczy po pas. Opłotowanie tam, niestety, to beton na dwa metry wysoko spiętrzony.
            Dwa lata temu jednak przydreptała do nas jeżowa mama z przychówkiem - zwabiona ... pojnikiem.
            Nie wiem, czy wody wtedy szukała, czy obok przy pojniku panoszących się miniślimaczków, bo ich tam w skalniaku jest cała wylęgarnia. Nawet wodne tam mamy.
            {Krystynom-} i {Annom7} - pojnik?
            Byle niegłęboki lub z platforemką do wydostawania się na brzeg. Jeże pływają, ale krótko. Sprawdzone.

            Jeśli już, to oby wsiedlony u {K.-} i {A.7} jeż nie głodował. A gdy ma też wokół, jak po drodze do nas/ do {K.-A.7}/ trawnik, potem skwer z trawą, za nim następny gazon trawny i dla odmiany za nimi następny plus labirynt podmurówek, to pod granicznymi tujami-cyprysikami-cisami z głodu wyłysieje.
            Celem mu łąka, sad, jakaś sterta desek-co-się-do-czegoś-kiedyś-przydadzą. I skalniak :-)
            Byle nie kłócił się o drogę*...

            ... Stawiam nawet mleko w celu przywabienia ...
            Tu - lub w forum-zwierzęcorum - donoszą, że skuteczniej wabi jeże miseczka z suchą karmą.
            Na przednówku?

            ... Najbardziej znienawidzone, to te bez skorupek ...
            W takich nie gustują chyba nawet jeże. Są niejadalne - na takie klasycznie - pas suchego gruntu, pazurzony po każdej mżawce. Pomrów morderca też bardziej lubi piwo, zdaje się ...
            Ujć - w piwie gustują i jeże...

            Pojnik - żabie. Żaba ślimaka. Zaskroniec żabę. Zaskrońca - jeż.
            U nas, ale na tym 2. ogródku, prócz tych wyżej, są i jaszczurki. Kot im ogon kąsa.

            Dar61

            ***
            */
            - Ech, żeby tak jeż w ogródku...
            - Aaa tam - my mieliśmy jeża, same kłopoty!
            - ?
            - Wtedy, gdy nasza jamniczka go oszczekiwała wieczorem pod naszym szpalerem z tuj, nie mówiłem ci?
            - ?
            - Co wieczór nad nim szczekała i szczekała, to wzięliśmy go w karton i wywieźliśmy na łąki.
            - Wciórności ...
            - ?
            • krystyna-anna7 Re: Jeże, mało jeży - czego brak? 17.08.14, 21:24
              Witam , pojnik jest, nawet kilka, woda zmieniana żeby nie rozsiewała komarów, kocie żarcie też jest, bo są koty, dzikie zakątki w ogrodzie - z patykami,liśćmi, trudne dla łażenia dla kotów są- w każdym porządnym domu musi być szuflada z bałaganem i w każdym ogródku musi być taki kąt przypominający wyżej wymienioną szufladę! Ja mam to zakodowane więc jest nie jedna szuflada i nie jeden kąt! Mogą się jeże meldować. Całymi rodzinami! Nie pobieram czynszu, obiecuje dbać jak własne dzieci! Więzić nie będę- mają przejścia.
              A o ślimaki nie dbam , tępię bez serca chociaż ze wstrętem i stale są w dowolnych ilościach.
              Pozdrawiam wszystkich uciśnionych przez ślimaki.
              No, cóż za ciężkie pieniądze można nabyć krem ze śluzu ślimaków- może więc przerabiać je na krem?!!
    • heca7 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 03.05.14, 15:48
      Mamy jeże. Całą masę jeży w ogrodzie, za płotem itd. Przerzucam im te cholerne ślimaki. Jakby je wszystkie zjadały to by pękły ;) W zeszłym roku mały jeż fiknął do oczka u brata i trzeba było go wyławiać. Mamy też żaby trawne, żaby jeziorkowe i ropuchy. Składają nam co roku skrzek. Ropuchy tworzą takie ładne, długaśne wstążki w kropki :)
    • asiek25 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 05.05.14, 11:15
      Też polecam Snacol.
      Kiedyś bardzo chciałam być ekologiczna, zbierałam je i wynosiłam poza ogród. Gdzie tam, nie dałam rady wyzbierać wszystkich, następnego dnia było ich zawsze tyle samo, albo i więcej. Szczególnie obrzydliwe były te brązowe, bez skorupek.
      Metody z piwem też stosowałam, nic to nie dawało, kilka wpadło, reszta dalej żarła mi rośliny.
      Odkąd odkryłam Snacol problem ze ślimakami przestał istnieć. Jedyna niedogodność, to obrzydliwy śluz po ślimakach, który widać na korze, ale to jest mała cena za nieogryzione rośliny :))
    • donmarek Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 07.05.14, 08:35
      Jako, że problem "ślimaków" wciąż się rozwija, pozwolę sobie dodać, co dzisiaj znalazłem "w temacie" ślimaków i bezpieczeństwa innych zwierząt. Nie wiem gdzie to coś można kupić. Ale, może jednak jest to w sprzedaży, skoro jest tego dystrybutor hurtowy.
      • wrexham Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 07.05.14, 14:55
        donmarek napisał:

        > Jako, że problem "ślimaków" wciąż się rozwija, pozwolę sobie dodać, co dzisiaj
        > znalazłem "w temacie" ślimaków i bezpieczeństwa innych zwierząt. Nie wiem gdzie
        > /?q=pl/bros/bros-na-slimaki kupić.
        > Ale, może jednak jest to w sprzedaży, skoro jest tego dystrybutor hurtowy.


        ciekawe, czy można potem te ślimaki gdzieś wypuścić? w sensie opróżnić pułapkę z żywych ślimaków...
        • surmia Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 08.05.14, 16:34
          ciekawe, czy można potem te ślimaki gdzieś wypuścić? w sensie opróżnić pułapkę z żywych ślimaków...

          One już wtedy nie są żywe. Topią się. Mam podobną pułapkę (rok czy 2 lata temu były w Lidlu).
          Pułapkę wkopuje się do ziemi tak, by wystawał tylko ten daszek z otworami. Do środka "domku" wlewa się specjalny płyn. I ten płyn wabi ślimaki (może można wlać piwo? Nie wlewałam). Wpadają i się topią.
          U mnie to nie zdało egzaminu. Po pierwsze - mało miejsca na ślimaki i trzeba często wybierać. Po drugie - śmierdziało okropnie. Po trzecie - ciężko się toto czyściło i obrzydliwie. Po czwarte - płyn jest ciężko dostępny.

          Robię u siebie pułapki, wykorzystując stare, ale w miarę estetyczne miski szklane lub porcelanowe, a pod spodem układam mały talerzyk z granulkami. Miskę podpieram stabilnie kamyczkiem tak, żeby ślimaki mogły sobie wygodnie wejść i się częstować. Potem wyrzucam padłe ślimaki i, jak trzeba, dosypuję "cukierków". Ustawiam te pułapki w jakichś krzaczorach, żeby nie straszyły wyglądem.

          Nie sypię granulek na gołą ziemię, bo zwyczajnie nie chcę paskudnej chemii w mojej ziemi (rym(s). Mam zwierzęta i się boję. Poza tym, te granulki po podlaniu czy deszczu rozpływają się zbyt szybko. Szkoda zdrowia i pieniędzy.

          A po deszczu zwyczajnie chodzę i zbieram bestie prosto do wiadra.
          Co jakiś czas podnoszę taką specjalną deskę koło kompostu. Tam lubią siedzieć czarne pomrowy grubości kciuka. Mówię im do widzenia i już.
    • elfia4 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 08.05.14, 18:59
      Wokół roślin, które ślimaki uwielbiają możesz rozsypać pokruszone skorupki jajek. Tylko ślimak kamikadze odważy się przejść przez ostre skorupki. U mnie ten sposób zadziałał - sypnęłam skorupkami wokół posianych warzyw, ponieważ część marchewki w ciągu jednej chwili padła ofiarą żarłocznych ślimaków.
      • cudzik3 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 09.10.16, 22:25
        u mnie zaczęło już być więcej skorupek jak ziemi. Ale ślimaki dały radę. Nie wiem jak. Obok mam nieużywany, zarośnięty pas dojazdu do nieużywanej działki. Po każdym deszczu z muru potrafię zebrać około setki ślimaków. Do tego dochodzą te bez skorup. Pułapki nie skutkują. Kupiłam te niebieskie granulki i wysypuję je bardzo blisko muru...po tamtej stronie. Niestety ten preparat jest dość drogi, a co jakiś czas trzeba operację powtórzyć. Jedno opakowanie nie wystarcza na całą długość płotu. Masakra.
        • dar61 Rugi biologiczne 09.10.16, 23:13
          Niektórzy/-óre wolą z buta, a inni/-e zainwestują w [metoda bio] pewien preparat z nicieniami, jaki zakazi i pono uśmierci całą populację ślimaczą w okolicy*.
          Zbiór innych metod swego czasu tu spisałem i wyceniałem.
          Latoś u nas - dzięki wytrwałym zbiorom i ich ekspulsji na łąki- mamy dołek populacyjny. Do kompostownika chronię się ostatnie niedobit... niedozbiorki.

          */ podałbym nazwę preparatu, ale tylko antyreklamowo wspomnę, że w jego nazwie jest użyty anglojęzyczny termin 'ślimak' i jeszcze 4 literki: e-a-n-m.
          Gugle w dłoń i slimaka goń, goń, goń.
    • qulqa TYLKO JEŻE !!! 08.05.14, 21:00
      Przepraszam, muszę krzyknąć żebyś zobaczyła ten post.
      ŻADNEJ CHEMII !!!! TYLKO JEŻE !!!!

      Miałam w ubiegłym roku ten sam problem. Sterczące łodyżki roślin i nawał ślimaków. A że nie chciałam stosować żadnej chemii, zaprosiłam jeże do ogródka. Zrobiłam przejścia w ogrodzeniu (parę przęsełek płotka, odległość pomiędzy przęsełkami 10 cm, żeby jeż mógł się wśliznąć), wystawiłam karmę (Royal Canin Babycat albo Royal Canin Kitten - innej nie wolno, bo jeże nie trawią) - i przyszły. Teraz przychodzą regularnie, czasem śpią w domku, czasem nie. Ślimaki zniknęły, od roku nie mam żadnego problemu. Czasem widzę jakiegoś pojedynczego.
      Polecam. Nie mam też problemów z turkuciami, ryjówkami i żadnym innym tałatajstwem. Po prostu czyściciele ogródka :)
      I jak miło, gdy wieczorem Jego Wysokości Kolczastości buszują i fukają :)

      Do czasu pojawienia się jeży możesz stosować pułapki piwne (wkopana w ziemię puszka z odrobiną piwa) + zbierać rano ręcznie. Też skutkuje, ale nie tak dobrze.

      Jak wysypiesz chemię, owszem, chwilowo ślimaki znikną, ale po jakimś czasie wrócą. Poza tym takim zatrutym ślimakiem możesz otruć jeża. Miło Ci będzie żyć z tą świadomością?

      Wszelkie informacje o jeżach czerpałam stąd:

      naszejeze.org/
      Był jeszcze odcinek ,Mai w ogrodzie", poświęcony jeżom.

      • elfia4 Re: TYLKO JEŻE !!! 08.05.14, 22:45
        Ja mam jeże, ale jest ich za mało, by dały radę tylu ślimakom. Zawsze jakieś ślimaki się uchowają, aczkolwiek przyznaję, że w ostatnich latach, kiedy zamieszkały u mnie jeże ślimaków jest mniej.
        • iffa4 Re: TYLKO JEŻE !!! 09.05.14, 00:03
          Poczekaj, niech się rozmnożą :)
          Średnio pani jeżyca ma 6 młodych w miocie.
          Taka siódemka (bo mamę też liczę) wyje wszystko, przymajmniej mnie wyjadła. Od paru lat jeden ślimak raz na jakiś czas nawinie się przed oczy, ale wszelkie roślinki całe. A jeże mają się dobrze, 'obrabiają' już całą ulicę :)
          Też popieram pomysł 'tylko jeże'.
    • gr_ub_y Bierzemy butelkę po 2l napoju 09.05.14, 12:01
      obcinamy u góry w 1/3. Odwracamy obciętą część i wciksamy. Nalewamy piwa marnej jakości. Wkopujemy butelkę, tak by ślimaczki mogły wpełznąć do butelki, wpaść do niej i się już nigdy nie wydostać. Od lat sprawdzona metoda.
        • iffa4 Re: Opróżniamy 2-l „napój" 10.05.14, 15:44
          Dar, najtańszy z Lidla browiec. Chyba to była marka własna.
          Pierwszego dnia po wkopaniu puszek - nic.
          Drugiego - jeden czy dwa utopione wewnątrz.
          Trzeciego wszystkie 4 czy 5 wkopanych puszek pełne ślimaków.
          Sprawdzone w ubiegłym roku.
          Teraz już nie muszę, jeże odwalają całą robotę :)
    • donmarek Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 10.05.14, 08:04
      Jeszcze raz ja ;-)
      Można też "ekologicznie" w najbardziej "wrażliwych" miejscach zastosować kordon sanitarny w postaci wysypanej bariery z trocin, popiołu, wapna niegaszonego, plewów, drobno pokruszonych skorupek jaj. Tyle, że to zadziała do pierwszego deszczu.
      Dla właścicieli kotów, psów etc: zrobić stanowiska ślimakowe w postaci jakiegoś zadaszenia, tzn. kawałeczek deseczki, sztywnego plastiku etc, do tego 3 nóżki z kamieni, pod tym nasypać snacolu i po sprawie.
      Chociaż, ja nie zauważyłem by koty interesowały się snacolem. Tyle, że ja nie sypię "górek" snacolu, tylko rozsypuję pojedyńcze ziarenka w miejscach gdzie bywają ślimaki.
    • mary_ann Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 10.05.14, 14:34
      Mam jeże. Od kilku lat, więc zdążyły się rozmnożyć.
      Ślimaki (a głównie pomrowy) najwyraźniej rozmnażają się szybciej. I zżerają zarówno rośliny użytkowe, jak kwiaty.
      Skuteczny był Ślimakol, a jakże. Ale boję się o jeże (i trochę o kota, ale podobno koty, w przeciwieństwie do psów, raczej się na Ślimakol nie nabierają).

      Bardzo, bardzo proszę o podsunięcie skutecznego środka nietoksycznego dla jeży.
      W domowe sposoby typu piwo już nie wierzę. A co do innych, nie chciałabym już eksperymentować, bo fortunę w tym utopiłam.
      • iffa4 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 10.05.14, 15:48
        Nie ma środków nietoksycznych dla jeży. Jeż po prostu może zjeść zatrutego chemią ślimaka i sam umrze.
        Moje jeże zjadają wszystko, pomrówy też. Nie widziałam jak jadły, ale jeśli pomrówy były i zniknęły - znaczy zostały zjedzone, prawda?
        Za to tej ciepłej zimy, gdy jeże hibernowały, widywałam małe pomrówy w ogrodzie. Z wiosną i pobudką jeży wszystko zniknęło.
        • mary_ann Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 11.05.14, 11:50
          Moje jeże najwyraźniej nie zjadają pomrowów, bo - jak napisałam - jest ich pełno.
          Może dlatego, że jeże dożywiają się obficie kocią karmą. Ale nie przestanę z tego powodu dokarmiać bezdomniaków...
          Załóżmy, że nie ma środków nietoksycznych dla jeży. A dobre środki odstraszające, które można by wyłożyć/wylać/ wysypać wokół donic i pojedyńczych rabatek, żeby ślimaki do nich nie wchodziły? Namierzyłam taki żel (bio), zna ktoś?
          allegro.pl/zel-przeciw-slimakom-1l-bioplantella-50m-ochrony-i4150050523.html
          Niestety, jak do tej pory jeszcze nigdy żaden środek "bio" żadnego problemu mi nie rozwiązał...
    • lukasgld Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 11.05.14, 02:01
      U nas też inwazja ślimaków w tamtym roku była w tym roku też już się pokazują. O jeże ciężko u nas. Najwięcej u nas jest tych rudych bezdomnych, ślinik luzytański, ślinik wielki, ślinik rudy ciężko je rozróżnić na pierwszy rzut oka, albo wszystkie , albo któryś z nich? To są paskudne ślimaki żadnego pożytku z nich, a wyrządzają same szkody. Winniczka u nas już praktycznie nie uświadczy. Podobno sprowadzono je do nas żeby jadły spady w sadach tylko, że one jedzą praktycznie wszystko i bardzo łatwo i szybko się rozprzestrzeniają od jabłek wolą inne rośliny. Do tej pory stosowaliśmy sól jest bardzo skuteczna wystarczy posypać takiego i ślimaka i ginie, albo zbieranie. Jest też taki preparat Snacol skuteczność dopiero sprawdzamy, ale jak na razie nie jest zły.
    • ajavar Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 12.05.14, 12:48
      Mam znajomego, ktorego pies zatrul sie smiertelnie taka trutka na slimaki. Pies pomimo stalej pomocy weterynarza umieral w meczarniach. Wiec przemysl, czy chcesz tego uzyc, bo jesli masz zwierzeta, to mozesz je otruc. A jesli nawet nie Ty masz tylko sasiad lub przyjda wspomniane jeze, to tez mozesz je usmiercic.
      Mysle, ze tylko naturalne metody. Pewnie sa bardziej pracochlonne, ale za to nie zrobisz krzywdy zwierzakom.
      Podobno piwo dziala, ale ja nie sprawdzalam, bo mam maly ogrodek i po prostu zbieram slimaki i przerzucam przez plot :)
      Powodzenia!
    • dar61 Ślimak - przerywnik 12.05.14, 19:18
      Przerywnik lokalny:
      www.e-ogrody.pl/Ogrody/1,113645,12041265,Sposoby_na_pozbycie_sie_slimakow_w_ogrodzie.html#
      https://www.wallcoo.net/animal/Animal_Photography_Macro_Animal_HD_Wallpapers_1920_1600/images/A%20snail%20on%20entagling%20vines.jpg

      Przemyślnik globalny:
      edu.gazeta.pl/edu/h/Ochrona+gatunkowa+%C5%9Blimak%C3%B3w+w+Polsce
      https://a.gifb.in/082013/1378142066_snail_eats_worm.gif

      Dar61

      ***
      https://funny-pics.co/wp-content/uploads/funny-picture-of-snails-445x299.jpg
    • gryka3 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 03.06.14, 09:58
      Może troszke podczepie się pod watek, ponieważ mam nieco inny problem, i tez szukam pomocy w chronie biologicznej roslin. Czytalam ostatnio, ze są specjalne bakterie itp, które sa aturalnym czynnikiem zwalczajacym rózne szkodniki. Zastanawiam się nad kupnem takiego srodka firmy www.phu-adviser.pl/oferta/ochrona-biologiczna/ - ktos może próbował walczyc ze szkodnikami w taki sposób ? czy to się wogole oplaca???
    • hortensja57 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 15.07.14, 19:23
      Chyba wszędzie jest problem z nimi. Teraz pojawiły się pomarańczowe. Są one zmorą każdej działki i każdego ogródka. W tym roku małe sadzonki cynii zjadły mi cztery razy. Wszystko jedzą. Ostatnio słyszałam, by zbierać je do pojemnika z zasoloną mocno wodą. W takiej wodzie rozkładają się. Stosowałam proszki i tak nie pomagały.
    • czekolada72 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 14.08.14, 19:02
      Przestalam miec jakiekolwiek ludzkie uczucia wzgledem nich, skoro one nie maja zadnych uczuc dla mnie i w najlepsze zzeraja to co udalo mi sie wychodowac w tzw pocie czola.
      Łudziłam sie, ze wystarczy piwo i skorupki jajek. Guzik.
      Wyłacznie niebieskie granulki, ale to baaardzo duzy wydatek. Trudno. Chodze z denaturatem w sprayu. Tak jestem bez serca. One dla mnie tez.
      • kka69 Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 17.08.14, 12:44
        Znalazłem rewelacyjne zastosowanie tych dużych ślimaków bez domków.
        Wyciągnąłem je ..... na ryby!!!!
        Tak na próbę zabrałem kilka, postawiłem takiego ślimaka na noc , na grunt.
        I złapał się sum ( no sumik , bo miał tylko 40 cm) .
        Polecam je wykorzystać do tego typu połowów , na Narwi to działa !!!
    • dorota.alex Re: Ślimaki, dużo ślimaków- co użyć? 26.08.14, 10:53
      Ja wykorzystuję dzieci. Kilka razy w sezonie robię akcję zbierania slimaków - za każdego płacę 10 groszy. Zebrane wynosimy daaaleko do lasu. Od 2 lat nie ma prawie żadnych szkód. Teraz dzieciaki juz narzekaja, że by chciały cos zarobic a tu wypełzaja tylko pojedyńcze sztuki :-)
    • mary_ann Żel NIE działa 05.09.14, 20:06
      Może się komu przyda ta informacja : przetestowałam żel przeciw ślimakom "Target natural". Nie działa.
      Po pierwsze - nie jest nietoksyczny dla ślimaków (bo te, które mają z nim bezpośrednią styczność, ewidentnie truje lub podtruwa), czyli prawdopodobnie nie jest też nieszkodliwy dla zwierząt domowych i jeży. Po drugie - jest potwornie nietrwały i niewydajny. Szybko po (starannej!) aplikacji wokół rośliny bariera jest przerwana, a ślimaki żrą w najlepsze.
      Wracam do granulek:-((
      • dagusia333 Re: Żel NIE działa 11.08.16, 10:26
        Ja mam tabuny rudych ślimaków, używam granulek, ale jakby mniej skuteczne niż w zeszłym sezonie.Gdzieś czytałam, że podobno obniżono ilość środka toksycznego, ale nie wiem czy to prawda.Wywabiają jednak ślimaki skutecznie, a ja je potem choć zęby zaciskam z obrzydzenia ciacham nożyczkami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka