Jak zlikwidować bluszcz

09.05.14, 12:00
proszę o pomoc, jak zlikwidować bluszcz wrośnięty w tynk bloku?
przeprowadziliśmy się a sąsiedzi mają bluszcz, którego ja nie akceptuje, bo nie dbają o niego i jest pełen robali i paskudztw.

proszę o rady
    • dar61 Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej drabiny 09.05.14, 13:55
      Ufff...
      Zostaje tylko metoda mechaniczna - rwać nać. Sąsiad nasz niedaleki zdarł, zaś wlazł na drabinę, i resztę śladów próbował zeszlifować kątówką. Cień niegdysiejszej dżungli jednak tam u niego widać, bardziej z powodu brudu na reszcie ścian [i sufitu pseudoganku], niż pozostałości roślinności. Ostrzegam więc - ślad po bluszczu będzie chyba widać, jeśli bez malowania tynku ma się obejść.

      https://www.zuraw5.pl/sites/default/files/piaskowanie6.jpg

      A o robactwie w bluszczu? U nas jest ściana bluszczu, wprawdzie na obwodzie linii schodów i ażurowej metalowej ściance przy ganku, ale z tego gąszczu nic w dom nie wnika, choćbyśmy nawet z ram otwartych latem okien siatki wyjęli. Na co się w komarowy czas nie zanosi.
      To, że [u nas] bluszcz zwabia ślimaki, szczędząc innych roślin, nie napiszę. Bo decyzja już chyba zapadła.

      https://www.tenpieknyswiat.pl/fotki/albums/dolinki-podkrakowskie/Bluszcz.jpg
      • opium74 Re: Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej dr 09.05.14, 14:33
        Nie ma to jak się wprowadzić i na dzień dobry sąsiadom wytruć bluszcz bo "ty go nie akceptujesz" :D:D
        Weź sekator, to co zagląda do okien przytnij i już.
        • gosiaczek-wawa Re: Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej dr 09.05.14, 14:38
          gdyby o niego dbali, to i owszem, ale jest w opłakanym stanie, jak i cały ich ogródek
          • opium74 Re: Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej dr 09.05.14, 14:42
            bluszcz jest jedną z mniej wymagających roślin. Jak mają o niego dbać? piosenki mu śpiewać?
            Myślisz że jak ci się już uda eksterminować bluszcz to mur będzie ładniej wyglądał?
            a na co przyjdzie kolej po bluszczu aby uczuć estetycznych twych nie ranić?
            • gosiaczek-wawa Re: Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej dr 09.05.14, 14:54
              bez komentarza, chyba masz jakis emocjonalny problem wypisując takie rzeczy
              • opium74 Re: Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej dr 09.05.14, 19:23
                weszłas na forum ogrodnicze i pytasz jak uśmiercić rośline. Na dodatek nie swoją lecz sąsiada bo TOBIE się on nie podoba.
                Kiedy uda ci się już pozbyć bluszczu może się okazac że inne rośliny równiez nie spełniają Twych wyrafinowanych gustów estetycznych.
                • alaasa Re: Jak, niestety, uśmiercać bluszcz z długiej dr 09.05.14, 22:36
                  Niestety odniosłam podobne wrażenie jak opium74.
                  Jakie znaczenie ma fakt "zaniedbanego ogrodu" sąsiada. Od razu mam przed oczami obraz takich co to nigdy z sąsiadami do porozumienia nie dochodzą.Niestety takich ludzi nie brakuje ...Kargule i Pawlaki.Biedny bluszcz na uroczym tynku.Możesz jesli zechcesz zadbać o niego by u Ciebie był piękny,poczytaj o wymaganiach glebowych bluszczu,myślę ,ze dogadasz się z sąsiadem jesli zechcesz zainwestować w jakiś nawóz,argumentem moze być jego nędzny wygląd po Twojej stronie (teraz i Ty jesteś jego posiadaczem)...lub szlifierka.
Pełna wersja