Przesadzanie rododendronów

12.05.14, 19:45
Rośnie mi w ogrodzie wielki, piekny, co najmniej 10 letni biały rododendron. Nie ma już biedak miejsca, bo z jednej strony atakują go tuje, z drugiej, wielgachny krzak tawuły. Czy jest szansa, żeby go przesadzić i nie wykończyć? Jeśli tak, to kiedy najlepiej i jak? Nie wiem, czy dam radę wykopać go z dużą bryłą, bo chyba musiałabym dźwig zamówić:)
    • alaasa Re: Przesadzanie rododendronów 12.05.14, 20:13
      Zerknij tutaj www.grupy.senior.pl/Przesadzanie-rozanecznikow,t,308580,8.html
    • enith Re: Przesadzanie rododendronów 12.05.14, 20:24
      Różaneczniki bardzo dobrze znoszą przesadzanie. U mnie przesadzane były trzy 12-letnie rośliny, wszystkie przyjęły się na nowych stanowiskach i kwitły. Wykop z jak największą bryłą korzeniową. Pamiętaj, różaneczniki mają płytki, ale dość rozległy system korzeniowy, więc okop roślinę nie bardzo głęboko, ale dość szeroko wokół korony. U mnie okopano na metr szeroko i może z pół metra głęboko, posadzono na macie, owinięto bryłę, żeby się po drodze nie rozsypała, a następnie przeciągnięto na nowe stanowisko. Po posadzeniu podlewałam jak szalona przez cały kolejny sezon. Nie przycinałam nic, czekałam, aż roślina sama mi pokaże, gdzie ją przyciąć. Okazało się, że całość, wraz z wierzchołkami przeżyła i nic nie musiało być przycinane. I ostatnie, przesadzanie miało miejsce w chłodny, mżysty dzień. To w ogóle jest najlepsza pogoda na dzielenie, sadzenie i przesadzanie.
      • moo-n Re: Przesadzanie rododendronów 12.05.14, 20:40
        To jest spore ryzyko, że w innym miejscu będzie mu równie dobrze, a ponadto gdy masz do wyboru taki 'chwast' jak tawuła i szlachetny rododendron, to radzę wyeksmitować tawułę. Jeśli nie można przesadzić tej tawuły, to kup młodą, jest tania, łatwo dostępna i szybko rośnie w przeciwieństwie do różanecznika.Rododendron w towarzystwie iglaków ładnie wygląda, jakoś mi 'nieporządna' tawuła niezbyt do niego pasuje. Najwyżej skasuj jedną tuję, albo ją mocniej przytnij.Ja bym nie przesadzała, może zrzucić część liści od środka, będzie łysawy po zabiegu, ale i tak zrobisz co zechcesz, jednak przemyśl. Trzeba czekać aż 'okrzepną' na rododendronie nowe przyrosty.
        • tamaryszek44 Re: Przesadzanie rododendronów 12.05.14, 20:49
          Ja swojego przesadzałam 3 razy i nic mu nie jest. Rododendrony są płytko ukorzenione, dużo podlewaj i będzie ok. Lubią półcień i kwaśną ziemię.
          • jolantas1955 Re: Przesadzanie rododendronów 12.05.14, 23:27
            Dzięki, ale jeszcze jedno - wiosną, czy jesienią?
            Co do tawuły - pewnie, że mogłabym ją wywalić, tylko że taki mam układ, że rząd tuji kompletnie zasłania tego rododendrona i kwitnie tylko sobie i muzom:) Aż szkoda, żeby nie cieszył oczu! Gdy go kiedyś tam sadziłam, w życiu nie przypuszczałam, ze taki gąszcz wyhoduję!!
            • enith Re: Przesadzanie rododendronów 13.05.14, 00:26
              Jeśli w Polsce to przesadzałabym wiosną, żeby zdążył się porządnie ukorzenić przed zimą. Oznacza to bardzo intensywne podlewanie latem, ale na podlewanie akurat ma się wpływ, a na tęgi mróz nie ma. Rośliny przesadzane jesienią, jeśli nie zdążą się porządnie ukorzenić, padną podczas ostrzejszej zimy. Wiosna, moim zdaniem, jest w Polsce sezonem bezpieczniejszym do przeprowadzki różanecznika.
        • dar61 Przesadzanie lub ... 12.05.14, 23:23
          Choć zwykle do problemów, pytań podchodzę zadaniowo, to jednak do mnie przemawia porada {Moo-ny}.
          Warto zawsze spojrzeć od drugiej, rodondendr..., rondond... - różanecznikowej strony ;-)

          wdowiec po pierisie, przesadzonym i zamarłym,
          przymierzający się do przesadzenia jego niedużego brata, zamiast sąsiadów 3,5-metrowców, m.in pięknego cisa
          d61
          • moo-n Re: Przesadzanie lub ... 13.05.14, 11:23

            tamaryszek44 12.05.14, 20:49 Odpowiedz
            >>Ja swojego przesadzałam 3 razy i nic mu nie jest. Rododendrony są płytko ukorzenione, dużo podlewaj i będzie ok. Lubią półcień i kwaśną ziemię. <<

            Wnioskuję, że młodszy, bo wątpię byś szarpała się z 10 letnim 3 razy.A jeśli młody, to każdy taki zabieg powoduje obcięcie części korzeni i bryła robi się bardziej zwarta, zagęszczona i dlatego nic mu nie jest.Taki sam zabieg stosuje się w szkółkarstwie.Jeżeli jednak wykopie się duży krzew, który nigdy nie był przesadzany, to ma zupełnie inny system korzeniowy, wcale już nie taki płytki, a przede wszystkim rozległy, co tez ma niebagatelne znaczenie w przypadku krzewów zimozielonych.
            Posłuchaj rady Dara, pieris ma podobny system korzeniowy.Jeżeli chcesz go przesadzić to bez specjalnego sprzętu, koparki nawet nie ma co podchodzić.
            • bei Re: Przesadzanie lub ... 13.05.14, 12:55
              No właśnie, moon dobrze prawi.
              Ja mam rododendrony wędrowne, przesadzane wiele razy, ośmioletnie. Taki zasiedziały to lepiej wszystko wokoł przycinać i jemu miejsce wygospodarować.
    • hortensjusz84 Re: Przesadzanie rododendronów 13.05.14, 13:19
      Witam,
      wątpię, żeby był potrzebny dźwig, bez przesady ;p
      teraz też troszkę późno, chociaż nie jest tak gorąco, więc powinien się mimo wszystko przyjąć.
      Koniecznie musi być w słonecznej części ogrodu, tak aby miał szanse na rozwój.
      Ważne też jest, aby cały projekt ogrodu był wykonany profesjonalnie.
      Pozdrawiam !
      • tamaryszek44 Re: Przesadzanie rododendronów 13.05.14, 18:21
        Mój różanecznik mai 7 lat przy pierwszym przesadzaniu i za półtora roku przesadzony był ponownie.
        • jolantas1955 Re: Przesadzanie rododendronów 17.05.14, 17:32
          Stało się! Przesadziłam. W rzęsistym deszczu, z pomocą dwóch chłopów, przewiozłam całą roślinę na wielkiej blasze jak na sankach, dół wymościłam kwaśną ziemią, i niech sie dzieje wola nieba!!!!
          • enith Re: Przesadzanie rododendronów 17.05.14, 18:42
            Teraz podlewaj podlewaj podlewaj i nie przejmuj się, jeśli rodo będzie w tym sezonie wyglądał jak kupa nieszczęścia. Jeśli ma odpowiednie stanowisko, w przyszłym roku będzie znowu piękny.
    • jolantas1955 Re: Przesadzanie rododendronów 22.05.14, 15:45
      Ten kulisty krzak w prawym górnym rogu, to własnie mój przesadzony rodek:) mam nadzieję, ze będzie mu tam dobrze. Mineło kilka dni i ani jeden listek nie klapnał. więc chyba bedzie dobrze:)

      http://i58.tinypic.com/2nl91lt.jpg
Pełna wersja