Przy końcu obwodnicy...

15.05.14, 13:53
Mam prośbę, może ktoś mi powie co to za kwiaty, które rosną na końcu obwodnicy z Gdyni, gdy już skręca się na Szczecin :). Podobne do lawendy, ale to nie lawenda, właśnie kwitną, wyglądają prześlicznie. Nie sposób ich nie zauważyć. Widział ktoś?
    • pieskuba Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 14:04
      pl.wikipedia.org/wiki/Krwawnica_pospolita
      • pieskuba Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 14:06
        Może kocimiętka albo przetacznik kłosowy?
        • maria6450 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 15:22
          Panie Kubo, bardzo dziękuję, to będzie ten przetacznik kłosowy. Tak wyglądały te kwiaty z okna samochodu. Zaraz wszystko sobie przeczytam, sprowadzę i będę się nimi cieszyła:).
          • horpyna4 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 16:40
            Trochę podobnie wygląda z daleka szałwia lekarska, a od kilku lat widuję jej coraz więcej na miejskich kwietnikach, więc może być sadzona i w Szczecinie.
            • kocia_noga Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 16:50
              Maria nie napisała, czy to nmiejskie nasadzenia, czy dzika roślinność. Jesli dzika, to stawiam na kocimiętkę. Przetacznik kłosowy jeszc ze nie kwitnie, nie mówqiąc o krwawnicy, która zacznie dopiero za 2-3 miesiące i nie jest niebieska.
              • maria6450 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 16:54
                kocia_noga napisała:

                > Maria nie napisała, czy to nmiejskie nasadzenia, czy dzika roślinność. Jesli dz
                > ika, to stawiam na kocimiętkę. Przetacznik kłosowy jeszc ze nie kwitnie, nie mó
                > wqiąc o krwawnicy, która zacznie dopiero za 2-3 miesiące i nie jest niebieska.

                Nasadzenie na pewno, bo kilka uporządkowanych obwódek, ale takich porządnych szerokich, przyciągających wzrok z daleka, ale zatrzymać się tam nie umieliśmy, samochody, samochody, koniec obwodnicy z Gdyni i skręt w lewo na Szczecin.
                • wrexham Re: Przy końcu obwodnicy... 19.05.14, 08:18
                  jeśli to nasadzenia to obstawiałbym kocimiętkę;
                  w zeszłym roku nad morzem miałam ten sam problem; na forum zdania były podzielone choć wstawiłam zdjęcia, więc w końcu znalazłam osobę odpowiedzialną za zieleń miejską w krynicy i pan mi powiedział, że to kocimiętka tylko jakaś szlachetniejsza/obficiej kwitnąca odmiana;
                  może na wybrzeżu stała się modna? :)
                  wygląda naprawdę imponująco;
            • maria6450 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 16:50
              Horpyno, szałwię znam, a tej roślinki nie. Teraz jak się przyglądam zasugerowanym przez p. Kubę roślinkom, to może jest to jednak kocimiętka. Na allegro jest do kupienia i tyle dobrego o niej przeczytałam, że chyba kupię, albo te drugą zbożową, już sama nie wiem.
              • kocia_noga Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 18:24
                Six hills giant już kwitnie, Walkers low niebawem zacznie. Poza tymi sa jeszcze inne odmiany kocimiętki, polecam.
                • gabula777 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 18:46
                  Miejskie kwietniki bywają obsadzane szałwią omączoną (Salvia farinacea).Jest niebieska i biała, ale częściej wykorzystuje się niebieską.Jest u nas jednoroczna, ale kwitnie całe lato i jest sztywna co bierze się pod uwagę w takich nasadzeniach.Widziałam sadzonki w ogrodniczym, więc wyprodukowanie przez specjalistów już kwitną.

                  Niektóre odmiany kocimiętki też już kwitną, ale raczej nie obsadza się nią kwietników, gdyż ona ma czasowy okres kwitnienia, potem trzeba przyciąć, a drugie kwitnienie nie jest już tak spektakularne, ponadto wykłada się. Wątpię by miejskie ogrodnictwa' bawiły się' w przycinanie.
                  • maria6450 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 19:34
                    gabula777 napisała:

                    > Miejskie kwietniki bywają obsadzane szałwią omączoną (Salvia farinacea).Jest n
                    > iebieska i biała, ale częściej wykorzystuje się niebieską.Jest u nas jednoroczn
                    > a, ale kwitnie całe lato i jest sztywna co bierze się pod uwagę w takich nasadz
                    > eniach.Widziałam sadzonki w ogrodniczym, więc wyprodukowanie przez specjalistów
                    > już kwitną.
                    >
                    > Niektóre odmiany kocimiętki też już kwitną, ale raczej nie obsadza się nią kwie
                    > tników, gdyż ona ma czasowy okres kwitnienia, potem trzeba przyciąć, a drugie k
                    > witnienie nie jest już tak spektakularne, ponadto wykłada się. Wątpię by miejsk
                    > ie ogrodnictwa' bawiły się' w przycinanie.

                    Wpisałam w Google - szałwia niebieska i to myślę był strzał w dziesiątkę. tylko w życiu nie myślałam, że szałwia może być w takim kolorze i wyglądać jak nie szałwia. Może gdybym przyjrzała się jej z bliska, ale nie mogłam.
                    • gabula777 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 19:49
                      Szałwia omączona ( nie mylić z omszoną) z daleka jest podobna do lawendy jak wspominasz, szczególnie w początkowym okresie kwitnienia.Liście ma jednak zupełnie inne, zielone podobne do przetaczników.
                  • horpyna4 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 19:49
                    Oczywiście przejęzyczyłam się, nie chodziło mi o szałwię lekarską. Ale chyba też nie o omączoną (farinacea), tylko omszoną (nemorosa), która jest byliną.
                    • maria6450 Re: Przy końcu obwodnicy... 15.05.14, 21:50
                      Ależ ciekawe te szałwie, zwariować można.
                      Dziękuję wszystkim za odzew, bardzo:).
Pełna wersja