Budleja przycinanie

16.05.14, 17:40
Czy mogę przyciąć budleję w okresie wzrostu żeby uzyskać mniejszy krzew? Czy może obetnę wtedy końcówki z zawiązkami kwiatów i krzew nie zakwitnie?
    • horpyna4 Re: Budleja przycinanie 16.05.14, 17:55
      Mniejszego krzewu nie uzyskasz, bo ona bardzo szybko rośnie. Ale za to będzie obficiej kwitła.

      Oczywiście mam na myśli budleję Dawida, bo tylko z tym gatunkiem mam jakieś doświadczenie. Budleja kwitnie na końcach młodych pędów, więc pożądane jest jak najsilniejsze jej rozkrzewienie, żeby tych końców robiło się jak najwięcej. Obcinaj też przekwitające kwiatostany, to błyskawicznie w miejscu każdego wyrosną dwa nowe.

      Budleja Dawida może być co roku przycinana na wiosnę tuż przy ziemi, zupełnie jak bylina, a nie krzew. Stare pędy nie są do niczego potrzebne, zresztą w naszym klimacie często jej część nadziemna przemarza.

      Jeżeli chcesz mniejszy krzew, to nie traktuj jej żadnym nawozem. Tylko wtedy jest szansa, że będzie mniejsza, a na kwitnienie nie ma to raczej wpływu.
    • enith Re: Budleja przycinanie 16.05.14, 18:18
      Budleja dawida rośnie jak dzika. Pamiętam, jak kiedyś wyciukałam swoją na przedwiośniu do samiutkiej ziemi z nadzieją, że nie odbije. O matko, w lipcu miała dwa metry i kwitła jak szalona.
      Są nowe odmiany z serii Lo and Behold: Blue Chip, Lilac Chip, Ice Chip i Purple Haze. Rosną tylko do metra wysokie i szerokie, można je mocno ciąć na wiosnę. Przyjemna alternatywa dla osób, które nie mogą pomieścić pełnowymiarowej budleji w ogrodzie.
    • novalijka39 Re: Budleja przycinanie 17.05.14, 16:25
      Dzięki z poradę. Chyba jednak zrezygnuję z tej budlei, bo mam niewiele miejsca.
    • anetkapoterka Re: Budleja przycinanie 20.05.14, 14:14
      kurcze, u mojej babci kiedyś ktoś (nikt się nie chce przyznać kto) podciął budleje i już nie odbiły...tylko dogorywają....
    • asiek25 Re: Budleja przycinanie 20.05.14, 15:53
      Budleja jest cudowna, tylko niestety w polskim klimacie wymarza :(
      Miałam taką cudną, 4-letnią, wielgachną na ponad 2 metry, ale którejś zimy wymarzła na amen.
      W następnym roku posadziłam znowu, ale też znów wymarzła.
      Dałam spokój, ale odżałować nie mogę. Ach, te motyle... :((
      I faktycznie - rośnie w ogromnym tempie. Jak nie masz na nią miejsca, to daj sobie spokój.
      • klaryma Re: Budleja przycinanie 23.05.14, 09:36
        a czy z uwagi na tak intensywyny wzrost nalezy budleję jakoś specjalnie nawozić? I czym lepiej - nawozem chemicznym, czy np. obornikiem granulowanym albo kompostem?
        • horpyna4 Re: Budleja przycinanie 23.05.14, 15:53
          Nie trzeba, ona jest jak chwast.

          Co do wymarzania, to w naszym klimacie należy okrywać na zimę ziemię wokół niej, żeby nie zmarzły korzenie. Pędy po zimie dobrze jest obciąć tuż nad ziemią - i tak szybko wybije, a kwitnie na końach pędów tegorocznych.

          Okrywać ziemię nad korzeniami można czymkolwiek, choćby jakimś suchym zielskiem.
Pełna wersja