Miechun na świerku- udało Wam się?

24.05.14, 10:36
Czy komuś udało się zwalczyć to paskudztwo? Znalazłam w internecie informacje o opryskach, ale są sprzed kilku lat a w dodatku na każdej stronie inne. Nie walczyłam jeszcze z tym miechunem- na razie wyrzuciłam dwa świerczki karłowate całe zainfekowane, ale dzisiaj zobaczyłam go w kilku miejscach na 4 metrowym srebrnym świerku przed domem. Masakra. Czy wiecie czym obecnie się to zwalcza?
    • alaasa Re: Miechun na świerku- udało Wam się? 26.05.14, 16:30
      aktua.republika.pl/ochojniak.html ..."Stosowanie zabiegów chemicznych jest mało skuteczne.
      Confidor 200 SL,Mospilan 20 SP,Karate Zeon Comgi Pin 02 PR
      Jedynie podlewanie roślin roztworem preparatu systemicznego może dać pożądany efekt."
      Zwalczanie miseczników:
      od początku lipca do połowy sierpnia, czyli w okresie, kiedy larwy wychodzą spod tarczek i rozchodzą się po roślinach, opryskiwać dwa lub trzy razy co 14 dni preparatem Actellic 500 EC w stężeniu 0,1%.
      Zwalczanie ochojników na świerkach:
      usuwać i niszczyć galasy, zanim się otworzą i uwolnią ochojniki.
      silnie porażone części rośliny wycinać i palić.
      aby zniszczyć wszystkie formy ochojników, które przezimowały, można wczesną wiosną opryskać drzewka: preparatem olejowym Promanal 60 EC (2%) lub pyretroidem (na przykład Decis 2,5 EC â?? 0,05%; Sumi-alpha 050 EC â?? 0,04%; Fastac 10 EC â?? 0,015%).
Pełna wersja