Cebule tulipanów, przechowywanie...

28.05.14, 17:51
Wykopałam cebule tulipanów, bo zaczęły marnie kwitnąć (nie ruszane z ziemi kilka lat...)
Wiele z nich jest okryte brązową miękką "koszulką".
Po jej zdjęciu ukazuje się całkiem zgrabna cebulka.
Pytanie:
Czy usuwać tę wierzchnią brązowa warstwę czy przechować cebulki razem z nią do jesieni?
Niektóre cebulki wyglądają na chore (mają biały nalot). Czy wywalić wszystkie, bo ziemia jest zainfekowana?
Czy wywalić tylko chore?
Czy leczyć* chore?

To na razie tyle pytań. Będę wdzięczna za odpowiedź.

*Czy można EM-ami? Jeśli tak, to jak?
    • budzik11 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 18:22
      Ja po wykopaniu zostawiam na kilka dni do przeschnięcia, potem robię przegląd - to, co wyschło (ziemia, nadgniłe/rozmiękłe wierzchnie warstwy), odpada, zostaje sama cebulka, wtedy dobrze widać, w jakim są stanie. A potem do siatki po ziemniakach.
      • leeliana Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 18:38
        Moje wykopane cebulki po przesuszeniu ładuję do otwartych pudełek po butach a ostatnio dorobiłam się małych skrzyneczek po truskawkach czy innym importowanym zielsku. Podpisuję :-) No i wywalam wszystkie podejrzane, zwłaszcza te miękkie. Jeśli odmiana cenna (teraz cebulki są coraz tańsze na szczęście) można takie chorowite jakimś środkiem grzybobójczym potraktować i potem gdzieś osobno posadzić. No i warto takim środkiem przed sadzeniem zaprawiać wszystkie cebule. A jakie macie doświadczenia z koszykami do sadzenia? Warto w nie zainwestować? Wkurza mnie to, że jakbym głęboko i dokładnie nie wykopywała cebul, to zawsze jakaś sierota niepasująca na drugi rok kolorystycznie zostanie.
        • lellapolella Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 19:09
          Jestem wielką orędowniczką sadzenia w koszykach. Widzę same plusy: tulipany po przekwitnięciu ekspediuję pod żywopłot i znów mam wolne miejsce;) One sobie dochodzą aż do całkowitego zaschnięcia, potem je czyszczę i też trzymam w pudełkach po butach:D Nic mi nie zostaje w ziemi, nic się nie urywa- święty spokój. Koszyki mam metalowe, głównie z frytkownic, w miejscowych lumpeksach chodzą po złociszu. Trwałe, tanie i łatwe do zgromadzenia w potrzebnej ilości.
          • zyrafa46 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 19:28
            Dzięki Wam:)
            A czy plastikowe koszyki się nadadzą?
            I jakie na wysokość (= głębokość) powinny być?
            Myślę, że 20 cm wystarczy... Może mniej?
            I jakiej wielkości? Kiedyś zastosowałam plastikową skrzynkę i...
            tkwiła parę lat w ziemi. Nie miałam siły wytargać jej na wierzch
            (70 x 50 x 40 cm wypełniona po brzegi ziemią...)

            Bo są jeszcze nornice... One lubią cebulki :) Tak myślę.
          • marbor1 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 19:43
            Lellapolella, jak głębokie są te twoje koszyczki? Próbowałam sadzić tulipany w koszyczkach plastykowych, kupionych w sklepach ogrodniczych, ale one u mnie nie zdają egzaminu.
            Cebule tulipanów mają to do siebie, że one schodzą w głąb i przerastają poza koszyczki, deformując cebule.
            Ostatnio, parę dni temu wykopywałam cebule tulipanów u synowej, które rosły w jednym miejscu [bez wykopywania] przez 3 lata. Cebule zeszły w głąb na 1,5 szpadla. Czy zdołałam wszystkie wybrać, okaże się w przyszłym roku.
            Co do suszenia cebul, najlepiej po wykopaniu rozłożyć je w jednej warstwie w przewiewnym miejscu. Jak przeschną, oczyścić je i uszkodzone cebule wyrzucić [nie żałować].
            Suche już cebule pakuje do siatek i jak przyjdzie czas sadzenie zaprawiam je w kaptanie na mokro. Moczę je wraz z siatkami ok. 30 min. Latwiej jest je wybrać z kubełka po zaprawieniu.
            • dagusia333 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 21:14
              Marbor, jeśli nie w popularnych koszyczkach plastikowych, to w czym sadzisz?
              • marbor1 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 21:37
                Ja osobiście sadzę cebule tulipanów bezpośrednio na rabaty w ziemię. Do koszyczków sadzę tylko drobne cebule jak: krokusy, anemony, szafirki, cebulice oraz wszelki inny drobiazg i ew. cebule tulipanów botanicznych bo te są z reguły małe. Szczególnie sadzę w koszyczki drobiazg, aby mi się nie rozłaził po całych rabatach.
                Jestem zwolenniczką wykopywania cebul tulipanów i hiacyntów co rocznie, bo to gwarantuje mi większą zdrowotność cebul.
                Jest jeszcze inny ważny powód, moja działka jest podmokła i muszę te cebule wykopywać, inaczej by mi pogniły w mokrej glebie.
                • lellapolella Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 21:59
                  U mnie też jest mokro, sądzę, że bez wykopywania co roku cebule by długo nie pociągnęły... Koszyczki, jak to z lumpeksu, są różne. Trzymam się zasady, że zakopuję cebulę na głębokość trzykrotnej wysokości, gdy koszyczek jest niższy, po prostu wkopuję go głębiej. Późną wiosną zahaczam pazurkami i wyciągam:)
                  Małe cebulki, które nie rokują kwitnienia, zakopuję w skrzynce gdzieś z boku. Ale nie takiej wielkiej:D Potem wykopuję, wciągam na taczki nadludzkim wysiłkiem i odjeżdżamy w krzaki, gdzie wzrok nie sięga...
                  Czytając wasze posty odkryłam, ze robię jak zwykle na odwrót- maliznę trzymam luzem(cebulice itp) a im większa cebula, tym większą ma szansę na własne lokum. Wniosek z tego, że powoduje mną głównie strach przed rozdziobaniem w czasie wykopywania, co niejednokrotnie mi się wcześniej zdarzało.
                  • zyrafa46 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 28.05.14, 22:12
                    Czyli o EM-ach nie słyszałyście... Szkoda.
                    Co do kolorów tulupanów stosuję kolorowe, małe wstążeczki...
                    Bo jak potem po odpadnięciu płatków je rozróżnię?
                    Trzymam, dopóki nie zżółkną. Niech ciągną ile się da ze słońca, powietrza i ziemi...
                    • budzik11 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 29.05.14, 09:53
                      Słyszałam, ale nie stosuję.
                      Co do koszyków - mam tylko okrągłe, co jest niepraktyczne, bo nieustawne. Użyłam raz czy dwa, potem dałam sobie spokój - ciężko taki koszyk wykopać (wyobrażałam sobie, że latem po prostu wyciągnę koszyk z cebulami, otrząsnę z ziemi i już ;-)), nornic nie mam, więc nie są mi potrzebne.
                      Kolory i "pokroje" mam pomieszane, IMO to ładniej wygląda, taki mix na rabatce.
                    • marbor1 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 29.05.14, 11:29
                      Zyrafo, uświadom starą babę co to są EM-y. Nie słyszałam nic o tym.
                      Ja też sortuję tulipany kolorami. Poza tym mam tulipany o różnej wysokości od 20 do 50 cm wys.
                      Jeśli bym sadziła je jak popadnie, to te niskie zginęły by mi wśród tych wysokich.
                      • zyrafa46 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 29.05.14, 17:13
                        już pędzę z informacją, droga staruszko. (ja mam tylko 68, he he).
                        A więc EM - y to są Efektywne Mikroorganizmy.
                        Och, z wielką radością robiłabym Ci cały wykład na ich temat.
                        Jestem nimi bowiem zachwycona.
                        Krótko jednak: ziemia (nie mylić z Ziemią) to bardzo skomplikowany, złożony organizm.
                        Z łańcuchem pokarmowym... i bardzo, bardzo licznymi osobnikami w tej wielkiej rodzinie.
                        Niestety nie wszyscy są ... hmmmm mili...
                        Aby było dobrze, w glebie powinna być WŁAŚCIWA mikroflora.
                        Gdy jest ona zapewniona - organizm jest tak mocny/odporny, że nie straszne mu żadne
                        choroby. Nie potrzebuje nawożenia, środków ochrony roślin. A plony i wygląd roślin są wspaniałe!
                        Wieści miałabym znacznie więcej (i to nie tylko o roślinach, ale np o swojej cerze trądzikowo zaróżowionej...). Najchętniej pogadałabym z Tobą przez telefon. To znacznie łatwiej i prościej niż stukać w klawisze.
                        Czy mieszkasz w Polsce? Ale nawet jeśli nie to mam sprytny tel. :).

                        Ponadto w najbliższą sobotę żeni się mój syn.... Jest trochę zakręcenia :). Czasu mało.

                        Ciężko mi zakończyć to pisanie bo o roślinach (naszych siostrach mniejszych) to bym mogła
                        pisać i pisać. To na razie tyle. Co Ty na to :).

                        Żyrafa
                        • zyrafa46 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 29.05.14, 17:15
                          Na końcu ostatniego zdania maił być znak zapytania :).
                          PS
                          Rymami sypię jak z rękawa :D, he he
                        • budzik11 Re: Cebule tulipanów, przechowywanie... 30.05.14, 08:14
                          zyrafa46 napisała:

                          > A więc EM - y to są Efektywne Mikroorganizmy.

                          To taki probiotyk do gleby.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,309,150612936,,_czy_emy_.html?v=2 - tam jest link do innego forum i dyskusji o "emach".
Pełna wersja