myszolek2020 02.06.14, 11:35 Witam, siostra przyniosła mi chorą roślinkę i chciałabym ją uratować tylko nie mam pojęcia co to jest i co jej dolega. Czy ktoś może pomóc? imageshack.com/a/img834/5408/x3g2o.jpg imageshack.com/a/img841/5043/4nmx5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
redakcja.ogrody Re: co to jest 17.09.14, 10:21 To co widać na pierwszy rzut oka to infekcję fitopatogenicznym grzybem, odpowiadającym za rozwój popularnej choroby, zwanej plamistością liści. Teraz jest czas na takie choroby w przypadku roślin doniczkowych. Plamistości u roślin pojemnikowanych pojawiają się w chwili zmian warunków, w których rosną lub po ataku szkodników. Ta choroba jest zawsze spóźniona, inaczej niż u roślin w gruncie. Tam plamistości pojawiają się dość szybko po wstępnej infekcji. Zauważyłem również, że Pani kwiatuszek ma objawy niedożywienia, nieznaczne ale są. To może być efektem działania takich grzybów, które przez swój metabolizm pobierają wzmożoną ilość mikroelementów, a w szczególności takich jak mangan, bor, miedź. Nie wiem czy Pani tego kwiatuszka nawoziła w sezonie, a może nadal nawozi? Plamistości u roślin doniczkowanych, tak jak już wspomniałem mogą pojawiać się po zakończonym żerowaniu szkodników owadzich lub po żerowaniu roztoczy. Proszę obejrzeć wewnętrzną stronę liścia i przy użyciu szkła powiększającego, spojrzeć czy nie ma tam np., wszędobylskich przędziorków. Na dużą aktywność przędziorków jest już za późno, ale pojedyncze sztuki mogą jeszcze wędrować. A może są jaja? Jeśli ten kwiat w okresie wegetacji stał przy otwartym oknie, a może był wystawiony na taras, bądź do ogrodu, uszkodzić mogły go mszyce, które na swoich odnóżach przenoszą zarodniki wielu chorób, w tym zarodniki plamistości. Proszę również zwrócić uwagę czy wraz z skracaniem się dnia, roślina nie ma za mało słońca. Może miała za mało wody, za dużo? Takie osłabienie, sprzyja infekowaniu roślin. Jeśli słońca jest za mało, proszę roślinę przestawić w bardziej słoneczne miejsce. I utrzymywać wilgotność podłoża na stałym poziomie. Leczenie będzie proste. I mam nadzieję, że skuteczne. Należy zakupić jeden z wymienionych poniżej preparatów: Gwarant 500 SC, Agrotalonil 500 SC, Olympus 480 SC, Credo 600 SC, Folpan 80 WG lub Sarfun 500 SC. Część z tych preparatów stosowana jest w ochronie chemicznej roślin rolniczych i proszę się nie wystraszyć takich informacji, które widnieją na opakowaniu. Zawierają one jednak aktywny składnik chemiczny, który niszczy takie fitopatogeny. Roślinę należy opryskać dwukrotnie co 10-14 dni. Za stężenie roztworu proszę przyjąć zalecenia producenta dla roślin ozdobnych lub warzyw. Sądzę, że wraz z rozpoczęciem sezonu wegetacyjnego potrzebny będzie jeszcze jeden oprysk. I proszę podać roślinie nawóz bogaty w mikroelementy jeszcze teraz ale w mniejszym stężeniu. A od wiosny prowadzić natomiast zbilansowane nawożenie. Odpowiedz Link Zgłoś