came0
04.06.14, 19:44
Witam, w tym roku troszkę zaeksperymentowałam i posadziłam na balkonie poziomki - wyhodowane z nasion, wg "instrukcji obsługi" na opakowaniu. Zaczęłam już pod koniec lutego - tak jak kazali. Mam już piękne krzaczki, jednak dosyć małe i wątpię, by owoce z tego były w tym roku (choć "instrukcja obsługi" mówiła, że będą). Już zaczynam się zastanawiać, co z nimi zrobić na zimę. Mieszkam w bloku, w piwnicy jest raczej za ciepło (ale ekspertem nie jestem). Mogę wstawić do garażu, tam temperatura spada max. do -2 (przy silnych mrozach), ale nie ma światła dziennego. Ma ktoś jakieś propozycje co z nimi zrobić? Chciałabym się nimi cieszyć i w przyszłym roku, z nadzieją, że wtedy sobie te poziomeczki podjem.