Poziomki na balkonie

04.06.14, 19:44
Witam, w tym roku troszkę zaeksperymentowałam i posadziłam na balkonie poziomki - wyhodowane z nasion, wg "instrukcji obsługi" na opakowaniu. Zaczęłam już pod koniec lutego - tak jak kazali. Mam już piękne krzaczki, jednak dosyć małe i wątpię, by owoce z tego były w tym roku (choć "instrukcja obsługi" mówiła, że będą). Już zaczynam się zastanawiać, co z nimi zrobić na zimę. Mieszkam w bloku, w piwnicy jest raczej za ciepło (ale ekspertem nie jestem). Mogę wstawić do garażu, tam temperatura spada max. do -2 (przy silnych mrozach), ale nie ma światła dziennego. Ma ktoś jakieś propozycje co z nimi zrobić? Chciałabym się nimi cieszyć i w przyszłym roku, z nadzieją, że wtedy sobie te poziomeczki podjem.
    • elfia4 Re: Poziomki na balkonie 04.06.14, 22:27
      Nie martw się, owoce będą :-) Ja rok temu wysiałam truskawki i zgodnie z "instrukcją" zaczęły kwitnąć i owocować w tym samym roku po czterech miesiącach od wysiewu, chociaż szczerze w to wątpiłam.
      W kwestii przezimowania nie pomogę, bo ja mam w garażu okno, a i temperaturę na plusie, bo to garaż przydomowy. Ale może masz kogoś znajomego posiadającego dom, czy nawet działkę z altaną, w której można przezimować doniczki z poziomkami? W ostateczności podobno można wstawić doniczki do skrzyni wyłożonej styropianem i próbować przechowywać na balkonie.
    • donmarek Re: Poziomki na balkonie 05.06.14, 08:01
      Sama zima nie jest groźna dla poziomek. Truskawek także. Mam na balkonie kilka krzaczków poziomek. Zimują i żyją nadal. Przezimowały ostatnią zimę także w doniczkach truskawki zwisające/płożące. Problemem jest przełom zimy i wiosny. Na balkonie jest wtedy przeważnie zdecydowanie za ciepło za dnia. Wszystko zaczyna się budzić i żyć. Nocą przychodzi jeden solidny przymrozek i po "kłopocie", bo doniczki są puste. Ja w tym okresie okręcam agrowłókniną skrzynki na około 2 tygodnie i zestawiam na dół, tak aby słońce na nie nie świeciło.
      Jedynie z różami nie chce mi to działać. Bo już kilka razy własnie na przednówku mi zmarzły, więc dałem sobie spokój. Problemem balkonowych upraw, jest wiosenna temperatura. Na balkonie jest zdecydowanie za ciepło wtedy za dnia, natomiast noce wciąż mroźne.
      ---
      Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
      Sam sobie jestem Bogiem, czyli, mój Bóg to Ja!
Pełna wersja