ja.dorcia
09.06.14, 11:49
Są wszędzie - agrest, porzeczka, słoneczniki... i nic to, że rośnie w pełnym słońcu, odchwaszczone... :(
Czym je spryskać? Co prawda agrest i porzeczka i tak przeznaczone do radykalnego przycięcia zimą, ale słoneczników nie chciałabym stracić - mają dać owoc. Spłukiwanie wodą z węża nie wiele daje, po 2-3 dniach znowu trzeba by powtarzać. Wolałabym raz psiknąć i mieć spokój z tą zarazą (no wiem, przylecą nowe, ale to będą nowe, a nie te same spłukane z innej rośliny). Na napary z pokrzywy i innych chwastów nie mogę sobie pozowolić, nie mam warunków na ich przygotowanie. Słyszałam, że podobno tytoń jest dobry? Tylko jak to przyrządzić? A może coś chemicznego? Cokolwiek, byle tylko słoneczniki nie zgineły :)