monika_a_b
13.06.14, 03:36
Niedawno posadziłam w ogródku jabłoń typu 6w 1, która akurat w tym momencie kwitla na niektórych gałęziach. Myślałam, że przekwitnie i po sprawie , aż tu wczoraj zauważyłam, że jednak jest kilka maleńkich jabłuszek. :-) Teraz mam gwiazdkę, czy je zostawić i jesienią spałaszować (co mnie korci), czy lepiej je zerwać, by pomóc tak drzewku lepiej się upokorzenic przed następną sroga zimą (mieszkam w Kanadzie)? Boję się, że cała siła jabłoni pójdzie w te kilka owoców... Proszę o radę bardziej doświadczonych ogrodników, co robić? ;-) Dziękuję!