Serduszka okazała

21.06.14, 21:25
Mam dwu letnia serduszke okazała i chyba tylko z nazwy. Dostałam ją jako ładny krzew a u mnie tragedia:-) Posadzilam ja od frontu domu ,strona zachodnia ale slonce jest juz kolo poludnia i chyba jej to nie pasuje. Proszę o rady, gdzie u was rosną serduszki bo z checia bym ją przesadziła a sierpien juz tuz tuz.
    • enith Re: Serduszka okazała 21.06.14, 21:56
      U mnie serduszka rośnie jak dzika przy północno-wschodniej ścianie domu. Nie padają na nią w ogóle promienie słoneczne, ale też nie zacieniają jej od góry drzewa. Ziemię ma wilgotną, z dużą ilością kompostu. Serduszka nie nadaje się, moim zdaniem, na stanowiska z bezpośrednim nasłonecznieniem, bo może się palić. W wilgotnym i chłodnym cieniu rośnie świetnie bez żadnych zabiegów z mojej strony. Na tym samym stanowisku mam hosty i tawułki, paprocie i kopytniki, tojeść i tatarak. Może to ci pomoże w wyczuciu, o jakie stanowisko mniej więcej chodzi.
      • arkanna Re: Serduszka okazała 21.06.14, 22:07
        strona pólnocna odpada ze wzgledu na sasiedztwo suni sasiada za ktora nie przepada moj pies i z wzajemnoscia. Szkolenia, tresura nic nie daly, wszystko w granicy od metra zniszczone ,zmiazdzone,polamane. Dwa lata walczylam i przegralam:-( A czy moge ja posadzic w poblizu swierkow,sosen od wschodu?
        • enith Re: Serduszka okazała 21.06.14, 22:28
          Wschodnia wystawa jest w porządku, o ile pod tymi sosnami i świerkami nie będzie za sucho. Serduszka jest dość wrażliwa na brak wody, czyli albo będziesz ją musiała intensywniej podlewać, albo ulepszysz jej ziemię na bardziej trzymającą wilgość (spora domieszka kompostu), albo jedno i drugie (co polecam). Najważniejsze, żeby nie przypiekało jej popołudniowe, a więc najgorętsze słońce.
          • horpyna4 Re: Serduszka okazała 22.06.14, 07:52
            Warto też pamiętać, że serduszka okazała po przekwitnieniu robi się niezbyf ładna - zamiera jej część nadziemna. Tej wady nie ma serduszka wspaniała, ma jednak mniej efektowne kwiaty.
            • arkanna Re: Serduszka okazała 22.06.14, 16:18
              no własnie, nie dosc ze marnie u mnie rosnie i krotko kwitnie to potem ten krzaczek straszy wygladem od frontu :-( Mam taki zakatek od wschodu z duzymi drzewami i tak bym ja tam gdzies ulokowala w pierwszym rzedzie zeby nie za blisko sosny. Nie umiem wklajac fotek:-(
    • amityr Re: Serduszka okazała 22.06.14, 15:20
      U mnie w ogrodzie żona wsadziła taki maleńki krzew r. ż. na wiosnę i zaraz szybko zakwitł. Nawet ładna. Nie wiedziałem, że się nazywa Serduszka. Kurcze jak zajrzałem do Klucza to tych Serduszek mnóstwo.
    • wanda43 Re: Serduszka okazała 23.06.14, 16:12
      Moja od bodaj 8-10 lat rośnie w donicy na południowo zachodniej loggii. Korzyść z tego taka, że szybko wyrasta i zakwita pieknie już wczesną wiosną. Niestety, o tej porze już zaczynają marnieć liście. Gdy zżółkną, ścinam, a doniczka wędruje w kąt.
      • horpyna4 Re: Serduszka okazała 23.06.14, 18:36
        Można też sadzić ją na rabacie nie z samego przodu, tylko za jakimiś bylinami jesiennymi, na przykład niskie marcinki powinny się nadawać. Jak serduszka kwitnie, to one ledwie odłażą od ziemi i nie zasłaniają; potem już przysłonią wystarczająco.
    • enith Re: Serduszka okazała 23.06.14, 19:04
      Ot, ciekawostka. Sądziłam, że nazwa rośliny to serduszka okazałA, tymczasem są to serduszka okazałE, a także wspaniałe i kapturkowe. Liczba mnoga, jak się okazuje.
      Ponad to serduszka okazałe zostały całkiem niedawno przeniesione z gatunku Dicentra (serduszka) do monotypowego gatunku Lamprocapnos. Przypuszczam jednak, że nazwa "serduszka" się utrzyma.
      • horpyna4 Re: Serduszka okazała 23.06.14, 20:15
        Obie formy są w użyciu, a przynajmniej były przez długie lata - zarówno ta serduszka, jak i te serduszka.
    • 1willa Re: Serduszka okazała 24.06.14, 09:37
      Serduszka okazała doskonale nadaje sie do półcienia i cienia.
      Kwitnie bardzo wcześnie i zanika o tej porze wiec warto ja posadzić w towarzystwie roślin ktore pózniej startują takich jak funkie lub floksy.
      Myśle ze moze jej ziemia trochę nie pasuje wiec podsyp kompostem na jesieni oczywiście jeśli nie będziesz przesadzala. Najlepiej bedzie jesli podzielisz kapre na polowe i jedna zostawisz a druga posadzisz gdzie indziej ale tez w miejsce gdzie na wiosnę będzie cieszyła oko.
      Najlepiej podzielić ja pod koniec lipca bo pózniej zupełnie zniknie i nie będziesz wiedziała gdzie rosła.
      Jest to roślina nie wymagająca żadnych zabiegów.
Pełna wersja