Problem z trawnikiem

22.06.14, 17:09
6 tygodni temu rozlozylismy trawnik z rolki. Obficie padalo i trawnik szybko sie ukorzenil. Przez pierwsze tygodnie podlewalismy go codziennie i bardzo obficie, teraz obficie co 2-3 dzien, no ale trawnik zaczyna wygladac dramatycznie. Co z nim zrobic?


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/wf/ue/efbj/MyQICy0nkVaBBbaFgB.jpg

--https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/wf/ue/efbj/tQMoR6NKw03bB905BB.jpg


https://www.suwaczki.com/tickers/wff2kqi1jvexkrdu.png
https://www.suwaczki.com/tickers/3i49krhmck82sofb.png
    • thea19 Re: Problem z trawnikiem 22.06.14, 21:08
      wglada jak uschniety albo spalony nawozem. trawnik podlewa sie codziennie. jak sa upaly to i dwa razy dziennie. trawa z rolki jest bardziej wrazliwa na niedobory wody. jesli to zaczelo sie robic po 1,5mca to raczej nie wina samej trawy czy podloza a obecnego wlasciciela.
    • solejrolia Re: Problem z trawnikiem 22.06.14, 23:12
      na tym zdjęciu niewiele widać, poleciłabym zrobić wyraźniejsze zdjęcie i podesłać go temu, co założył trawnik- niech sprawę poruszy na plantacji, z której przywieziono rolki.

      i moim skromnym zdaniem raczej ograniczyć podlewanie. bo to może być zalanie i zakażenie grzybem (można spryskać trawnik jakiś preparatem grzybobójczym) zwłaszcza, ze prawie codziennie pada (mniej lub bardziej, ale jednak co dzień,) a wcale upałów nie ma.
      a jeśli podlewanie, to wyłącznie rano lub w ciągu dnia.
      tu są opisane choroby traw, może objawy na którymś ze zdjęc są "znajome". www.rolltraw.pl/choroby.htm
      • przemoaj5 Re: Problem z trawnikiem 23.06.14, 07:12
        Jeśli podłoże jest przepuszczalne, problemem jest brak wody. Trawnik z rolki w upalne dni trzeba codzienne podlewać i to intensywnie, powinien być nawet podlewany rano i wieczorem. Wg mnie bardziej jest przeschnięty niż zalany.
        Serdecznie pozdrawiam
        Przemysław Jakubowski
    • solejrolia Re: Problem z trawnikiem 24.06.14, 06:57
      napiszę tak: jestem zaskoczona, że piszecie o upałach.
      u nas upałów (centralna polska) nie ma wcale a wcale.
      mamy drugą połowę czerwca wczoraj wiatr dość chłodny 18stopni, to nie są upały. przed wczoraj też chłodno, więc nie upały, absolutnie nie.
      i akurat w cały rejonie ciężka glina, u mnie już na 80cm, a deszcz dzień w dzień. mniej lub bardziej przelotny. dopiero wczoraj nie padało. a tak to CODZIENNIE.
      dlatego sugerując się moimi warunkami napisałam, że to może być zalanie, bo z takim zjawiskiem w tym roku spotkałam się, gdy trawnik z rolki był podlewany dwa razy dziennie, bo trawnik zaczał zasychać, to wlaściciel jeszcze mocniej go podlewał, po 3tygodniach pierwsze objawy choroby grzybowej .
      myslę też, że dodatkowym czynnikiem był azot, na plantacji prawdopodobnie dali duża dawke azotu, bo trawka była tak zielona, że aż miło , czyt. prze-nawożona.

      dlatego sugeruję jednak wysłać te zdjecia do plantacji, oni muszę odpowiedzieć na pytanie, co dalej. może właśnie trawa była tuz po nawożeniu, może takich klientów z takimi objawami mają więcej...
      ....a może faktycznie przesuszenie, bo ja mam glinę, a lajlonia30 ma sam piach, i to przesuszenie.
      • solejrolia Re: Problem z trawnikiem 24.06.14, 12:05
        na potwierdzenie moich słów, niestety mam kolejny trawnik:
        podlewanie było ustawione na raniutko.
        ale właściciele stwierdzili, że oni tak naprawdę nie wiedza, czy podlewa się, czy nie, bo jak wstają (stosunkowo póxno) to tego nie widać.
        więc jeden z fachowców (ale nie ten, który montował i serwisuje system, tylko jakiś tam zawezwany spec) ustawił dodatkowe podlewanie na godzinę 22.00 albo 23.00 (!) - trawnik dolany ale mokry całą noc, i to noc w noc, plus ostatnie codzienne deszcze (niby przelotne, ale JEDNAK co dzień) i wcale nie jakieś upały, bo ostatnio upałów to nie ma.
        no i mamy taki efekt, że trawa wygląda jak na polu ryżowym- część się wyciągnęła (bo jednak nawozy, azot, ma być przecież zielono) a pomiędzy wyciagniętą mamy puste przestrzenie, bo zagniła. ale w ciagu dnia, pomiędzy podlewaniami wygląda jak uschnięta. moja diagnoza- wyłączyć wieczorne podlewanie, trawa do nocy musi wyschnąć. i w ogóle teraz nie musi być tak totalnie lana.

        moja końcowa uwaga- jest mnóstwo roslin, nie tylko traw, (sztandarowy przykład to sosny) które po posadzeniu należy obficie podlać, ale potem musimy nieco odpuścić, i dać im szansę- niech korzenie szukają wody głębiej, w podłożu. i lepsze jest przesuszenie, z tym rosliny prędzej sobie poradzą, niż zalanie. bo jeśli będziemy zbyt intensywnie podlewać, to efekt nie zawsze będzie taki, jakiego my oczekujemy.
        tyle ode mnie.pozdrowiam :-)
        • thea19 Re: Problem z trawnikiem 25.06.14, 20:28
          w poscie glownym jest troche za malo informacji i za slabe zdjecia. jesli trawnik byl zakladany 6tyg temu to sie na upaly zalapal zaraz po zalozeniu. no i po takim czasie wszelkie przenawozenie producenta znika (kupuje w rolltrawie - zawsze jest tak zielona, ze kazdy jest zachwycony a przenawozenie jest nieekonomiczne i producent raczej by mniej posypal niz wiecej)
          ja mam klientow z nawodnieniem, gdzie opcja aktywnego nawodnienia to tylko noc- bo nie chca zeby im lalo sie jak jeszcze chodza. staramy sie ustawiac tylko na godziny poranne ale sa tacy co chca tylko w srodku nocy. w dodatku nie maja czujnika deszczu czyli niezaleznie od deszczu dodatkowo sie podlewa. grzyba nigdzie nie ma.
          no i jak jest glina - to nie ma bata, woda bedzie stac i trawnik zzolknie, wiec bez drenazu sie nie obejdzie
          • moo-n Re: Problem z trawnikiem 26.06.14, 11:00
            Widocznie nie ukorzenił się tak ja się wydawało.Wystarczy, że teren jest lekko nierówny i w trawnik rolkowy nie przylega do podłoża, w tych miejscach już będą problemy z ukorzenieniem.Stąd te suche placki.
            • moo-n Re: Problem z trawnikiem 26.06.14, 11:09
              Tu poczytaj blogwogrodzie.pl/2013/06/trawnik-z-siewu-czy-z-rolki/
              Zapewne znajdziesz odpowiedź i przyczyny zasychania.Logiczne jest, że każda roślina, również trawa, lepiej rośnie od siewki ukorzeniającej się w danym miejscu niż coś 'przeszczepione', a wyhodowane gdzie indziej i w innych warunkach.Dobre ukorzenienie to podstawa.
Pełna wersja