Sosna Japońska + marne podłoże? :(

27.06.14, 16:18
Witam. Jestem początkującą ogrodniczką, proszę o wyrozumiałość :)
Kupiłam w/w drzewko. Dość duże, wraz z doniczką ma ok. 130cm. W ogrodnictwie uprzedzali, że jedynym wymogiem jest osłanianie na zimę... Ok. Nie wspomnieli jednak o podłożu a ja mam marniutkie. Glina i piach :( Ile litrów i jakiej ziemi powinnam wsypać w docelowe miejsce by roślinka była zadowolona a moje pieniądze nie poszły w ten piach? Będę wdzieczna za pomoc. Pozdrawiam!
    • bez19 Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 27.06.14, 18:44
      Sosny to niewymagające rośliny pionierskie - Twoja gleba ją zadowoli.
      Dobre gleby są dla sosen niewskazane - za szybko wtedy rosną, są delikatne a to przyciąga choroby i szkodniki.
    • donmarek Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 28.06.14, 07:28
      Może tutaj znajdziesz interesujące Cię wiadomości.
      • bez19 Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 28.06.14, 08:33
        donmarek napisał:

        Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!

        Drogi Don Marku !
        Do matematyki, fizyki i chemii dopisz jeszcze botanikę, albo przynajmniej język polski, bo sosna i sośnica to dwie zupełnie różne rośliny.

        bez
        • deedee77 Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 28.06.14, 12:33
          Wprowadziłam w błąd, faktycznie sosna a sosnica to nie to samo drzewo. Teraz po oględzinach stwierdzam, że moje drzewko to na 100% sosnica, choć na kartce było wyraźnie napisane sosna... dziwne, ze w ogrodnictwie popełniają takie błędy. Pozdrawiam!
          • leeliana Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 28.06.14, 18:24
            Sośnica japońska (sciadopitys verticillata) nazywana jest różnie. Ja moją nieboszczkę sośnicę kupiłam jako sosnę parasolowatą, ale wiedziałam, że nazwa na metce to ściema. Angielskie nazwy to Umbrella Pine, Japanese Umbrella-pine, Stone Pine. Pine, czyli sosna :-)
            Szkoda, że sklepy z roślinami nie zawsze podają łacińskie nazwy roślin, to może wprowadzać w błąd.
            Sośnica padła u mnie po kilku latach. Pięknie rosła w dużej donicy w lekko kwaśnej ziemi kompostowo - torfowej a pewnej wiosny, prawdopodobnie w wyniku suszy fizjologicznej padła. W pierwszym roku po posadzeniu chroniłam ją zimą osłonką ze styropianu, potem radziła sobie z mrozem bardzo dobrze.
            Wciąż nie mogę znaleźć jej następczyni o równie pięknym pokroju...
          • donmarek Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 29.06.14, 09:32
            ... tym bardziej, że w pierwszym zdaniu polecanego przeze mnie linku napisano:
            "... znana również jako japońska sosna parasolowata ...". Ważne, że się wyjaśniło. ;-)
            ... pozdrawiam ...
            Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
            Sam sobie jestem Bogiem, czyli, mój Bóg to Ja!
          • bez19 Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 29.06.14, 11:02
            Jeśli to rzeczywiście sośnica, to masz marne szanse.
            Jakie podłoże byś nie dała, to i tak zmarznie.
            U mnie na Pomorzu nikomu się nie udało jej przezimować /poza szklarniami/.
    • leeliana Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 28.06.14, 18:34
      Proponuję wykopać jak największy dołek, przynajmniej czterokrotnej szerokości i dwu - trzykrotnej głębokości niż doniczka, zmieszać ziemię z kompostem i torfem - zakładając, że kupiłaś sośnicę, ziemia powinna być lekko kwaśna i wilgotna. Na zimę okrywać, pamiętać o podlewaniu podczas suszy, także zimą i na przedwiośniu. U znajomej dopiero mróz około -30 stopni sośnicę wykończył.
      • deedee77 Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 30.06.14, 08:25
        Dziękuję za rady :) Mam nadzieje, że drzewko przetrwa, Zielona Góra w sumie ma w miarę ciepły klimat ;)
        • bez19 Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 01.07.14, 06:36
          deedee77 napisała:

          > Mam nadzieje, że drzewko przetrwa, Zielona Góra w sumie ma
          > w miarę ciepły klimat ;)

          O tym łatwo się przekonasz.
          Rozejrzyj się po okolicy. Jeśli znajdziesz 10, 20 czy 30-letnie drzewa sośnicy, to będzie oznaczało, że klimaty zielonogórskie sośnicom służą.

          Daj nam znać. Chyba wszyscy jesteśmy ciekawi.
          Będziemy trzymać kciuki.

          bez
          • solejrolia Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 01.07.14, 20:37
            Na pewno dasz radę utrzymać ją w zdrowiu i długowieczności:-)
            u nas, centrum kraju, rośnie od kilku lat, ładna, zdrowiutka i coraz większa, na zimę opatulamy włókniną, to wszystko czego wymaga. nawet stanowisko ma takie se, bo ten ogród jest dość mokry, wilgotny, i glina, a sosny i sośnice lepiej rosną na piasku, i na terenach z glebą przepuszczalną. Ale mimo wszystko daje radę, rośnie i zachwyca:-)
            • leeliana Re: Sosna Japońska + marne podłoże? :( 24.07.14, 13:28
              Ostatniej soboty byłam w Pisarzowicach koło Bielska - Białej i widziałam tam w ogrodzie japońskim piękny okaz sośnicy. Miała jakieś cztery metry wysokości i wyglądała na zdrową i dorodną. Wspaniała sośnica rośnie też w arboretum w Wojsławicach (Dolny Śląsk). Jest ponoć najstarsza i największa w Polsce.
Pełna wersja