Opadające pąki lilii

05.07.14, 11:28
Mam w ogrodzie kilkanaście pięknych lilii. Rosną już od 3-5 lat i do tej pory pięknie kwitły i pachniały co roku. A w tym coś się stało i większości poodpadały pąki jeszcze przed rozkwitnięciem. Doczytałam w necie, że czasem tak się dzieje, gdy lilie mają za mało światła. Ale moje mają światła wystarczająco, ich główki górują nad innymi roślinami. Chyba, że to chodzi o światło w dole ich łodyg???
Podobno przyczyną może być również zbytnie zagęszczenie roślin. Fakt, u mnie roślin bardzo dużo, gęsto rosną, ale liliom w poprzednich latach to nie przeszkadzało...
No i jeszcze jedno - w tym roku coś je dopadło, liście dołem poobsychały, na niektóych są czarne plamy (miękkie takie, jakby jakieś odchody), niektóre są pożarte. Raz spryskałam je środkiem na grzyby, ale albo już było za późno, albo nie pomogło. Co im się stało? Co zrobić, aby w przyszłym roku znów nic im nie było oraz uratować te kilka, co mi się jeszcze ostało?
    • irenazu Re: Opadające pąki lilii 05.07.14, 13:18
      Co do przyczyny opadania pąków to się nie wypowiem- nie wiem. Ale ta druga przypadłość to działalność poskrzypki liliowej. Wyguglaj i już będziesz wiedziała co to jest.
      • asiek25 Re: Opadające pąki lilii 06.07.14, 11:23
        Dziękuję :)
        Poczytałam i to chyba rzeczywiście ta poskrzypka zżarła mi lilie. I być może opadanie pąków to rónież efekt jej działań, ponieważ doczytałam, że lilie zaatakowane przez poskrzypkę mają słabsze kwiaty lub nawet nie zakwitną w ogóle. A ja miałam w ubiegłych latach takie gigantyczne kwiaty lilii, a w tym roku te, które zakwitły były duże mniejsze i jakieś takie słabsze.
    • karwakz Re: Opadające pąki lilii 06.07.14, 19:19
      A może to jakieś inne szkodniki? albo za późno spryskałaś? Nie przejmuj się, lilia to piękna roślina, również w doniczce w domu ;-)
      • smutas13 Re: Opadające pąki lilii 07.07.14, 07:24

        lilia to piękna roślina, również w doniczce w domu ;-)

        Zgadzam się. Mam na balkonie w dwóch dużych donicach. Biała już kwitnie, różowa ma mnóstwo pąków :-)
      • asiek25 Re: Opadające pąki lilii 07.07.14, 11:27
        Nie, to na pewno ta poskrzypka. Wczoraj obejrzałam dokładnie liście i zobaczyłam te pomarańczowe chrabąszcze. Myślę, że pryskanie w tej chwili już chyba nie ma sensu, bo lilie powoli już przekwitają, zostały mi chyba jeszcze ze 3-4, które nie otworzyły pąków.
        W ubiegłych latach, po przekwitnięciu kwiatów, obcinałam łodygi lilii tak mniej więcej w połowie wysokości, bo gdzieś wyczytałam, że zostawianie łodygi wzmacnia roślinę na następny rok. Ale w tym roku one są dołem takie brzydkie - liście objedzone albo uschnięte - więc zastanawiam się, czy jednak nie obciąć ich przy samej glebie. Co o tym sądzicie?
        • yoma Re: Opadające pąki lilii 08.07.14, 09:48
          Jak łodyga żyje, to jeszcze pofotosyntetyzuje, zostaw, chyba że nie możesz na to patrzeć. A w pąkach możesz mieć jeszcze liliankę. Taki robal, który wyżera pąki od środka.
          • asiek25 Re: Opadające pąki lilii 08.07.14, 16:27
            W sumie nieważne na co ja mogę patrzeć, a na co nie, najważniejsze co dobre dla roślin :) Zostawię łogygi. A ta poskrzypka nie będzie dalej na nich żerować?
            Co do tej lilianki to poczytałam w necie, poszłam sprawdzić na tych pąkach co się jeszzce ostały i rozwinęły kwiaty i żadnych larw tam nie widzę. Ale może ta lilianka atakuje tylko te pąki co opadły???
            Ja nie mogę, tyle lat było dobrze, a w tym roku jakiś wysyp tego całego robactwa... Jak nie mszysce, to poskrzypki albo jakieś lilianki. Nie ma bata, w przyszłym roku pryskam wszystko jak leci!
            • yoma Re: Opadające pąki lilii 10.07.14, 08:54
              Nie, lilianka atakuje żywe pąki i potem mamy zaschnięte struple zamiast kwiatów. Jak nie ona, to fajnie :) a poskrzypkę można łatwo zwalczać ręcznie, póki się za bardzo nie rozmnoży, bo ją z daleka widać. Nie pryskaj. Zima była ciepła, to się i rozpleniło.
              • asiek25 Re: Opadające pąki lilii 10.07.14, 11:45
                A nie, to w takim razie lilianki u mnie nie ma, bo te lilie, co rozkwitły, to takie słabe mają kwiaty w stosunku do lat ubiegłych, ale nic im nie zasycha, tylko kwitną aż do opadnięcia kwiatów. Uffff, chociaż jednego robala mniej ;)
                Pryskanie w tej chwili chyba nie ma już większego sensu, skoro lilie i tak zeżarte. A jak tę poskrzypkę zwalczać ręcznie? Zbierać te czarne "odchody"? Fuuuujjjj, one są obrzydliwe! :) Zresztą w tej chwili "odchody" już zaschnęły, czyli jak rozumiem, larwy się wykluły i zamieniły w duże robaki? Mam te pomarańczowe chrząszcze zbierać? Ale one tak szybko uciekają. Zresztą też są obrzydliwe... :)
                • yoma Re: Opadające pąki lilii 10.07.14, 15:30
                  Najlepiej zbierać te chrząszcze, zanim zostawią "łajno" na liściach. A złap chrząszcza w pięść, przystaw do ucha i posłuchaj. Stąd poskrzypka :)
                  • asiek25 Re: Opadające pąki lilii 11.07.14, 11:46
                    Chyba poproszę kogoś, by złapał, bo ja się brzyyyyyyydzę wszystkich robali!! Bleeeeeee..... ;))
                    A te chrząszcze to jeszcze będą składać te larwy? Czy już po ptakach?
    • zettrzy Re: Opadające pąki lilii 09.07.14, 14:04
      w tym roku panuje susza, i skutkiem tego mamy rozmaite choroby grzybowe, dlatego pąki opadaja przed kwitnieciem - nie rozwijaja sie i maja czarne plamki u nasady
      teraz na opryski jest juz za pozno, za rok bedzie lepiej ;)
    • obrobka_skrawaniem Re: Opadające pąki lilii 10.07.14, 18:35
      Gesto rosnace lilie moga byc porazane przez szara plesn - rozsadz je jesienia.
    • chynia Re: Opadające pąki lilii 10.07.14, 21:17
      Nie chcę cię martwić , ale z liliami w tym roku coś złego się dzieje. W ubiegłych latach miałam takie;
      https://zapodaj.net/4d636b68008f7.jpg.html
      https://zapodaj.net/4b6f1da43d0c6.jpg.html
      https://zapodaj.net/96e3c49ea6966.jpg.html

      W tym roku mimo kilka krotnego pryskania przeciw grzybom (różnych środków używam) są jakieś karłowate, liście żółkną , kwiaty zniekształcone i po zimie wiele zginęło. Można powiedzieć , że mam po liliach.
      • chynia Re: Opadające pąki lilii 10.07.14, 21:26
        coś się nie otwiera:
        zapodaj.net/4d636b68008f7.jpg.html
        zapodaj.net/4b6f1da43d0c6.jpg.html
        zapodaj.net/96e3c49ea6966.jpg.html

        chynia napisała:

        > Nie chcę cię martwić , ale z liliami w tym roku coś złego się dzieje. W ubiegły
        > ch latach miałam takie;
        > https://zapodaj.net/4d636b68008f7.jpg.html
        > https://zapodaj.net/4b6f1da43d0c6.jpg.html
        > https://zapodaj.net/96e3c49ea6966.jpg.html
        >
        > W tym roku mimo kilka krotnego pryskania przeciw grzybom (różnych środków używ
        > am) są jakieś karłowate, liście żółkną , kwiaty zniekształcone i po zimie wiele
        > zginęło. Można powiedzieć , że mam po liliach.
        • asiek25 Re: Opadające pąki lilii 11.07.14, 11:50
          O rany, ale liliowe szaleństwo!! Piękne :)))
          Szkoda, że te piękne kwiaty tak krótko kwitną...
        • zettrzy Re: Opadające pąki lilii 14.07.14, 13:16
          super lilie - moze kiedys tez cos takiego osiagne, na razie mam ich duzo mniej, ale rzeczywiscie swietnie rosna i rozrastaja sie; a ze w tym roku duzo szkodnikow, trudno, taki los ogrodnika ze nie zawsze wszystko wychodzi wedlug planu
          nawiasem mowiac, lilie nie kwitna krotko - poszczegolne gatunki utrzymuja kwiaty dwa-trzy tygodnie, wiec jesli sie zestawi od tych wczesnych, czerwcowych po pozne jesienne, mozna miec kwitnace lilie przez cale lato
Pełna wersja