Ogrodowa genetyka

19.07.14, 17:45
Czy z nasion kwiatów o danym kolorze wyrosną kwiaty tego samego koloru? Z całego opakowania nasion cynii uchowały mi się dwie sztuki roślin, obydwie pomarańczowe. Nie wiem, czy jest sens zbierać nasiona, czy po prostu kupić paczkę? Nie chciałabym mieć w przyszłym roku rabatki samych pomarańczowych cynii ;-)
    • enith Re: Ogrodowa genetyka 19.07.14, 18:30
      To zależy. Niektóre hybrydy w ogóle nie zawiązują nasion, niektóre nasiona w ogóle nie wzejdą, a te które wzejdą, mogą być kolorystycznie od Sasa do Lasa, a niektóre będą kopią rodziców. Opcji jest wiele i chyba tylko wysianie i poczekanie na efekt pozostaje. No, chyba, że bardzo zależy ci na konkretnym kolorze na rabatce, wtedy lepiej po prostu kupić kolejną paczkę nasion.
    • chynia Re: Ogrodowa genetyka 19.07.14, 23:48
      Lepiej zbierz jak dobrze dojrzeją, przynajmniej będziesz miała pewne nasiona. Na inne kolory bym nie liczyła, najwyżej kupisz jeszcze paczkę i może wyrosną ze trzy inne i tak za parę lat będziesz miała całą gamę kolorów. Nie wiem czy oni teraz zbierają nasiona jeszcze nie dojrzałe, ale niewielki procent wschodzi. Mnie z dwóch paczek różnych astrów nie wzeszła ani jedna roślina,tak samo cleome. Jedne goździki wzeszły, a z drugich ani jeden.
    • tralalumpek Re: Ogrodowa genetyka 20.07.14, 07:05
      w zeszlym roku kupilam sadzonki lewkonii w kolorze jasnorozowym, kwitly przepieknie
      zebralam nasiona i wysialam, powschodzily nedznie ale mam lewkonie roznokolorowe :) np biala
    • zettrzy Re: Ogrodowa genetyka 24.07.14, 13:11
      nasiona to loteria - nawet z paczki nie ma gwarancji, ze groszek bedzie czerwony, bo tak na etykietce ;) ja zbieram i wysiewam orliki, naparstnice, nasturcje i lilie bulwkowe, i tylko lilie zachowuja kolor ;) a z paczki trafilo sie, ze kupilam i wysialam rumianek, a wyroslo pole penstemonow
      • mirzan Re: Ogrodowa genetyka 24.07.14, 18:52
        Wysiewasz nasiona lilii bulwkowej, czy bulwki,czyli cebulki powietrzne?
        • zettrzy Re: Ogrodowa genetyka 28.07.14, 16:19
          a fakt, mało precyzyjnie się wyraziłam - istotnie wysiewam bulwki, bo nasiona dają sobie radę bez mojej pomocy - także w przypadku innych gatunków lilii
    • baas1 Re: Ogrodowa genetyka 24.07.14, 23:52
      Ja już nie wiem, cała moja wiara w Mendla (ten co groszek krzyżował) upadła. Przykłady: 1. Strasznie chciałam mieć malwy, znalazłam gdzieś tam na ugorach malwę koloru bladego, prawie białego, zerwałam nasiona, wysiałam -wyrosła malwa bordowa. 2. Onętek, zwany też kosmosem, sam mi się rozsiewa od paru lat, kiedy to zakupione posiałam i wyrosły mi różnokolorowe - różowe, bordowe i białe. Przez ostatnie dwa lata wśród samosiewek nie było białego, w tym roku nagle pojawił się biały. A może to właśnie Mendel się kłania i to, że po kilku pokoleniach pojawia się ten kolor, który gdzieś tam miał swój udział w zapyleniu? Tylko wkurzyło mnie to, że kupiłam budleję niby bordową, która kwitnie właśnie teraz fioletowo. Ale to tak na marginesie.
      • budzik11 Re: Ogrodowa genetyka 28.07.14, 13:34
        No właśnie. dostałam nasiona kosmosa pełnego - wyrosły pojedyncze. W ubiegłym roku miałam malwy kremowe i różowe (wszystkie pełne), w tym roku kwitną kremowe, różowe (pełne i pojedyncze) i... bordowe.
      • obrobka_skrawaniem Re: Ogrodowa genetyka 22.08.14, 18:53
        > Przez ostatnie dwa lata wśród samosiewek nie było białego, w tym roku nagle pojawił
        > się biały. A może to właśnie Mendel się kłania i to, że po kilku pokoleniach poj
        > awia się ten kolor, który gdzieś tam miał swój udział w zapyleniu?

        Biale kwiaty sa na ogol cecha recesywna, wiec ujawniaja sie dopiero gdy oba allele genu sa recesywne.
Pełna wersja