Pionowa skarpa

30.07.14, 20:22
Moi Drodzy: pionowa (no, prawie pionowa) skarpa, niemal całkiem w cieniu, ze 120 cm wysoka, 5 m szeroka, nieco trawska na niej jest, ale z prześwitami, więc wygląda nie za dobrze. A widać ją z tarasu, nad nią jakby ogródek owocowo-warzywny i maliny. Pod nią już ładniejsza trawa z drzewkami. Może dać na nią irgę płożącą? Lubię ją, no ale się waham. Macie może inne fajne propozycje?
    • horpyna4 Re: Pionowa skarpa 30.07.14, 21:48
      Jeżeli jest bardzo stroma, to można wzmocnić ją kamieniami, a między nimi poutykać niewielkie cieniolubne lub przynajmniej tolerujace cień byliny. Irga płożąca zdecydowanie woli słoneczne stanowisko.

      Albo po prostu obsadzić skarpę bluszczem pospolitym. Na pewno będzie wyglądał tam lepiej, niż trawa.
      • bia-la Re: Pionowa skarpa 30.07.14, 22:42
        Dziękuję. Nie ma potrzeby jej wzmacniać, jest bardzo zbita. Może bluszcz, to niezły pomysł, ale będzie problem ze spadającymi liśćmi. No ale przy irdze też. U minie irga sobie dobrze radzi od północnej strony, razem z zresztą. A może barwinek? Nie wiem czy sobie poradzi na tak stromym zboczu?
        • horpyna4 Re: Pionowa skarpa 31.07.14, 07:41
          Właśnie bluszcz jest dobry przy dużej stromiźnie, czepia się jej korzeniami i lubi się wspinać. A liście z niego nie spadają, bo jest zimozielony; jeżeli coś na niego opada z drzew, to i tak na stromiźnie nie utrzyma się. Jeżeli jednak się utrzyma, to pięknie z niego wszystko schodzi grabiami do liści (testowałam), albo zwykłą miotłą. Trudniej usuwa się śmieci z barwinka, chyba że jest starannie strzyżony i nie ma długich pędów - wtedy grabie nie szarpią go tak bardzo.

          Zresztą przy zimozielonych okrywach nie trzeba starannie usuwać opadłych na nie liści z drzew, można pomóc tym liściom dostać się pod okrywę.
        • thea19 Re: Pionowa skarpa 31.07.14, 09:13
          Bluszcz przystosował się do opadających liści i bardzo dobrze spod nich sam wychodzi. Wrzuc fote tej skarpy bedzie łatwiej doradzic. Skarpę mocno nasłoneczniona można obsadzić karlowymi odmianami kosodrzewiny, wrzosami, roślinami skalnymi, trzmielina i wszystkim co nie rośnie wielkie i ma bardzo male wymagania wodne.
    • zettrzy Re: Pionowa skarpa 04.08.14, 12:25
      mam bardzo podobną skarpę, tylko nieco wyższą i dłuższą - i świetnie się na niej sprawdza rozchodnik karpacki (ale tylko karpacki, inne rozchodniki wymagają słońca), żurawki, hosty czyli funkie (te rosną bardziej u podnóża, inaczej nie sposób podlać), kostrzewa Gaultiera, siana prosto na skarpę, jasnota plamista, kurdybanek pstry - ma biało-zielone liście, oraz irgi; nieprawdą jest, że irgi wymagają słońca, świetnie rosną, kwitną i owocują w cieniu dębów i sosen, które też rosną na tej skarpie; sprawdza się także runianka, fiołki, firletka kwiecista, dzwonki brzoskwiniolistne, i oczywiście bergenie, no i jak można zapomnieć - dąbrówka, koniecznie atropurpurea, bo np. black scallop czy burgundy glow wyraźnie bledną w cieniu; a skoro żurawki, to i tiarella, ale w masie, aby zbocze istotnie wyglądało jak pokryte białą pianką; planuję także poeksperymentować z lewizją, warunki powinny jej sprzyjać

      ostatnio wyrosła tam samosiejka jarzębiny, oraz wiewiórki posadziły orzech włoski; orzech jednak podlegnie przesadzeniu, bo na tej skarpie ma po prostu za ciemno, no i zwierzątka wybrały miejsce zbyt blisko wielkiego dębu

      natomiast bluszcze i winobluszcze, jeśli się tam zasieją, przesadzam, bo one potrafią zarosnąć wszystko inne tak dokładnie, że zostanie bluszczowa pustynia - a na takiej, z jakiegoś powodu, chwasty typu niecierpek drobnokwiatowy mimo wszystko jednak pojawiają się; i tu ostrzeżenie - jeśli tej skarpy jakoś nie zaludnisz, to niestety chwaściska będą się tam instalować

      powodzenia w zazielenianiu skarpy!
      • bia-la Re: Pionowa skarpa 28.08.14, 16:51
        Dziękuję za wszystkie podpowiedzi! Raczej chciałam pójść na łatwiznę i pasuje mi pomysł Horpyny z bluszczem (albo irgą, bo mam jej sporo do przesadzenia). Skarpa jest naprawdę prawie pionowa i w cieniu, na uboczu, więc dobry pomysł z pnącą roślinką. skusiłaś mnie też dąbrówką, bo dobrze zadarnia, a mam taki wstrętny chwaścior w ogrodzie, trochę podobny do wymienionego przez Ciebie niecierpka drobnokwiatowego, nie wyrywa się w ogóle z korzeniami, łatwo odrasta, nie wiem co za świństwo, ale jest tego dużo, choć nie na tej skarpie. Tam chyba za uboga ziemia, chyba jednak w sam raz na bluszcz.
Pełna wersja