01.09.04, 12:20
wychodowałam piękną cobeę,która zakryla cały balkon.Niestety zakwitły tylko
dwa kwiaty z pośród wielu pąków,reszta nie rozwinęła się,niektóre pozostały
malutkie,inne uschły.Jaki popełniłam błąd?Roślinki wychodowałam z nasion i
przesadzilam je do skrzynki,dobrze zasilając nawozem.
Obserwuj wątek
    • cath13 Re: cobea 01.09.04, 13:10
      Na podstawie moich zeszłorocznych i tegorocznych doświadczeń powiem Ci, że
      prawdopodobnie masz za małą skrzynkę czy doniczkę. W tym roku nie dośc, że
      kupiłam gotową sadzonkę (w zeszłym roku też hodowałam z własnej rozsady), to
      jeszcze wsadziłam ją do sporej donicy (większej niż normalne wiadro) - i mam
      naprawdę dużo kwiatów. Kobea ma zdaje się bardzo ekspansywną bryłę korzeniową -
      w zeszłym roku też mi nie kwitła, mimo żwawych pędów: rosła w niewielkiej
      donicy.
      • ewate Re: cobea 01.09.04, 13:23
        A ja mam cobeę po raz pierwszy, posadzona w gruncie z rozsadki wyhodowanej
        samodzielnie w domu. jest wielka ale nie ma ani jednego kwiatka :( Pozdrawiam,
        Ewa.
    • kasiacha Re: cobea 02.09.04, 09:04
      A moje kobee, z własnej rozsady, rosną w sporej, ale dość płytkiej misie i
      rosną i kwitną pięknie. Tyle,że podlewam je 2-3 razy dziennie i codziennie
      nawożę Osmocote. Slyszałam,żę ważne jest stanowisko: słoneczne, ale nie na
      palącym słońcu. Dałam 2 sadzonki mamie i u niej dopiero 1 kwatek zakwitł, ale u
      niej rośnie w cieniu. A kwiaty kobei są tak piękne,żę już planuję obsadzić nią
      pergolę na przyszły rok. KAsiacha
      • akna74 Re: cobea 13.09.04, 10:52
        A ja mam na dwohc balkonach cobee i tez jena zakwitła tylko miała dwa kwiatki a
        druga wcale;-( w zeszłym roku kwitła pieknie!!!! a w tym kicha;-((( za to
        pieknie sie rozrosła...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka