hbinko
23.10.14, 10:36
Chce mi się płakać: wiosną posiałam (1 paczuszkę) i posadziłam (100 szt.) pora, pieliłam, podlewałam, nawet wyrósł dość okazały. Teraz zbieram, a właściwie nie mam co zbierać: wszystko pożarte, a im głębiej obieram, tym więcej szkodników. To prawda, niczym nie sypałam, chciałam aby był zdrowy. Co robić aby sytuacja nie powtórzyła się w przyszłym roku?