Pogryziony por

23.10.14, 10:36
Chce mi się płakać: wiosną posiałam (1 paczuszkę) i posadziłam (100 szt.) pora, pieliłam, podlewałam, nawet wyrósł dość okazały. Teraz zbieram, a właściwie nie mam co zbierać: wszystko pożarte, a im głębiej obieram, tym więcej szkodników. To prawda, niczym nie sypałam, chciałam aby był zdrowy. Co robić aby sytuacja nie powtórzyła się w przyszłym roku?
    • dar61 Zainsektowany por dialektyczny 25.10.14, 00:12
      Widać ogrodników ozdobnych tu więcej, niż warzywnych, ale spróbujmy [bez chemii] zmierzyć się z tematem.

      Mam podobny kłopot, ale wynikły z porównania. Porównania dwóch ogrodów, jakie mam w swej pieczy. Na jednym por i jego krewniaczka, cebula, rosną wspaniale. Są zdrowiuśkie, słabo zainfekowane przez różne śmietki. Na drugim ogrodzie, gdzie gleba żyzna, próchnicza, świetnie obywająca się bez podlewania - por i cebula w 2. połowie lata chorują na potęgę, minimum połowa wylega i gnije.
      Choć latoś nawet w tej drugiej lokalizacji por jak dąb, [kilka odmian] cebula jak jabłka. Niewykluczone, że to wina ... obornika. Jego drugorocznej postaci.

      Summa:
      dla zwolenników chemii:

      www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacja-ogrodu/ochrona-roslin-szkodniki-i-choroby-roslin/szkodniki-cebuli-jakie-szkodniki-atakuja-cebule-i-jak-je-zwalczac,14_2255.html
      www.uprawyekologiczne.pl/188_Choroby_cebuli.html
      forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=990&
      Dla niezwolenników:
      - suchsza gleba, nawet piaszczysta;
      - rzadsze podlewanie;
      - szybszy zbiór cebuli, by [jn.], dokładny przegląd, suszenie [jak u tulipana] i niszczenie porażonych owadami [bobówki=poczwarki muchówki, bo ma kilka generacji w roku]/ zgnilizną egzemplarzy [głębokie zakopanie/ spalenie];
      - uważna rotacja rok w rok cebulowych w jednej lokalizacji grządki (zmianowanie);
      - przy pojawie masowym szkodników typu śmietki: trój-, a nawet czwórpolówka [odpoczynek gleby - w całym ogrodzie! - brak siewu/ sadzenia - zagłodzenie szkodnika, też u sąsiadów];
      - uprawa współrzędna - pomoc wzajemna międzygatunkowa, do wyszukania gatunki w Sieci/ Necie [planik+notatki+antyskleroza];
      - uważny przegląd [u dostawcy!!! - PRZED dostawą, dowozem] zawartości [niesuszonego, nie-sklepowego] obornika, bywa w nim multum szkodników [bobówki, pędraki], jeśli jest świeżutki;
      - jeśli już obornik, to dla strategicznych upraw [szczególnie korzeniowych] ich siew i sadzenie dopiero w 2. roku po zastosowaniu obornika na danej grządce [preferencja kompostu, acz dobrze dojrzałego].
      - dobór odmian niepodatnych na szkodniki/ siew+sadzenie kilku odmian - ryzyk-fizyk [+ notatki]...

      ***
      Na kępce cebuli 7-latki - doroczne iskanie jej szczypioru za w nim żerującym chowaczem [palpacyjne]...
      Estetyka, dialektyka i fochy w kąt.
      • dar61 Szukając clue [sedna] 25.10.14, 00:21
        ... Porównania dwóch ogrodów, jakie mam w swej pieczy. Na jednym por i jego krewniaczka, cebula, rosną wspaniale. Są zdrowiuśkie, słabo zainfekowane przez różne śmietki. Na drugim ogrodzie, gdzie gleba żyzna, próchnicza ...
        ?

        >>>

        ... Na jednym por i jego krewniaczka, cebula, rosną wspaniale. Są zdrowiuśkie, słabo zainfekowane przez różne śmietki. Gleba tamże sucha, piaszczysta, siew/ sadzenie ryzykancko wczesnowiosenne. Na drugim ...

        Za opóźnienie kilkudniowe i forumowy stupor - przeprosiny dla wątkozakładaczki.
        Porze - mężniej!
Pełna wersja