Hortensje, co teraz z nimi zrobić?

05.11.14, 09:24
Wiosną posadziłam kilka hortensji. NIestety mialy dużo liści a kwiata ani jednego. Teraz nadal mają liście, nie wiem czy już je okrywać???? Jak to zrobić? Miałam je obwiązać agrowłókniną, ale nie wiem czy JUż??? czy poczekać na zmianę pogody jeszcze???
    • horpyna4 Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 05.11.14, 09:58
      Na razie nie rób NIC.

      A jakie to hortensje? Chodzi mi o gatunek, bo niektórych w ogóle nie trzeba okrywać. Nie okrywa się ani hortensji drzewkowatej, ani bukietowej. Można okrywać hortensję ogrodową, bo zawiązuje pąki kwiatowe w roku poprzednim. Ale ja nie okrywam i hortensji ogrodowych: rosną u mnie od północnej strony budynku, nie nagrzewają się zimą od słońca, dzięki czemu nie ruszają im za wcześnie soki. Paradoksalnie mogłoby się zdarzyć, że okryta hortensja zagrzeje się i potem przemarznie nawet pod przykryciem, jeżeli późną zimą przyjdzie silny mróz.

      Bardzo rzadko zdarza się w mojej okolicy (Warszawa), żeby nieokrytym hortensjom ogrodowym przemarzły pączki kwiatowe. Może raz, czy dwa razy, na 30 lat.

      Zbytnie opatulenie hortensji nie tylko powoduje zbyt wczesne rozpoczęcie wegetacji, ale też sprzyja chorobom grzybowym. Dlatego jeżeli już koniecznie chcesz okrywać, to zrób to dopiero przy kilkustopniowym mrozie. I dopiero wtedy, jak będą zapowiadać dłuższy okres mrozów.

      Poszukaj sobie na tym forum starych wątków o hortensjach. Temat był wielokrotnie wałkowany.
      • annajustyna Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 08:42
        A moi sasiedzi opitolili wielka, dorodna hortensje ogrodowa na krotko :(.
        • horpyna4 Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 09:14
          W dodatku teraz? Zdolniachy z nich.

          Hortensję ogrodową przycina się po zimie, usuwając to, co podmarzło i bardzo lekko formując całość. Ja tnę tak, żeby najwyższe pozostawione pączki były duże i żywotne; na końcach pędów często są marniejsze i pozbywam się ich, chociaż teoretycznie żyją.
          • annajustyna Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 09:15
            Z tymze maja te hortensje od paru lat, wiec jakas wybitnie wytrzymala na ichne zapedy jest ;).
            • horpyna4 Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 09:33
              A może to nie jest ogrodowa? Gatunków hortensji jest sporo, ja nie znam obyczajów wszystkich. Zresztą nawet niektóre bukietowe mają kształt kwiatostanu mało stożkowaty, nieco zaokrąglony, wtedy można wziąć taką za ogrodową. A bukietowe można co roku ścinać przy ziemi.
              • annajustyna Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 09:39
                Mozna nie mozna - ale po co scinac, soro wcia cieplo, a roslinka sie dobrze prezentowala? Cieszy mnie jedynie, ze olbrzymia paproc, co wlazila na moja czesc przedogrodka tez opitolili...
    • zettrzy Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 05.11.14, 15:26
      dokładnie tak jak napisała Horpyna - co to za hortensje? szklarniowa macrophylla? tej nic nie pomoże, bo w naszym klimacie nie ma szans na przetrwanie zimy na dworze; wszystkie inne bez problemu zimują w Polsce, a okrywanie może im nawet zaszkodzić, zwłaszcza jeśli zima jest ciepła
      napisz jaki to gatunek, bo inaczej naprawdę trudno zgadnąć
      • horpyna4 Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 05.11.14, 17:06
        Moja macrophylla jest chyba pochodzenia szklarniowego, bo dostałam ją w prezencie elegancko zadoniczkowaną, kwitnącą. I jakoś nie szkodzą jej zimy, a tkwi w gruncie dobrze ponad ćwierć wieku. Tyle, że ja się z nią nie pieszczę; przez kilka lat od wsadzenia prawie nie rosła, ale też nie marzła. Ale jak wreszcie jej korzenie zmogły ursynowską glinę, to się z niej zrobił piękny krzak. Kwitnie praktycznie co roku bez żadnego okrywania, chyba że jakaś swołocz ją obłamie na krótko (zdarzało się).

        Myślę jednak, że gdyby rosła w słonecznym miejscu, to nie zimowałaby tak dobrze.
        • irenazu Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 05.11.14, 19:27
          Hortensje ogrodowe można okryć dopiero jak zgubią liście. A że listopad wyjatkowo ciepły jak na razie to na to się na razie nie zanosi. Moje też jeszcze są zielone.
        • zettrzy Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 13.11.14, 13:15
          mówiąc "szklarniowa" miałam na myśli gatunki tropikalne, bo nie wszystkie macrophylle pochodzą z tropików, dlatego mogą w Polsce rosnąć w gruncie; no i te gruntowe dają sobie radę z naszą zimą, natomiast te tropikalne, uuuuh, "szklarniowe" w moim wydaniu, spotyka się na naszym terenie wyłącznie w rozmaitych palmiarniach i szklarniach, one naprawdę nie przeżyją mrozu
    • solejrolia Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 05.11.14, 20:13
      przecież dziś było 19,5 stopnia ciepła w ciągu dnia...w nocy też mrozów jeszcze nie ma.
      za wcześnie na okrywanie hortensji, niezależnie od tego jaka to hortensja,
      czy jakichkolwiek roślin...
    • d.wludyka Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 08:50
      Ja obsypuję hortensje korą - ale tylko trochę, ok 30cm., po świętach dokładam czasem gałązki z choinki.
      Kwitną ładnie co roku. Tylko raz wpadłam w szał opatulania wszystkiego włókniną i wtedy właśnie rośliny (magnolie, hortensje, laurowiśnie) najgorzej przezimowały.
      • annajustyna Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 06.11.14, 14:40
        30 cm na szerokosc?
        • d.wludyka Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 07.11.14, 08:56
          Hortensje rosną u mnie w kwaśnej ziemi, dookoła obsypane są korę. Na zimę kory dosypuję - ok. 30 cm kopczyk. Przy czym hortensje maję ok 1-1,5 m, więc wielkie zabezpieczenie to to nie jest.
          Wiosną korę rozgarniam.
          • annajustyna Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 07.11.14, 10:04
            Czyli 30 cm na wysokosc? Glupio pytam, bo sie calkowicie nie znam. Moje maja ok. 60 cm, a ta ogrodowa to moze 40 w gore, wiec kopczyk by ja prawie cala przykryl ;).
            • horpyna4 Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 07.11.14, 10:38
              Nie przesadzaj z przykrywaniem. Kopczyk z kory owszem, bo zabezpiecza korzenie i nasadę pędów również przed wysychaniem przy ewentualnym braku śniegu, ale przy niskiej hortensji to i 10 cm wystarczy, najwyżej 15. Reszta pędów powinna mieć w miarę zimno.

              Jak już pisałam, wyżej okrywać można dopiero po zapowiedzi silniejszych mrozów, które mają się przez dłuższy czas utrzymywać; inaczej rośliny zaparzają się i gniją. A na razie nie tylko na dwudziestostopniowe i silniejsze mrozy nie zanosi się, ale nawet przymrozków jakoś nie widać.

              Bez przykrycia mogą przemarznąć podczas silnych mrozów najwyżej pączki kwiatowe, ale poza tym hortensja przeżyje w dobrej kondycji i tylko ten jeden rok może być bez kwiatów; w następnych latach znów będzie kwitła. Natomiast przegrzana pod ciepłym okryciem może całkiem się skończyć.
              • d.wludyka Re: Hortensje, co teraz z nimi zrobić? 08.11.14, 21:09
                Biorąc pod uwagę doświadczenia własne całkowicie zgadzam się z Horpyną - nie przesadzaj z okrywaniem, bo przedobrzysz.
Pełna wersja