marnamania 20.11.14, 10:02 Jezeli scinac to wiosna czy teraz? Dodam, ze liscie niezbyt ladnie wygladaja, jakies takie brazowe... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 20.11.14, 10:50 Dla byliny nie ma to znaczenia, bo i tak są to suche, martwe pędy. Lepiej jednak nie ciąć przy samej ziemi, żeby resztki tych suchych pędów zatrzymywały śnieg; pozostawienie około 10 cm powinno wystarczyć. Ostatecznie obetnie się te resztki przy wiosennych porządkach. Śnieg jest najlepszym okryciem podczas mrozów, a sterczące krótkie resztki pędów zapobiegają jego wywiewaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 20.11.14, 14:27 nie ciąć - zachowane pędy ochraniają roślinę przed mrozem poza tym, takie suche badyle mają swoiste piękno, tylko że nie wszyscy je doceniają Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 20.11.14, 16:09 Tak, ale jeżeli komuś nie podobają się, to można je skrócić, ale trochę nad ziemią trzeba zostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
moo-n Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 20.11.14, 19:24 Zawilce japońskie są nieco wrażliwe na mróz, cierpią w bezśnieżne zimy, gdy grunt głębiej marznie.Ja okrywam grubszą warstwą igliwia, a przed okryciem ścinam pędy i zostawiam patyki wraz z resztkami liści (nie powinno się urywać częściowo zielonych, bo można uszkodzić pąki przyziemne) na ok.20 cm.Po większych mrozach odkrywam i usuwam zgniłe i obumarłe do końca liście, patyczki zostawiam do wiosny i ponownie nakładam okrycie, czasem cieńsze gdy cieplej, a gdy znów większy mróz znów narzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
moo-n Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 20.11.14, 19:27 Zawilec wiosną późno wychodzi z ziemi, więc suche patyczki ułatwiają zlokalizowanie karp. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 07:14 Ja właśnie wczoraj zauważyłam na moich zawilcach japońskich (Pretty Lady Emily) kłaczki, wyglądające jak pianka. Pomyślałam, że jakieś choróbsko się przywałęsało, a to były kłaczki z nasionami. Wyglądają ślicznie, jak bawełna! Zdecydowałam się więc nie ścinać uschniętych łodyg, zrobię to dopiero wiosną, zanim zawilce ruszą ze wzrostem. Tu zdjęcie kłaczków z Wiki: Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 08:18 Łodygi z zawiązanymi nasionami należy ścinać w przypadku roślin dających uciążliwy samosiew, jak np. nawłoć (chociaż jej nasienniki też są w zimie dekoracyjne). Ale jeżeli samosiew nie grozi, albo jest mile widziany, to warto zostawić. Na przykład suche wiechy tawułki (astilbe) wyglądają bardzo ładnie. Bywa jednak, że wydanie nasion osłabia roślinę mateczną, a w przypadku bylin mniej długowiecznych może wręcz spowodować zamieranie rośliny. W takich przypadkach należy ścinać już przekwitające pędy kwiatowe, bo to znacznie roślinie przedłuża żywot. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 08:55 Enith, z tego co wiem to mieszkasz w cieplejszym klimacie, możesz więc nie ścinać.Ja ścinam i okrywam jak tu wcześniej ktoś pisał, bo zależy mi bardziej na przetrwaniu niż zimowej ozdobie.Do ozdoby zimowej zostawiam inne zimotrwałe w pełni byliny jak rozchodniki, rudbekie i trawy. Zależy też od odmiany zawilców, bo te popularne jasnoróżowe są stosunkowo odporne, można w cieplejszym miejscu ich nie okrywać natomiast białe i półpełne trzeba okrywać bezwzględnie.Feralnej, bezśnieżnej i mroźnej zimy dwa lata temu miałam okryte wszystkie, a tylko te jasnoróżowe przetrwały (choć też przetrzebione), inne wymarzły w całości, nie wybiły nawet z głębiej położonych pąków. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 08:59 Moje już liście mają czarne, ale na razie nie obcinam, bo jeszcze czas na okrycie, a potem nie wiem dokładnie gdzie rosły.Liście wskazują dokładnie miejsce gdzie narzucać okrycie. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 14:20 hmmm, to ciekawe - bo ja teraz mieszkam gdzieś między Warszawą i arboretum w Rogowie, okrywam wyłącznie suchymi liśćmi, a nic mi nie wymarza... natomiast wysycha lub w bardzo deszczowe lata paru roślinom zdarzyło się zgnić; podczas feralnej zimy 2012 też nie okryłam, a zawilce nie wymarzły, chociaż mam i różowe, i białe, i pełne być może kwestia mini-mikroklimatu - na każdej działce są miejsca cieplejsze i zimniejsze, dlatego sporządziłam sobie mapę temperatur, mówiąc wzniośle, na której jest zaznaczone gdzie ciepło a gdzie zimno (to łatwo sprawdzić, bo tam gdzie ciepło śnieg taje najszybciej), i takie różne wrażliwce sadzę gdzie powinno być ciepło - jak dotąd sprawdza się Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 17:12 Okolice Warszawy chłodny rejon Polski, ale często jest śnieg, a on najlepiej chroni, więc masz względną ochronę.Tu gdzie mieszkam w okolicach Wrocławia niby cieplejszy rejon kraju, jednak mamy pecha do bezśnieżnych zim, a zdarzają się okresy solidniejszego mrozu. W 2012 r roku były ok.2 tygodnie dwucyfrowego mrozu przy braku śniegu, a przy tak długim okresie mróz wejdzie głęboko w glebę.W zeszłą zimę też śniegu nie widziałam ani grama. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 17:18 Częściowo zależy tez od rodzaju gleby, bo lżejsze są 'cieplejsze' nie zamarzają tak bardzo jak gliniaste 'zimne', które trzymają dużo wody.W okresie zimowego ocieplenia i wiosną te lżejsze tez szybciej zaczynają puszczać niż skute mrozem na kość gliny.To ma tez wpływ na przezimowanie takich bylin jak zawilce jesienne, które glin nie lubią i lepiej rosną i kwitną na przepuszczalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 24.11.14, 14:05 zgadza się w tysiącu procentach - moja gleba to właściwie sam piach, nieco wzbogacony próchnicą; dlatego też zresztą mam zawsze kłopoty z brakiem wody podczas tej feralnej zimy - na okiennym termometrze przez 3 tygodnie w nocy było po -30, -32 - u nas też spadło bardzo mało śniegu, tak może z 5 cm - ale ogród jakoś wytrzymał, mimo że byłam przygotowana na totalną klęskę ekologiczną; natomiast w tym roku, kiedy zima była bardzo ciepła, wiele roślin mi wyschło jak mawiają za oceanem - jeśli w coś nie wdepniesz, to ci spadnie na głowę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marnamania Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 21.11.14, 20:44 U mnie snieg zima to rzadkosc a mrozy najwyzej z -5 Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.trawinska Re: Zawilec japonski - ciac czy nie ciac? 05.12.14, 14:53 możesz ścinać, nic się złego nie stanie:) Odpowiedz Link Zgłoś