liliją zasiewać (niekoniecznie grób)

05.01.15, 15:00
czy ktoś tutaj ma doświadczenie w sianiu NASION lilli, tzn. nie cebulek że tak powiem łokciowych, tylko nasion, tych z torebki nasiennej?
w tym roku moje lilie zawiązały znaczną liczbę takich właśnie nasion, zebrałam je, przy okazji owe by tak rzec strączki mi się pomieszały, z niektórych się wysypało, więc obecnie w papierowej torebce mam wielki galimatias, no i zastanawiam się - jak to wysiać? bowiem lilii jeszcze nie siałam tak z nasienia, a różne fachowe przepisy i porady zwykle dotyczą upraw przemysłowych, a nie zabawy przy domu
oczywiście, jeśli nikt tego nie robił i po prostu temat go nie obchodzi, nie ma sprawy, natomiast nie oczekuję porad typu "szukaj w guglu", bo nie o to mi chodzi - chodzi mi o normalną rozmowę na temat z kimś kto ten temat przerobił
przy okazji dosiego i oby nam się wszystkim zieleniło
    • mirzan Re: liliją zasiewać (niekoniecznie grób) 05.01.15, 16:18
      Możesz trochę poczytać o sianiu lilii, na sąsiednim forum: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=31&t=18458

      Zacznij od oczyszczenia nasion,bo większość zawartości,to śmieci. Wysyp na talerzyk
      i przedmuchaj lekko.Plewy wyfruną, nasiona zostaną. Dobre nasionko,ma widoczny pod światło,
      przecinek, to zarodek.Możesz już teraz wysiać nasiona w skrzynce, na parapecie. Wykiełkują
      w ciągu paru tygodni. Wiosną przesadź pojedyncze siewki na grządkę,zakwitną za dwa lata.
      • zettrzy Re: liliją zasiewać (niekoniecznie grób) 08.01.15, 14:41
        dziękuję za konkretne porady - będzie pewien problem z parapetem, bo już jest zajęty, ale coś się wymyśli; ciekawe czy siewy się udadzą!
Pełna wersja