Warunki dla jagody kamczackiej

09.02.15, 14:18
Mamy koło domu kawałek nieuprawianej ziemi, z cudnymi nawłociami i innymi chwaściorami na dwa metry (oblatujemy raz na czas z kosą). Planowałam zrobić tam las :-) już zaczęłam obsadzać sosnami i świerkami. Ale piętnaście minut temu przyszedł mi do głowy pomysł, żeby kawałek terenu przeznaczyć na uprawę jagód kamczackich.
Tylko czy one dadzą sobie radę w takich warunkach? Ziemia tam jest tak poprzerastana korzeniami chwastów, że ciężko wbić łopatę. Oczywiście wykopałabym pod krzewy głębokie dołki, nasypała dobrej ziemi, obornika. I regularnie goliła kosą dookoła krzaków na zero. Ale czy to wystarczy? Czy mogę liczyć na duże, słodkie owoce?
    • kocia_noga Re: Warunki dla jagody kamczackiej 09.02.15, 17:57
      Moje doświadczenie z jagodą kamczacką jest takie, że ona wszystko zniesie. Nie przesadzałabym z tą dobrą ziemią, bardziej bałaby się chwastów póki sadzonki młode - czyli dobre ściółkowanie po wstępnym powyrywaniu draństwa z gleby. Ale w grę wchodzi nawłoć, a ta jest strasznie pazerna i pędy podziemne odrastają jej z szybkością światła. Gra jest warta świeczki - w zamrażalniku jeszcze mam porcje na pierogi.
      • lellapolella Re: Warunki dla jagody kamczackiej 10.02.15, 11:55
        Generalnie zgadzam się z Kocią, jagoda kamczacka potrafi naprawdę dużo znieść:) U mnie rośnie na trudnym terenie, na granicy podmokłej łąki. Nawłoci nie ma ale są sity i wiechlinowate.
        Jakiejś wielkiej plantacji bym nie robiła, bo trudno to ogarnąć- jagody, jak już dojrzeją, trzeba zbierać na biegu, bo się osypują. I jest ich naprawdę dużo na dorosłym krzaku:) Mam cztery krzewy i ostatnio kombinujemy, że to jednak za wiele.
        A pierogi znakomite, moim zdaniem lepsze niż z borówką czernicą, która przy kamczackiej wypada trochę mdło, szczególnie w wersji z zamrażarki.
        • mirzan Re: Warunki dla jagody kamczackiej 10.02.15, 16:55
          Trzeba liczyć dwie godziny,na oskubanie dużego krzaka.
          • horpyna4 Re: Warunki dla jagody kamczackiej 10.02.15, 18:14
            A nie da się strząsnąć na rozłożone na ziemi płachty?
            • mirzan Re: Warunki dla jagody kamczackiej 10.02.15, 19:26
              Krzew ma wiele pędów,nie ma możliwości upchać jakąś płachtę między gałęzie.Owoce nie dojrzewają równocześnie. Zdało egzamin otrząsanie,przy dereniu.
              • lellapolella Re: Warunki dla jagody kamczackiej 10.02.15, 20:25
                Nie bardzo się da strząsać, tak jak pisze Mirzan. Raz, że krzew jest wielopedowy i część gałęzi jest bardzo nisko, dwa,leci przy okazji kupa śmieci. Zbiera się dużo lepiej i szybciej niż przebiera:)
                To zbieranie zresztą nie jest szczególnie upierdliwe, jak już do człowieka dotrze, ze trzeba to zrobić i nie ma zmiłuj.
    • dar61 Warunki dla suchodrzewu 10.02.15, 23:08
      Jeśli grunt tam słabo żyzny, przygotowanie mu podsypki zapewni niezły byt przez dziesięciolecia. Dodatek gliny - wilgoć w czas suszy, dopiaszczenie - odsączanie, jeśli wokół gliniasto. Podmokły grunt mu sprzyja - u nas od ćwierć wieku rósł pod wylotem wody z rynny.
      Zalecane sadzenie różnych odmian sprzyja mu potęgowaniu zapylania, acz samozapylanie jednak następuje. Owocuje wtedy nieco mniej, więc nadążyć ze zbiorem można. Od roku nasz soliter, rękami niżej nie podpisanego owdowiony, owocował nawet nieźle, choć wokół nas nikt inny tego krzewu przydomowo nie uprawia/ nie hoduje#.
      Bardzo łatwo się [u nas] sam w gruncie dolnymi gałazkami ukorzenia - to podpowiedź ku zdobyciu różnych odmian, cudzesów.

      Podściółkowanie czymś, nie tylko początkowe antychwastowe, w przyszłości ułatwia wypatrzenie opadających samowładnie owocków - tu polecam np. kontrastowe podściółki, typu trocin wielkokęsowych, zrębkowych.
      Każde takie podściółkowanie usamodzielnia ten suchodrzew na dowolną suszę - naszego, prócz rynna, nic nie podlewa. Początkowo mu grunt dokwaszałem, alem doczytał i poniechał.

      A zbiór?
      Badaczki tego krzewu, hodowczynie*/ uprawczynie jego różnych odmian, wypraktykowały zbiór na parasolowate podkładki, jakie bez problemu można wsunąć w tym miejscu, gdzie się krzew oskubuje.
      Odmian zaś jest dużo, warto sobie posprawdzać. Tę odmianę naszą niezbyt chwalę za nieco chude owocki, szczególnie w porównaniu do odmian o owockach mocno pękatych ;-)
      Nasza odmiana, praktycznie ze dwa razy formowana, wyrosła na kopułę półtora metra wysoką i ze dwa metry rozległą. Niechże więc wątkozakładczyni uważnie rozplanuje mu przestrzeń.

      */ kilkanaście miesięcy temu, chyba, tu w forum przez zaoceaniczne nasze forumianki, podsuwane - vide wyszukiwarka.
      #/ wykopany - początkowo miał być spalony - i przycięty na kikuty, miłościwie posadzony w dalekich starych ogrodach, na baaardzo podmokłym gruncie, wybił odrostami i chwyta się życia z całych sił - powodzenia, nadwyżkowcu...
    • deszczu_kropelka Re: Warunki dla jagody kamczackiej 26.02.15, 19:44
      Dziękuję serdecznie za wszystkie informacje, bardzo dla mnie cenne.
      No to na powitanie wiosny zamawiam sadzonki i niech sobie radzą.
      (a może jeszcze aronię dla towarzystwa im dosadzę?... rozmarzyłam się :-) )
      • dorka556 Re: Warunki dla jagody kamczackiej 28.02.15, 17:57
        Aronię polecam, uważam że to bardziej wartościowy krzew od jagody kamczackiej. Mam oba krzewy. Aronia jest bardzo dekoracyjna, ma ładny pokrój, kwiaty i obficie owocuje. Na jesieni liście przebarwiają się na czerwono. Sok z aronii pyszny, nie mówiąc o nalewce (oczywiście gdy zdąży się zebrać owoce przed ptakami).

        Natomiast z jagody kamczackiej pożytku jest niewiele. Rośnie jak głupia, owoce niezbyt smaczne, opadają, tak naprawdę nie ma wielkiego pożytku z tych krzewów. Traktuję je jak zapchaj dziurę. Poprzesadzałam 'kamczatkę' z bardziej widokowych miejsc w kąty i niech rosną. Żal mi każdej żywej roślinki. Sąsiadka wszystkie wyrzuciła a też ma duży ogród.

        Zamiast jagody kamczackiej polecam borówki amerykańskie. Są różne odmiany, mogą owocować od wczesnego lata do późnej jesieni. Krzaki bardzo ładnie prezentują się. Poza tym owoce są drogie, nie opadają i sukcesywnie można zrywać z krzaka. Są pyszne.
        • deszczu_kropelka Re: Warunki dla jagody kamczackiej 08.03.15, 05:38
          Skoro taka ładna ta aronia, to znajdę jej miejsce bliżej domu :-)
          Zdecydowałam się na odmianę "viking", czytałam, że ma słodsze owoce niż gatunek.
          A borówki amerykańskie mam, ale nie dane mi było spróbować owoców - zniknęły z krzaczków jak sen jaki złoty. Podejrzewam, że wyżarły je szpaki, któreśmy na własnej piersi - czyt. we własnoręcznie powieszonej budce - wyhodowali :-).
          • amityr Re: Warunki dla jagody kamczackiej 08.03.15, 13:16
            Owoce aronii są cierpkie i niesmaczne.
            • dorka556 Re: Warunki dla jagody kamczackiej 08.03.15, 20:59
              Kto je surową aronię? Aronia nadaje się wyłącznie na przetwory.
              • dar61 Warunki dla dojrzenia aronii fabrycznej 08.03.15, 23:23
                {Dorka556}:
                ... Kto je surową aronię ...
                A niżej niepodpisany.
                Antocyjany są dobre po przemrożeniu owoców aroniowych. Owocki zjadane wprost z krzaczka są nadal dość jednak mdławe i bez smaku.
                Modę na aronię wprowadzili i amatorzy ciekawostek, i producenci masowej ilości spożywczych barwników...
Pełna wersja