Wasze pomysły na mały ogródek

15.02.15, 11:19
Niedługo odbieram mieszkanie, w którym mam niewielki, 100 metrowy "ogródek". Niewielki, ale zawsze to własny kawałek ziemi. Nie mam pojęcia, jak go zagospodarować, mam dwie małe córki, więc raczej nie zrobię z niego warzywnej grządki. Ogródek to prostokąt o orientacji wschód-zachód.
Będę bardzo wdzięczna za wszystkie rady.
    • horpyna4 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 15.02.15, 11:47
      Najpierw określ rodzaj gleby. W przypadku skrajności typu mazista, nieprzepuszczalna glina lub suchy, niezatrzymujący wody piach od razu będzie wiadomo, jakie rośliny lepiej wykluczyć i jak poprawić choć trochę warunki.

      Zobacz też, jakie jest nasłonecznienie i jak się zmienia w ciągu doby. Jeżeli jest jakieś miejsce w cieniu budynku, to nie posadzisz tam roślin lubiących słońce. Na odwrót, cieniolubów nie należy sadzić "na patelni". Musisz wiedzieć, gdzie więcej słońca, a gdzie przeważa cień.

      Jak gleba jest znośna (albo jak ją nieco uzdatnisz), to po pozbyciu się śmieci i chwastów obsiej teren trawą. Wtedy nie będą wysiewały się następne chwasty, a Ty spokojnie, bez pośpiechu sobie rozplanujesz, co i gdzie chcesz mieć. Późniejsze przekopanie kawałków trawnika, żeby zrobić rabaty, to przecież nie problem, a dzieci nie będą biegały po błocie, zanim ogródek zacznie nabierać kształtów. Zresztą i tak powinnaś zostawić kawałek trawnika - często strzyżony będzie świetnym placem zabaw. Zainwestuj w cichą, elektryczną kosiarkę - są dość tanie, nie smrodzą, a na niewielki trawnik nie potrzebujesz jakiejś superwydajnej spalinówki.

      Potem zaplanuj ogólny wygląd - gdzie chcesz coś wysokiego, gdzie ma być kolorowo itd. Istnieją różne style ogrodów i ma się podobać przede wszystkim Tobie. A jak już będziesz mniej więcej wiedzieć, jak to ma wyglądać, to znów napisz - poradzimy dobrać odpowiednie rośliny do Twoich potrzeb.

      I jeszcze jedno - powtarzam wszystkim początkującym do znudzenia: zanim posadzisz jakiś krzew, a zwłaszcza drzewo, upewnij się co do jego docelowych rozmiarów. Zwłaszcza wszerz - potem są za bardzo stłoczone, często marnieją, a nie wolno wyciąć bez zezwolenia. No takie zezwolenie kosztuje.
      • damdalen Re: Wasze pomysły na mały ogródek 17.02.15, 10:46
        Poszłabym w standardowe rozwiązanie typu na środku trawniczek a wokół nasadzenia. Na obrzeżach kilka "karłowatych" iglaczków, pomiędzy kwitnące krzewy, wypełnienie bylinami i trawami ozdobnymi. Nie zapominałabym o pachnących kwiatach. Na ścianę domu jakieś nieekspansywne pnącze typu powojnik. Na granicy trawnika i rabat obwódka z poziomek i truskawek dla dzieci. Zmieści się też mini-jagodnik z kępą malin i dwoma krzaczkami borówki amerykańskiej. Zachęcam też do stworzenia małego kącika dla podstawowych ziół - przydatne, pachnące, edukacyjne. A może też jedna skrzynia na warzywa (typu podwyższona rabata)? Bliżej wejścia do ogrodu jakiś taras z wysokimi donicami na kwiaty jednoroczne.
        • jaceknowy59 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 26.02.15, 22:10
          Zamierzasz robić jakąś ścieżkę w tym ogródku? Jeśli tak to zacznij ogarniać tę przestrzeń od tej strony, jest dużo do wyboru fajnych rozwiązań wpisujących się w naturę, typu drewno ogrodowe lub coś podobnego. Ze spraw stricte ogrodowych najlepiej opisała to horpyna4. :)
      • annajustyna Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 07:56
        A nie jest tak, ze owocowe zawsze mozna wyciac z wlasnego ogrodu? Trzeba eksperymentowac z owocowymi ;). 100 metrow to nie jest "ogrodek", chyba ze lacznie z tarasem ;).
        • dorka556 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 08:15
          Moje doświadczenie z wycięciem drzew.
          Przy domu miałam ogromną jodłę, była piękna, ale zagrażała dachowi. Chciałam ją legalnie wyciąć. W gminie leśniczy zgodził się na wycięcie kilku drzew w lesie, natomiast drzewa w ogrodach, to nie jego działka. W ochronie środowiska dowiedziałam się, że owocowe można wycinać bez problemu a inne 'wtedy, gdy żyje się w zgodzie z sąsiadami'. Nigdy nie interweniują, gdy nie dostaną donosu.
          Co mówią przepisy nie wiem.
        • horpyna4 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 09:03
          Z własnego można, zresztą owocowe bywają z natury krótkożyciowe.

          Gorzej, jeżeli nie jest to teren hipotecznie własny - np. na spółdzielczych osiedlach bywają ogródki przy mieszkaniach parterowych na zasadzie użytkowania zgodnie ze spółdzielczym regulaminem. Wtedy teoretycznie musi zgodzić się ktoś opiekujący się zielenią osiedlową. Bywa, że zinwentaryzują i nie pozwolą wyciąć nawet krzaka samosiejki. Ale to zależy od spółdzielni.

          Czyli zdarza się, że wolno sadzić wedle uznania, ale już ruszyć tego później nie bardzo. Chyba, że po cichu.
          • annajustyna Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 09:05
            A te ogrodki przy mieszkaniach nie sa taka troche samowolka? Tzn. teren teoretycznie ma prawo byc uzytkowany przez wszytskich czlonkow spoldzielni, ale ci z parteru "zagarneli" na samym poczatku i juz tak zostalo?
            • horpyna4 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 11:29
              Nie jest samowolka, są przydzielane przez spółdzielnie na piśmie w użytkowanie. W przypadku budynków kwaterunkowych - przez administrację, moi rodzice mieszkali właśnie w mieszkaniu kwaterunkowym z ogródkiem.

              A jak wyobrażasz sobie "użytkowanie" przez wszystkich niewielkiego terenu przyległego do mieszkania parterowego, gdzie parter jest tak niski, że każdy może zaglądać do środka przez okno? Nie mówiąc już o tym, że nie da się jednym ogródkiem zarządzać zbiorowo, bo każdy ma inną koncepcję.

              Na Ursynowie Północnym projektant osiedla założył, że właśnie tereny przylegające do mieszkań parterowych będą użytkować ich mieszkańcy. Miało to wprowadzić pewne zróżnicowanie, żeby nie było monotonnie (budynki też mają urozmaicone kształty) i specjalnie została wyżej podsypana ziemia, żeby oszczędzić na schodkach. Tak więc teren płaski, do górnej granicy opadającej na zewnątrz skarpy, został na piśmie poprzydzielany mieszkańcom. Dodatkową korzyścią było to, że zachęciło wiele osób do zasiedlania parterów (sporo ludzi życzy sobie mieszkać tylko wyżej), a spółdzielni odpadły koszty utrzymania tych powierzchni.
              • annajustyna Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 11:52
                Akurat ja mialam na mysli np. osiedle mojej mamy. Tam sa takie ogrodki na dziko, tolerowane przez lat, a jak spoldzielnia podniosla czynsz dzialkowiczom, to dopiero byl krzyk ;). Oczyiwscie, ze jak juz mieszkac na parterze, to cos z tego miec (oprocz strachu, ze ktos nam do domu wlezie): taras albo chocby maly trawnik-rabatke.
                • horpyna4 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 04.03.15, 12:34
                  Wiele osób chętnie płaciłoby, żeby mieć to na własność - i z takim podejściem się zetknęłam. Ale często żądanie opłat jest spowodowane bezmyśną pazernością spółdzielni - gdyby te ogródki zlikwidować, to spółdzielnia zaczęłaby płacić za utrzymanie odzyskanego terenu. Skórka za wyprawkę.

                  Jeżeli ogródki są estetyczne i dobrze wkomponowane w otoczenie, to nie powinno się żądać od ich użytkowników opłat. Bo oni robią za darmo to, za co płaciłaby spółdzielnia, a przeważnie więcej. A jeżeli są paskudne i szpecą - powinno się je likwidować. Istnieją pewne zasady co do estetyki osiedli mieszkaniowych.

                  Zresztą w Warszawie takie ogródki przydomowe to wieloletnia tradycja. Na pewnym osiedlu wybudowanym ok. roku 1950 administracja po wprowadzeniu się lokatorów posadziła żywopłoty ogradzające z zewnątrz pas ziemi przy budynku i dzielące ten pas prostopadle do ściany na kawałki przyległe do mieszkań. Ważne też jest to, że z mieszkań są bezpośrednie wyjścia do owych ogródków.
    • thea19 Re: Wasze pomysły na mały ogródek 15.02.15, 13:30
      jesli nie wiesz co chcesz, nie znasz sie ani nie masz checi obslugiwac glebogryzarke i szpadel to skorzystaj z uslug profesjonalistow. za darmo nikt Ci nie zaprojektuje nawet doniczki.
    • deszczu_kropelka Re: Wasze pomysły na mały ogródek 03.03.15, 18:10
      Ja jestem początkującym ogrodnikiem, więc niewiele Ci mogę poradzić. Ale gdybyś chciała mieć jakieś owoce dla dzieci, to zachęcam do posadzenia malin odmiany Polka i truskawek odmiany Florence - polecanych do uprawy ekologicznej. Nie stosuję żadnych środków ochrony, a mam owoce zdrowe, duże, słodkie.
      Potrzebują ziemi żyznej, lekko kwaśnej i nasłonecznionego miejsca.
Pełna wersja