Obcinanie końcówek gałęzi

01.03.15, 10:08
Spotkałem się gdzieś z poglądem, że na wiosnę należy obcinać po 2-3cm końcówki krzewów np. agrestu, porzeczek co chroni je później przed chorobami. Mało, osoba ta pisała ,że nauczyła się tego od okolicznych mieszkańców jak tam się przyprowadziła. Od lat nie ma żadnego mączniaka. Co Wy na to?
    • tamaryszek44 Re: Obcinanie końcówek gałęzi 01.03.15, 23:19
      Ja na to, że to bzdura. Przycinanie nie chroni przed chorobami, a jeszcze bardziej naraża rośliny na zakażenie, na ten przykład sekatorem.
      • amityr Re: Obcinanie końcówek gałęzi 02.03.15, 19:31
        Ja też tak samo jak ty tamarko pomyślałem ale pomysły ludzie maja różne i co ciekawe rzeczy wydawałoby się niemożliwe okazują się możliwe. Nie trzeba słupów telefonicznych i drutów a można rozmawiać przez telefon. No bo jak wytłumaczyć fakt, że agrest stale opanowany przez mączniaka , po obcięciu na wiosnę końcówek pędów jest czysty jak łza. Cuda ?
        • tamaryszek44 Re: Obcinanie końcówek gałęzi 02.03.15, 19:41
          Nie cuda, a raczej dobre wietrzenie krzewu. Mniejsze zagęszczenie korony to lepsze wietrzenie, brak utrzymującej się wilgoci, a ta jak wiadomo sprzyja grzybom. Wycięcie zakażonych pędów też poprawia kondycję rośliny.
          • mirzan Re: Obcinanie końcówek gałęzi 02.03.15, 20:28
            Może w końcówkach pędów mieści się siedlisko zarazy?
            • thea19 Re: Obcinanie końcówek gałęzi 02.03.15, 20:38
              grzyby zimuja na calej roslinie oraz na resztkach na ziemi. nie wierze w magiczno zdrowotne obcinanie samych koncowek jakichkolwiek roslin. rownie dobrze czlowiek moze obcinac paznokcie by nie miec grzybicy.
              • mirzan Re: Obcinanie końcówek gałęzi 02.03.15, 22:04
                Pamiętasz Tomka Savayera? Zgniłą wodą i zaklęciem kurzajki leczył. Magia to magia,wymyka się
                spod kontroli.
                • thea19 Re: Obcinanie końcówek gałęzi 02.03.15, 22:48
                  kupilam ze 2 tygodnie temu dzieciowi swojemu na zas. sama nigdy nie czytalam.
                  • mirzan Re: Obcinanie końcówek gałęzi 03.03.15, 08:50
                    Pota przeczytać,klasyka.A ja chętnie wracam do książek z dzieciństwa. Niedawno kupiłem
                    i przeczytałem Porwanie w Tiuturlistanie. Fantastyczna,dzieci Bulervil,to mały szczeniak
                    przy niej. Agrestu nie mam w ogrodzie, dlatego,że brzydzę się zamączniakowanych roślin.
                    • dorka556 Re: Obcinanie końcówek gałęzi 03.03.15, 09:47
                      Sprawdziłabym z ciekawości, czy obcinanie końcówek pomaga, ale nie mogę, bo
                      zamączniakowane agresty wycięłam, posadziłam odporne na mączniaka i mam święty spokój.
                      • mirzan Re: Obcinanie końcówek gałęzi 03.03.15, 10:18
                        Czy sprawdziłaś,czy one są naprawdę odporne?
                        • amityr Re: Obcinanie końcówek gałęzi 03.03.15, 10:36
                          Mój odporny agrest wcale nie jest odporny. Ale na jednym zrobiłem próbę już wczoraj.
                          Kilka dni temu słyszałem anegdotę jak jeden sławny fizyk odwiedził jeszcze bardziej sławnego naukowca. Słuchaj stary dlaczego ty przybiłeś tą podkowę na drzwiami?
                          A wiesz tak na wszelki przypadek.
                        • dorka556 Re: Obcinanie końcówek gałęzi 03.03.15, 13:18
                          Moje agresty mają już ponad 5 lat i odpukać ani śladu mączniaka i innego choróbska. Jedna odmiana to Invicta, drugiej nazwy niestety nie pamiętam.
                          W opisie "stało', że owoce drobne i średnio smaczne, ale to nieprawda. Jedyna wada to duże kolce.
Pełna wersja