wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboksiebie

02.03.15, 10:43
witam! mam plan obsadzic ten kawalek ziemi fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3792491,2,1,P1180226.html pomiedzy domkiem dla dziecka a zywoplotem, a od przodu granica jest trawnik i hortensja. problem w tym, ze ... za duzo mi sie podoba i czasami sama mam watpliwosci czy na niewielkim obszarze (okolo 23m2) /plus ogrod sam w sobie rowniez nie jest za duzy/ bedzie to dobrze wygladac. poki co widoczne krzewy od lewej strony to cis, przed nim jakis rodzaj trzemieliny i zaraz obok aukuba japonska. w rogu chcialabym zasadzic jeszcze jeden krzew tak aby jeszcze skuteczniej odizolowal od sasiadow ;) myslalam o jasminowcu wonnym. poprzedni wlasciciele zasadzili tam wczesniej tuje ale sie nie przyjely(byc moze przez ogromna brzoze, ktora jeszcze niedawno tam rosla). poza tym, przed krzewami planuje zasadzic wrzosacce, wrzosy, pomiedzy nimi kosodrzewinki i jakies trawy, a bardziej w lewo moze paprocie i rowniez trawy, zeby to sie jakos scalalo, natomiast blizej widocznego po prawej stronie drzewka i hortensji, kilka roznej wielkosci bukszpankow i moze tawulki badz/i zawilec japonski. czy nie wydaje sie Wam, ze bedzie za duzy misz masz? znalazlam cos takiego album.hedera.pl/KOMPOZYCJE/WRZOSOWISKO%20I%20UROCZYSKO/slides/0142.html
i w sumie tu jest polaczenie wrzosow oraz paproci a nawet irysow i calkiem dobrze to wyglada. jednak boje sie wlasnej "fantazji" i nadmiaru pomyslow ;)
    • marnamania Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 02.03.15, 10:45
      ps. na tym zdjeciu widac calosc z odrobine wiekszej perspektywy fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3792492,2,2,P1180227.html
      • dorka556 Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 02.03.15, 11:47
        Nie radzę sadzić jaśminowca wonnego. Posadziłam malutki krzaczek a wkrótce zasłonił mi góry. Oczywiście wycięłam go a on, co roku z korzeni wypuszcza nowe gałązki, mimo że potraktowałam go rozpalonym ogniskiem (przez dobę!). Ekspansywny!
        Przyznam szczerze, że w ogóle nie podoba mi się projekt zamieszczonej rabaty- uważam, że nie ma tam żadnej koncepcji, wygląda tak, jakby rośliny posadzono przypadkowo (wsadzono tę, która akurat była pod ręką).
    • horpyna4 Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 02.03.15, 11:54
      Dobrze jest najpierw poznać zwyczaje roślin, które zamierza się posadzić. Bo na zdjęciach reklamujących pomysły projektantów wszystko może wyglądać ślicznie, ale tylko w pierwszym roku. Ewentualnie przez 2 - 3 lata, a nie o to przecież chodzi - ogród powinien być tak przemyślany, żeby dobrze wyglądał po wielu latach.

      Pominę już taki "drobiazg", jak odczyn gleby. Ale jest jeszcze coś innego - kombinacja nasłonecznienia z nawilgoceniem. Jedne rośliny czują się dobrze w słońcu, ale muszą mieć mokro, inne lubią miejsca słoneczne i suche. Rośliny na miejsca cieniste też jedne potrzebują więcej wilgoci, inne zadowolą się suchym cieniem.

      Wrzosy kochają słońce, w cieniu marnieją. Nie należy ich sadzić pod drzewami; można w pobliżu drzew, ale od strony mocno nasłonecznionej.

      Paprocie - różnie. Taka na przykład niewielka paprotka zwyczajna o skórzastych, zimozielonych listkach rośnie dobrze w miejscach słonecznych i nawet dość suchych, paprocie o liściach delikatnych i jasnozielonych wolą więcej cienia i wilgoci. Z wrzosami możesz więc zestawiać paprotkę zwyczajną, zresztą w naturze często występuje właśnie na suchych porębach w ich towarzystwie.

      Różne gatunki paproci mają zresztą różne wymagania odnośnie odczynu gleby. Istnieją wapnioluby, są też takie, które wapnia unikają. Warto i tym się kierować.

      Jaśminowiec wonny odradzam - rośnie wielki, jest bardzo żarłoczny i wyjaławia glebę w sąsiedztwie, poza tym kochają go mszyce. Może jakieś inne gatunki jaśminowca byłyby lepsze, ale to musiałabyć poszukać. Ja nie znam ich za dobrze, więc nie polecam niczego konkretnego. Ale istnieją też inne, równie ozdobnie kwitnące rodzaje mało wymagających krzewów - żylistki i krzewuszki. Można dobrać sobie gatunek dorastający do kilku metrów, albo też w miarę niski - w zależności od potrzeb.

      Tawułki muszą mieć wilgotno. Lubią półcień, ale nie sąsiedztwo krzewów zabierających im wodę.

      Bukszpan świetnie znosi suchy cień. Może rosnąć nawet pod płytko korzeniącym się drzewewm, poradzi sobie. Ale hortensje lubią cień + wilgoć.

      Wśród zawilców są zarówno światłoluby, jak i cienioluby. Z grubsza można tę cechę określić po wyglądzie liści - te o owłosionych należy sadzić w miejscach bardziej słonecznych. Gatunki o delikatnych nieowłosionych listkach (np. gajowy, czy żółty) - w cieniu. To jest zresztą reguła dla praktycznie wszystkich roślin: te na silne słońce mają liście jakoś zabezpieczone; albo są one niezbyt duże i szaro owłosione, albo grube "kaktusowate", ewentualnie skórzaste, pokryte woskiem.

      No i przede wszystkim pamiętaj o docelowych rozmiarach sadzonych krzewów. Napisałaś o "kosodrzewinkach między wrzosami", więc zainteresuj się wielkością krzewu kosodrzewiny po kilkunastu latach.
      • thea19 Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 02.03.15, 13:17
        moje kosodrzewinki (zwykle mugo) po 10 latach maja ponad 2m (teraz to juz ze 2,5m) wysokosci i poltora szerokosci :-)
    • thea19 Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 02.03.15, 13:15
      hmm, ta zalinkowana "kompozycja" po 5 latach bedzie tragiczna, pomijam to, ze jest chaotyczna i nikomu bym tego nie zaproponowala. u Ciebie po lewej stronie domu nie ma wcale tak duzo miejsca - zmiesci sie wieksza kula bukszpanowa i troche drobnicy z przodu a tam, gdzie doniczka na pniu?? jakis jeden wyzszy krzak i przed nim (o ile bedzie wilgotno) sredni rododendron. od biedy da sie upchac jakiegos mopsa (bardzo je lubie)
      • moo-n Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 03.03.15, 13:19
        Popieram poprzedników, to co pokazałaś jest bez perspektyw, a o urodzie się nie dyskutuje, ale mnie się takie 'pstrokacizny' kompozycyjne nie podobają.Ja bym tam posadziła w rogu jakiś może zimozielony krzew, bo miejsce wydaje się być zaciszne np. ostrokrzew, albo formowany w stożek cis..Z przodu runiankę japońską.Do tego jakąś pstrolistna funkię, a z bylin tawułkę, albo zawilec japoński.Na więcej tam miejsca nie ma.Delikatne kwiatostany tawułki i kwiatki zawilca potrzebuja takiego spokojnego tła, inaczej giną.
        • moo-n Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 03.03.15, 13:23
          Możesz tam wkomponować jeszcze jednoroczne niecierpki w donicy, alby coś kwitło wcześniej niż tawułki i zawilec.Traw, ani wrzosów tam nie widzę, to miejsce wydaje się być dość cieniste, a jesli nawet nie to trawy i wrzosy lepiej wyglądają na bardziej otwartej, słonecznej przestrzeni, a nie w' kącie'.
          • horpyna4 Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 03.03.15, 13:47
            Żeby coś kwitło wcześnie, to wystarczy powtykać między niskie okrywowe trochę cebulowych kwitnących na przedwiośniu i wczesną wiosną. Takie ranniki, przebiśniegi i wczesne krokusy kwitną już teraz, potem będą cebulice, wiosnówki, puszkinia... i mnóstwo innych. Tyle, że toto się rozsiewa pieruńsko i potem będzie w trawniku. Najbardziej chyba cebulica, bo jej okrągłe owocki i nasiona potrafią poturlać się na pewną odległość. A jeszcze po pochyłości...

            Jeżeli więc trawnik ma być "sterylny", to odradzam. A jeżeli nie, to wystarczy jesienią wetknąć na te wąskie rabatki trochę cebulek i bulwek, a potem zapomnieć. Wykopywać ich nie trzeba.

            Aha, w cienistym miejscu można po prostu posadzić konwalie. U mnie to draństwo wlazło nawet pod stary świerk, gdzie jest gruba warstwa igliwia i nic innego nie rośnie. Tylko trudno je ograniczyć, jak zaczną się rozłazić.
            • marnamania Re: wrzosy,bukszpany,paprocie...nie za duzo oboks 03.03.15, 15:09
              dzieki wszystkim za podpowiedzi. poki co czeka mnie wielkie przekopywanie... ufff bedzie ciezko. no i do jesieni bede obserwowac jak to bedzie ze sloncem po scieciu brzozy, do ktorych zakatkow zdola zajrzec.
Pełna wersja