alicez
04.03.15, 22:26
Już drugi rok z rzędu usycha mi rozmaryn. Wczoraj oberwałam ostatnią zieloną gałązkę, reszta padła. 2 lata temu sama siałam i byłam pewna, że to dlatego roślina nie przetrwała zimy. Zeszłej wiosny kupiłam ładna sadzonkę i tydzień temu wszystko uschło, mimo że do grudnia był piękny. Proszę o porady, bo kupiłam kolejny krzaczek i nie chcę po raz trzeci zmarnować rośliny.