Grzyb , pleśń na drewnie kominkowym

15.03.15, 11:31
Mam kominek z płaszczem wodnym , i kupuję drewno które później sezonuje ok. 2 lat . Niestety mam za mało miejsca na składowanie i część leży pod dachem domu , gdzie ma dostęp śnieg i deszcz oraz inne odpady atmosferyczne , teraz gdy jeszcze pale w kominku , zauważyłam na sezonowanym dwuletnim drewnie brzozy pleśń i grzyb, wnoszę to drewno do domu po kilka sztuk i układam przed kominkiem gdzie jest ciepło . Teraz jest pytanie : czy ten grzyb , czy to pleśń z połączeniem z ciepłem nie uaktywni w domu jakiś bakterii , drobnoustrojów , po prostu jakiegoś nieprzewidzianego lub niekreślonego dla mnie czegoś , i czy to może być szkodliwe dla osób przebywających w domu ?
    • dar61 Re: Grzyb , pleśń na drewnie kominkowym 15.03.15, 19:05
      Będzie trudno...
      Spróbujmy: Wierzy {Nm2003}, że w domu nie fruwają drobnoustroje typu zarodników grzybów/ pleśni, ze nie ma tam ni jednej bakterii?
      Gdyby {N.} miała konstrukcję nośną domostwa z drewna, gdyby tenże był zalewany różnymi odpadami atmosferycznymi, jeśliby nie był on ogrzewany - to przenoszone na opałowym drewnie zarodniki pleśni oraz - jeśli jeszcze nie wyschłaby, nie zmartwiałaby grzybnia - to mogłaby zaatakować drewno konstrukcyjne domostwa.
      Wnętrze domu rzadko jest atakowane przez taki typ destruentów. Jeśli rozwija sie w nim tzw. grzyb domowy, to jest coś nie tak z samym surowcem konstrukcyjnym, potem ze szczelnością poszyć dachowych, ścian, rynien. Bywa, że i ze zbyt hermetycznym systemem wentylacyjnym, o czym przestrzegają sami producenci nowoczesnych okien, jak i kominiarze.
      Indywidualna podatność organizmu człowieczego na aflatoksyny, na unoszące się w domach w powietrzu zarodniki i bakterie jest nie do zanalizowania - to naprawdę sprawa osobnicza, acz przy stałej ekspozycji, w zawyzonych takich wskaźnikach, może powtarzać się w danej rodzinie. Kursuje potem czasem opinia , ze jakiś dom, jakieś mieszkanie ma zwiększenie pojawienia się chorób, nawet i zgonów. Ludzie są przewrażliwieni.

      Drewno dobrze wysezonowane, podsuszone do wilgotności względnej poniżej granicznej [dla grzybni], nie porośnie na powrót tym samym gatunkiem grzyba, ten wysuszony i zmartwiały grzyb nie ożyje. Pleśnie też sa wyspecjalizowane i te, co zatakują podgniły dywan, nie muszą atakować drewna w drewnianej konstrukcji.
      Na koniec - unikanie ekspozycji na otaczające nas środowisko grzybowo-bakteryjne jest prosta drogą do hodowania alergików, z czasem - astmatyków. Trzeba wierzyć też w sprawność własnego systemu immunologicznego [jeśli człek z grubsza zdrowy], w barierę separowania ustroju ludzkiego na granicy co najmniej rzęsek nosogardzieli.
      Człek [i kobita] nosi na sobie niezły garnitur pleśni i grzybów, a i w sobie ma ich niezły zestaw... Jeśli zdrów, to atakują one go dopiero post mortem.
    • zettrzy Re: Grzyb , pleśń na drewnie kominkowym 16.03.15, 13:48
      grzyby są bardzo zdrowe - słyszałaś o mikoryzie?
      • dar61 Grzybofilia, lichenofobia 16.03.15, 15:21
        {Zettrzy}:
        ... grzyby są bardzo zdrowe ...

        Różnie
        bywa
        ...
Pełna wersja