świerk dwuletni - jak przesadzić

12.09.04, 13:05
W zeszłym roku trochę bezmyślnie zasadziliśmy ok. półtorametrowy świerk - za
blisko podjazdu do garażu, i musimy uprawiać slalom samochodem, żeby
wjechać :-)). Za rok już wcale nie uda się wjechać, jednym słowem nie ma
innego wyjścia jak przesadzeie choinki.
Dlatego bardzo proszę o poradę - jak się do tego zabrać. Świerk kupiony
zeszłej jesieni w pojemniku miał 1,5 m, teraz jakieś 1,9 m.
Czy przesadzać go jesienią czy na wiosnę?
Czy ma rozbudowany system korzeniowy? (słyszałam, że nie- sąsiad przesadzał
trzymetrowy i przyjął się, więc może jest jakaś szansa..)
Z góry dziekuję za rady, pozdrawiam z Pomorza :-)
    • al.kozak Re: świerk dwuletni - jak przesadzić 12.09.04, 19:45
      trzeba mocno podlć iglaczka , następnie szpadlem dookoła okopać , po miesiacu
      można go przesadzić
      • italka1 Jeszcze jedno... 13.09.04, 18:28
        Dziękuję za odp. Mam jeszcze dwa pytanka:
        1.jak szeroko okopać? Mniej więcej tak jak dolne gałęzie, czy szerzej?
        2. czy po przesadzeniu (połowa października) podlewać jeszcze, czy może dosypać
        jakiś nawóz do ziemi, czy zostawić do wiosny w spokoju?
        Przepraszam, ze sie takich drobiazgów (?) czepiam, ale nie mam zadnych
        doświadczeń ze skomplikowanymi ;-) operacjami ogrodniczymi, więc boję się, żeby
        czegoś żle nie zrobić...
    • joasia72 Re: świerk dwuletni - jak przesadzić 13.09.04, 20:36
      Witam, nie pamiętam czy na naszym forum juz to było, więc daję skrót do
      strony "iglaki" gdzie znalazłam wątek o przesadaniu. Może trochę Ci się przyda.
      iglaki.agrosan.pl/fram.htm
      Pozdrawiam
      Joanna
    • joasia72 Re: świerk dwuletni - jak przesadzić - errata !!!! 13.09.04, 20:41
      Nie chciałam kopiować ale żle weszło. Cytuję więc

      " Re: Przesadzanie kilkuletnich iglakow Jerzy Zając, 11:15 04-04-2004

      > Czy można przesadzać kilku letnie iglaki ??? Mam na
      mysli swierk i jodłe 3-4 letnie.Jeśli tak to jak i kiedy
      naijlepiej???? Z góry dziekuje za pomoc.

      Przesadzanie młodych roślin jest stosunkowo proste, system korzeniowy
      jest jeszcze niewielki, wystarczy wykopać roślinę z całą bryłą
      korzeniową i przenieść w inne miejsce nie obtrzepując korzeni. Dla
      rośliny najważniejsze są korzenie włosowate i o nie musimy zadbać
      najwięcej. Jeżeli przyjdzie nam przetransportować rośliny przesadzane,
      obwiążmy bryłę korzeniową materiałem jutowym bądź jakimkolwiek
      naturalnym. Zapobiegniemy rozsypaniu się bryły, możemy także z tym
      materiałem rośliny posadzić w grunt. Po jakimś czasie materiał się
      rozłoży.
      Zupełnie inny problem występuje przy przesadzaniu roślin starszych.
      Takie okazy musimy wcześniej przygotować. W tym celu wokół rośliny
      przycinamy system korzeniowy, np. sztychówką, mniej więcej o promieniu
      połowy srednicy korony. Wymusimy na roślinie wytworzenie nowych
      korzeni włosowatych, a przez to i zwartość systemu korzeniowego. Trwa
      to kilka miesiecy, ale roślina jest znacznie lepiej do takiego
      zabiegu przygotowana. Rośliny wytrzymujące cięcie odpowiednio
      przycinamy. Następstwem przesadzania może być słabszy wzrost w
      pierwszym roku po przesadzeniu, jednak jest to całkiem normalne,
      inaczej mówiąc roślina troszkę odchoruje. Zabiegi przesadzania
      wykonujemy wczesną wiosną i późną jesienią."

      Odpowiedź pochodzi ze strony iglaki.agrosan.pl/fram.htm.
      Pozdrawiam
      Joanna




      • ignorant11 Wstrzymaj sie do wiosny!!! 17.09.04, 10:44
        joasia72 napisała:

        > Nie chciałam kopiować ale żle weszło. Cytuję więc
        >
        > " Re: Przesadzanie kilkuletnich iglakow Jerzy Zając, 11:15 04-04-2004
        >
        > > Czy można przesadzać kilku letnie iglaki ??? Mam na
        > mysli swierk i jodłe 3-4 letnie.Jeśli tak to jak i
        kiedy
        > naijlepiej???? Z góry dziekuje za pomoc.
        >
        > Przesadzanie młodych roślin jest stosunkowo proste, system korzeniowy
        > jest jeszcze niewielki, wystarczy wykopać roślinę z całą bryłą
        > korzeniową i przenieść w inne miejsce nie obtrzepując korzeni. Dla
        > rośliny najważniejsze są korzenie włosowate i o nie musimy zadbać
        > najwięcej. Jeżeli przyjdzie nam przetransportować rośliny przesadzane,
        > obwiążmy bryłę korzeniową materiałem jutowym bądź jakimkolwiek
        > naturalnym. Zapobiegniemy rozsypaniu się bryły, możemy także z tym
        > materiałem rośliny posadzić w grunt. Po jakimś czasie materiał się
        > rozłoży.
        > Zupełnie inny problem występuje przy przesadzaniu roślin starszych.
        > Takie okazy musimy wcześniej przygotować. W tym celu wokół rośliny
        > przycinamy system korzeniowy, np. sztychówką, mniej więcej o
        promieniu
        >
        > połowy srednicy korony. Wymusimy na roślinie wytworzenie nowych
        > korzeni włosowatych, a przez to i zwartość systemu korzeniowego.
        Trwa
        >
        > to kilka miesiecy, ale roślina jest znacznie lepiej do takiego
        > zabiegu przygotowana. Rośliny wytrzymujące cięcie odpowiednio
        > przycinamy. Następstwem przesadzania może być słabszy wzrost w
        > pierwszym roku po przesadzeniu, jednak jest to całkiem normalne,
        > inaczej mówiąc roślina troszkę odchoruje. Zabiegi przesadzania
        > wykonujemy wczesną wiosną i późną jesienią."
        >
        > Odpowiedź pochodzi ze strony iglaki.agrosan.pl/fram.htm.
        > Pozdrawiam
        > Joanna
        >
        >
        >
        >
        • ignorant11 Re: Wstrzymaj sie do wiosny!!! 17.09.04, 10:57
          Sława!

          Przepraszam ucieklo mi...

          Zatem moja goraca rada:

          1. polowa pazdziernika to juz za pozno, drzewko nie ukorzeni sie przed zima.
          2. termin jesienny nie jest dobrym terminem ze wzgledu na susze
          3. Najlepsze efekty przy sadzeniu iglastych zawsze mialem wiosna

          TERMIN:

          Gdy tylko rozmarznie ziemia.

          Sposób przesadzenia

          2-3 lata w jednym miejscu to w sam raz, gdyz wlasnie co 2-3 lata
          przeszkólkowuje sie drzewa prowadzone na wieksze rozmiary.

          Zatem wiosna, a wlasciwie na przedwiosniu przygotuja dól, do którego dodasz
          kore oraz nieco sciólki lesnej spod zdrowo rosnacych swierków ( dowiedz sie czy
          nie ma tam opienki miodowej), mozesz tez nieco trofu aby zwiekszyc pojemnosc
          wodna...

          Potem wykop drzewko jak najszerzej abys bryle wyjela w calosci- 2-3 letnia
          bryla powinna byc zwarta.

          Uszkodzone korzenie obetnij ostrym sekatorem

          DO przygotowanego dolu wloz bryle, ale wymiary powinny by takie aby bryla
          chowala sie z calosci w dole ( WYPELNIONYM PROCHNICA) i zostalo jeszcze ok 20
          cm od wierzchu bryly do brzegów dolu....

          Zasyp dol zyzna ziemia lesna, mocno ubij, wokól dzrewa zostaw zaglebienie czyli
          tzw mise, gdzie bedziesz dawala nadmiar wody w lecie...

          Dodatek kory ma za zadanie przewietrzac system korzeniowy, co sprzyja
          ukorzenianiu.

          Na koniec mozesz po posadzeniu mozesz nieco skrócic boczne galezie, aby choinka
          zagescila sie oraz aby ograniczyc powierzchnie transpiracyjna.

          Pamietaj o tym ze czas kontaktu z powietrzem bryly powinien byc jak najkrótszy
          oraz aby jej nie przesuszyc.

          Stosujac sie do tych wskazówek cala operacje zakonczysz sukcesem


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • italka1 OK, czekam do wiosny, dzięki wszystkim! n/t 19.09.04, 15:57
    • petro5 Re: świerk dwuletni - jak przesadzić 20.09.04, 12:42
      Przy przesadzaniu drzew, drzewek iglastych podstawowym czynnikiem warunkującym
      przyjęcie się po tej operacji jest zabezpieczenie odpowiedniej ilości wody. Ze
      świerkami nie miałam doczynienia ale przesadzałam sosny zarówno jesienią jak i
      wiosną. Szczególnie wiosną jedne i drugie jak tylko mocniej zaświeci słońce
      musza być obficie podlewane ( przynajmiej przez pierwszy rok) gdyż ilość
      zielonej masy na gałęziach i jej powierzchnia parowania jest za duża w
      stosunku do ilości transportowanej wody przez przetrzebione i poucinane
      korzenie, które też muszą się odbudować. Powodzenia Petra
Pełna wersja