ukorzeniacz hormonalny

05.04.15, 00:33
Czy to prawda, że ukorzeniacze na bazie fitohormonów nie są już [dla amatorskich potrzeb?] w PL sprzedawane?
To wczorajsza info sprzedawcy, pono UE nam tak nakazała...
Toksyny - zgoda, ale po kie licho hormony?
    • mirzan Re: ukorzeniacz hormonalny 05.04.15, 09:50
      Nie zadawaj takich pytań,bo zabronię stosowania soli kuchennej,bo jest trująca, w pewnej ilości.
      • horpyna4 Re: ukorzeniacz hormonalny 05.04.15, 12:18
        E tam, sól... mam lepszą propozycję: psianka ziemniak jest rośliną trującą, więc należy zakazać jej uprawiania.
        • mirzan Re: ukorzeniacz hormonalny 05.04.15, 12:27
          Właściwie wszystko jest niebezpieczne.I, aby z tym ryzykanctwem skończyć, należy wydać
          rozporządzenie,że dozwolone jest tylko to,na co się ma zezwolenie, uprawnienia,certyfikat,zlikwidować bezprawie w ramach wolności. Masz opłacony dokument,
          to możesz.
          • horpyna4 Re: ukorzeniacz hormonalny 05.04.15, 12:34
            I jest to genialny sposób na likwidację bezrobocia - wyobrażasz sobie, jakiej armii urzędników potrzeba do tego?
            • mirzan Re: ukorzeniacz hormonalny 05.04.15, 15:02
              Urzędnik daje zysk dla państwa,robotnik tylko przeszkadza.Chce urlopu,zasiłku chorobowego,emerytury, lepiej zatrudnić urzędnika i maszynę.
    • donmarek Re: ukorzeniacz hormonalny 05.04.15, 10:57
      Ponad godzinę szukałem sieci w tym temacie jakichkolwiek informacji. I ZERO !!!
      • dar61 fitoślady 07.04.15, 21:14
        Po kilku minutach grzebactwa ukazały się tropy śladów, że sprawa wkracza w niebezpieczne rejony.
        Ze dwa tygodnie temu w odpowiedzi na pytanie, dlaczego sadzonki takie a takie są tak drogie, padła od sprzedawczyni taka odpowiedź, że takie sadzonki są namnażane z kultur tkankowych, co zawsze jest drogie (ślad mamony + korporacyjnej segregacji).

        α
        Ustawa z 8.03.2013 r. o środkach ochrony roślin - Dz.U. 2013 poz. 455
        Ω
        Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1107/2009 z 21.10.2009 r.
        dotyczące wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin i uchylające dyrektywy Rady 79/117/EWG i 91/414/EWG

        Jest i ślad oddziaływania na organizm ludzki:
        Za diabła nie pamiętam, gdzie wtryniłem swe dwa opakowania ukorzeniacza, do zdrewniałych i do pół- ... Wprawdzie ostatnio je użyłem te kilkanaście lat temu, ale żeby zmiany destrukcyjne postępowały tą drogą...

        Słowem - temat śmierdzi, a nawet zalatuje.
        Polityką. [fiskalną?]

        Trza więc pójść wiosną w wierzbinę i samemu naciąć sobie gałązek, pomoczyć - UE wbrew (wątek kryminalny)*.
        Jest jakiś prawnik na sali?

        */
        rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) nr 540/2011 z dnia 25 maja 2011 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1107/2009 w odniesieniu do wykazu zatwierdzonych substancji czynnych oraz rozporządzenie Komisji (UE) nr 547/2011 z dnia 8 czerwca 2011 r. w sprawie wykonania rozporządzenia (WE) nr 1107/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do wymogów w zakresie etykietowania środków ochrony roślin.
        • dar61 fitosznurki 07.04.15, 21:22
          Próbowałem hipertekstować odnośniki, wprost wiodące do ustaw i unijnych ukazów, ale system nam tu miłościwie panujący blokował je jako spam.
          Spamiętać tego nie sposób, dlaczego...
        • horpyna4 Re: fitoślady 08.04.15, 07:54
          Myślę, że firma Rhizopon (holenderska) dalej sprzedaje swoje produkty, a ma ona punkty sprzedaży również w Polsce. Możliwe, że po prostu załatwili w ten sposób sobie monopol na rynku europejskim (jak kiedyś niejaki Grabek na żelatynę i kwasek cytrynowy na rynku krajowym).
          • horpyna4 Re: fitoślady 08.04.15, 14:30
            Mała poprawka: kwasek cytrynowy chyba niesłusznie mu przypisałam, bo to jest produkt cukrowni. Ale co do żelatyny, to był zwany królem takowej i warto prześledzić jego karierę, bo stanowi wręcz podręcznikowy przykład lobbowania i korupcji.

            A co do sprawy fitohormonów, to może być analogicznie, tylko na dużo większą skalę. Bo jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze.
            • dar61 vi-ślady 09.04.15, 23:40
              Ciekawy domysł, dzięki.
              W podsuniętym obok forum nieagorowym kilka lat temu wytropili, że ukorzeniacze vel fitohormony zakupić mogą zawodowcy, amatorzy nie...
              Zaczynam to wiązać z aktualną [od lat] kłótnią o ... in vitro.
              • mirzan Re: vi-ślady 10.04.15, 07:53
                Słuszne podejrzenie, czy nie może pan poseł przypuszczać, że chodzi o fiutohormony?
    • obrobka_skrawaniem Re: ukorzeniacz hormonalny 15.04.15, 18:24
      Nie rozumiem problemu. Mozna kupic w sieci, np. tu:
      www.przydomu.pl/regulatory-wzrostu.html
      albo tu: www.gardenowo.pl/nawozy-pozosta/ukorzeniacze.html
      • mirzan Re: ukorzeniacz hormonalny 15.04.15, 19:47
        Kupiłem dziś w sklepie ogrodniczym ukorzeniacz AB.
      • dar61 usprawiedliwiacz hurmonalny 15.04.15, 23:25
        Problem był w przededniu świąt. Chciałem ukorzenić właśnie wtedy pewne resztki krzewu, pozostałość w postaci ścinków gałązek. Krzew planowałem cały przenieść z porzuconych ogródków na swój. Ale ktoś mnie uprzedził i krzew znikł - pozostały tylko te ścinki.
        Trafiły po połowie w glebę i w wodę. Owoce tego krzewu - w dżem, nieco wcześniej ;-)
        A że w ostatnim, jeszcze nie zamkniętym przedświątecznie, zielonym sklepie sprzedawca mnie nieco nabrał, sprzedając mi miniporcję nawozu pod nazwą ukorzeniacz, co dostrzegłem na ostatnia chwolę i zareklamowałem zakup, to już ciąg dalszy. Jego tłumaczenie zacytowałem jw.
        Teraz już jest po ptokach [pestki przeddżemowe są już wyciepnięte tam na ogródkach, za dekadę, dwie sprawdzę, czy się zeskaryfikowały i czy wzeszły - na co poczekać trzeba...].
        To była 4. odmiana krzewu, jaki już mam, ale [...].
        Ot, i wszystko.
        Dzięki wszak za namiary. Oby nie było to omijanie PL prawa...
        Dar61

        P.S./ PS./ PS.
        Coś mnię się zdaję, że dwie fiolki tego auksyno-giberelinowego [?] preparatu ma na półce w drugim ogródku, ale doń ze 80 km jest i [...].
        Nie gustuję w zakupach zdalnych.
        dar61
        • dar61 u-, acz humoralny 15.04.15, 23:33
          Ujć...
          Uprzedzając krytyki, hurmem mogące się odezwać, nagłówek zmieniono na właściwy.
          Gra słów warta tego.
Pełna wersja