Milin kwitnie drugi raz!

04.10.04, 21:38
Milin kwitnie drugi raz! - nie dość, że spóźnił się za pierwszym razem o cały
miesiąc ale teraz po miesiącu od przekwitnięcia pojawiły się nowe kwiaty...
Co to ma być?
Andrzej
    • venus22 Re: Milin kwitnie drugi raz! 05.10.04, 05:48
      To ma byc szczescie!
      Fajnie masz!
      Venus
      • myszka_ha_ha Re: u Ciebie milin u mnie magnolia i kaczeńce:) 06.10.04, 12:27
        Moja szalona magnolia zakwitła w tym roku 27 lipca:)))
        A co....
        Muszę wam podesłać fotkę, a żeby było wiarygodnie to na zdjęciu, obok magnolii,
        jest kwitnąca hortensja krzewiasta, która właśnie w lipcu zaczyna swój popis.
        Sama zastanawiałam się co to ma być:)
        A jak jeszcze na koniec sierpnia w oczku zakwitły kaczeńce to już zaczęłam się
        zastanawiać, czy z moim zdrowiem jest ok:))) Może jakieś choróbsko na mnie
        wlazło? Ale sprawdziłam i był sierpień:P:)))
        Pozdrawiam:)))
        • wcyrku1 Re: u Ciebie milion a u mnie dwa 06.10.04, 14:43
          Właśnie kwitną oczary ale na tegorocznych przyrostach. A powinny koniec
          stycznia i cały luty.
          • myszka_ha_ha Re: u Ciebie milion a u mnie dwa 06.10.04, 16:30
            No! Niech mi ktoś powie, że
            cudów nie ma :))))))
    • mali_na Re: Milin kwitnie drugi raz! 06.10.04, 19:15
      Twój kwitnie w zastępstwie mojego. Mój nie zakwitł ani razu od ośmiu lat. I
      gdzie ta sprawiedliwość?
      • bafra Re: Milin kwitnie drugi raz! 08.10.04, 08:57
        mali_na napisała:

        > Twój kwitnie w zastępstwie mojego. Mój nie zakwitł ani razu od ośmiu lat. I
        > gdzie ta sprawiedliwość?

        A ja już straciłam nadzieję,że kiedykolwiek zakwitnie!!!! bf
        • mali_na Re: Milin kwitnie drugi raz! 08.10.04, 15:02
          bafra napisała:

          > A ja już straciłam nadzieję,że kiedykolwiek zakwitnie!!!! bf

          Obiecuję,że wiosną się z nim rozprawię. Nie pomogło podcięcie, skubanie, jakiś
          uparty osobnik.
    • qubraq Re: Milin kwitnie drugi raz! 07.10.04, 18:50
      Przyznam się szczerze i bez bicia - ja się cały czas trzęsę ze strachu przed
      wczesną i ostrą zimą bo mam w ogrodzie sekwoję wieczniezieloną, sośnice,
      kryptomerie, torreję, cypryśniki błotne, jodły hiszpańskie i tunezyjskie, sosny
      japońskie Parviflora i inne takie dziwolągi jak pinus flexilis czy Hinoki
      lycopodioides. W zimie mój ogród wygląda jak jedno wielkie śmietnisko od
      okładzin i toreb plastykowych napełnionych ścinkami styropianu i poliutretanu
      oraz wełną mineralną pod drzewami.
      Mój dzisiejszy milin to tylko mikre "wspomnienie" po dawnym, kilkunastoletnim,
      który musiałem usunąć z narożnika budynku bo dwa lata temu ocieplono budynki
      styropianem. Zresztą całe szczęście bo groziło mi rozsunięcie płyt elewacyjnych
      budynku gdyby się okazało, że spawacze niezbyt solidnie zespawali zbrojenia i
      złącza tych płyt na krawędziach! Ten drań miał w szczelinie grubość ponad 7
      centymetrów!!! To co zostało to odrost korzeniowy który wyprowadziłem przy kiju
      i zmusiłem przycinaniem do utworzenia wolnorosnącego pnia wysokości
      ok. 2 metrów! Wyżej mu nie daję rosnąć. Boję się, że się znowu wczepi gdzieś w
      mury a płodne toto jak cholera; ciągle gdzieś spod ziemi wyrasta zupełnie jak
      rokitnik albo octowiec czy konwalia!
      Andrzej
      • amadyn Re: Milin kwitnie drugi raz! 07.10.04, 19:52
        qubraq napisał:

        > Przyznam się szczerze i bez bicia - ja się cały czas trzęsę ze strachu przed
        > wczesną i ostrą zimą bo mam w ogrodzie sekwoję wieczniezieloną, sośnice,
        > kryptomerie, torreję, cypryśniki błotne, jodły hiszpańskie i tunezyjskie,
        sosny

        Wrzuć parę fotek swojej kolekcji na "Ogród-fotografie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja