Dodaj do ulubionych

Ogródek parter bloku jak to ugryść

09.01.20, 13:23
Dzień Dobry, bardzo proszę o pomoc co począć z takim ogródkiem 70 m2 na parterze przy bloku. Teren ogródka jest nad stropem garażu czyli 50% czynny biologicznie jak to ładnie nazywa developer. Nie ukrywam że interesuje mnie rozwiązanie pochłaniające jak najmniej energii przy utrzymaniu takiego ogródka jakieś pomysły ? Niespecjalni interesuje mnie przesiadywanie w nim bardziej interesuje mnie widok z poziomu aby miło czytało się książkę. Myślałem o jakiś donicach w kilku miejscach z roślinami itp najbardziej boję się (chyba ze niepotrzebnie ale nie znam się) trawnika i jego utrzymania...


--
Według władz egzekucja przebiegła z poszanowaniem prawa. Jedyny incydent, to oderwanie się głowy jednego ze skazańców
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Ogródek parter bloku jak to ugryść 09.01.20, 22:35
      Jak gruba jest warstwa ziemi? Od tego zależy, co tam może rosnąć. Trawnika się nie bój, bo najłatwiej go utrzymać; wystarczy co jakiś czas przejechać kosiarką i trochę podlewać w razie dłuższej suszy.

      Czy przewidujesz długie urlopy? Jeżeli tak, to odradzam rośliny w donicach - w razie braku deszczu mogą uschnąć. Lepiej trzyma się wilgoć w większej masie gleby.
    • ian_curtis Re: Ogródek parter bloku jak to ugryść 10.01.20, 13:02
      Tak taras na poziomie gruntu, warstwa ziemi to około 50 cm. Zastanawiałem się nad gotowym trawnikiem z rolki tylko czy się nada ? Czyli rośliny w donicach odpadają hmmm

      --
      Według władz egzekucja przebiegła z poszanowaniem prawa. Jedyny incydent, to oderwanie się głowy jednego ze skazańców
      • horpyna4 Re: Ogródek parter bloku jak to ugryść 10.01.20, 18:48
        Powinien się nadać, tylko musisz go przez jakiś czas po położeniu dość często podlewać. Chodzi o dobre "sklejenie się" ziemi w kładzionej darni z ziemią z podłoża i umożliwienie korzeniom wpuszczenie się trochę głębiej. Potem już trawnik daje sobie radę.

        Widziałam już, co się dzieje z takimi trawnikami bez podlewania, a jak ładnie wyglądają te zadbane.

        A zamiast donic to sobie możesz zrobić jakieś kompozycje z bylin lub niskich krzewów w gruncie, wycinając pod nie odpowiednie kawałki darni. Niewiele potrzeba, żeby ożywić widok za oknem, tylko musi być to przemyślane z uwzględnieniem wymagań środowiskowych sadzonych roślin. Czy jest jakieś ogrodzenie? Bo na ogrodzeniu mogą być pnącza, te pół metra gruntu pod spodem powinno im wystarczyć.
            • horpyna4 Re: Ogródek parter bloku jak to ugryść 23.01.20, 13:49
              Byliny należy dobierać do stanowiska. Chodzi o rodzaj gleby (odczyn, wilgotność, struktura) i nasłonecznienie. Niektóre też nie tolerują silnych wiatrów.

              Przypuszczam, że glebę masz raczej obojętną i o dobrej strukturze, skoro została specjalnie tam przywieziona, więc z tym nie powinno być problemu. Właściwą wilgotność można zapewnić podlewaniem. Pozostaje sprawa nasłonecznienia, zwłaszcza w lecie - czy pada tam cień od jakiegoś drzewa lub budynku, czy jest "patelnia". No i czy miejsce jest zaciszne.

              Określ te warunki, to coś zaproponujemy. Bylin jest tyle rodzajów, że będzie w czym wybierać. Poza tym mogą tam rosnąć małe krzewy ozdobne, bo półmetrowa warstwa ziemi może dla nich wystarczyć.
                  • horpyna4 Re: Ogródek parter bloku jak to ugryść 25.01.20, 08:25
                    Czyli jeszcze masz czas na spokojne zastanowienie się.

                    Jak już będzie wszystko skończone i przywieziona ziemia, to zacznij od zrobienia trawnika na całej powierzchni. Wiem, co piszę, bo też mieszkam na parterze w budynku wielorodzinnym i przez dłuższy czas po wprowadzeniu się miałam teren pod oknem nieuporządkowany (40 lat temu rzadko się zdarzało, żeby otoczenie budynku było ukończone przed jego zasiedleniem). Możesz sobie wyobrazić, jak wyglądały okna po silnym wietrze, kiedy pył przyklejał się do szyb, więc jak tylko teren uporządkowano, posiałam trawę. To znaczy, trawę posiano na zakończenie prac, ale teren źle uformowano i po deszczu robiło się pośrodku jezioro (ziemia jest gliniasta). Musiałam przekopać, zniwelować z lekkim opadaniem na zewnątrz (bardzo ważne, zwłaszcza w przypadku gliny, żeby woda opadowa nie ściekała w stronę ściany) i posiać od nowa trawę. Potem już, na spokojnie, sadziłam krzewy i byliny, wycinając pod nie płaty darni. Oczywiście robiłam to przez wiele lat, często zmieniając roślinom miejsca, bo rzadko się zdarza, żeby od pierwszego obsadzenia osiągnąć właściwą kompozycję.

                    Aha, niewykluczone, że też będziesz mieć posianą trawę na zakończenie robót. Jeżeli teren zostanie właściwie przygotowany i obsiew zrobiony właściwie, to będziesz mieć jeden kłopot z głowy.

                    I jeszcze jedno - do utrzymania trawnika niezbędna jest kosiarka. Teren jest niewielki i przy domu, więc kup niedużą, elektryczną i możliwie najcichszą, żeby nie robić hałasu innym mieszkańcom. Po często koszonym i w razie konieczności podlewanym trawniku można spokojnie chodzić bez obawy wydeptania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka