Dodaj do ulubionych

Epimedium- czy wycinać liście?

13.03.20, 21:01
Witam
Rośnie u mnie duża kępa epimedium odm.' Frohnleiten', która po łagodnej zimie ma liście zielone, nie uszkodzone.Mam dylemat, czy je w tej sytuacji wycinać?
Obserwuj wątek
    • enith Re: Epimedium- czy wycinać liście? 14.03.20, 02:17
      Jeśli liście wyglądają ładnie, nie są uszkodzone przez mróz, choroby lub insekty, ja nie wycinam lub wycinam tylko kilka, żeby lepiej wyeksponować rozwijające się kwiaty. Raz na kilka lat odmładzam taką kępę wycinając w okresie spoczynku zimowego (najczęściej na przedwiośniu, gdy minie ryzyko poważniejszych mrozów) wszystkie liście. Najczęściej jednak liście moich kęp nie wyglądają po zimie zbyt ładnie, więc zanim ruszy wzrost, ścinam wszystko do ziemi. Wtedy pięknie widać i nowe rozwijające się liście, i kwiaty.
      • horpyna4 Re: Epimedium- czy wycinać liście? 14.03.20, 08:35
        Ja wycinam stare liście wtedy, jak już zaczęły rosnąć nowe, przyspiesza to wzrost tych nowych. Wcześniej nie, jeżeli te stare są zielone, bo jeszcze asymilują. Tak samo zresztą traktuję ciemierniki i bergenie.

        Stare liście zaczynają robić się brzydkie właśnie wtedy, jak nowe już rosną. To jest wyraźny sygnał do ich wycinania. No, chyba że trafia się zima ostra i bezśnieżna, to liście usychają nawet u bluszczu; takie wycinam od razu po ustąpieniu mrozów (wcześniej wprawdzie nie asymilują, ale osłaniają te będące głębiej i zabezpieczają je przed wysychaniem).
            • enith Re: Epimedium- czy wycinać liście? 18.03.20, 19:57
              W związku z wirusem utknęliśmy z mężem w domu, więc wczoraj w końcu zabrałam się za ścięcie brzydkich liści moich kilkudziesięciu kępek Epimedium. Większość ścięłam bez problemu, niestety te najwcześniejsze (zwłaszcza E. fargesii) już zaczęły wypuszczać kwiaty i młode liście i przy tych musiałam się nagimnastykować, żeby nie uszkodzić młodych pędów.
              • dagusia333 Re: Epimedium- czy wycinać liście? 23.03.20, 17:56
                Wycięłam wszystkie małym sekatorem , ale było podobnie jak pisze Enith. Ponadto w kępę wysiały się cebulice, które cierpliwie czekały w pączkach na światło.W mroźniejsze zimy z reguły nie było dylematu, ścinałam kilkoma ruchami kępę dużymi nożycami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka