Dodaj do ulubionych

trudne do usunięcia chwasty

21.06.20, 17:59
co stosujecie przy trudnych do usunięcia chwastach np. między kostką brukową, na kamieniach?
Obserwuj wątek
    • dar61 Trudne do usunięcia zioła 22.06.20, 20:40
      '...co [...] do usunięcia [...] między kostką brukową, na kamieniach...'

      Na kamieniach mamy nalot różnokolorowych porostów - nigdy ich nie usuwamy, ładnie, bo rustykalnie tam pasują, są na miejscu. A poza tym mają rolę informowania o zanieczyszczeniach powietrza - im więcej ich odmian, tym powietrze czystsze.
      A jeśli to kamień sztuczny vel beton, zdrapuję je np. mechanicznie lub ostatnią jn. metodą*, bo krawężniki w warzywniku u nas są z odzysku po śp. ogrodach miejskich i beton w nich podławy, łatwo go mchy i porosty trawią, czynią się wżery i ubytki.

      Między kamieniami płytek eks-chodnikowych hodujemy minitrawniczek, więc trawę tam hołubimy (ale bez przesadyzmu typu dodatkowego podlewania czy nawożenia) - to szlak komunokacyjny przez łaczkę wiecznie, w planie, kwietną.

      Mieliśmy etap prób, błędów i wybaczeń i stosowaliśmy do pielenia natrętnych odrostów (z poziomu spod chodnika) lilaków, robinii [inny ogród] i konwalii majowej [przydomowy ogród u u rodziców] herbicyd systemiczny o nazwie zaczynającej się na r, kończącej się na p. Bo to natrętne i złe odrosty były. Ich nieusunięcie groziło szeregiem groźnych nastęstw ogrodowi, co widać było np. za płotem, gdzie urósł zagajnik akacjowy i kępa niezbyt malowniczego [piaski-laski] bzu-lilaka-cherlaka. Koło domu rodziców konwalie odłupywały obmurówkę betonową u fundamentów i miały ochotę na więcej.

      Ale z tego etapu chemicznego wyzdrowieliśmy. Konwalie po 10 latach niebytu wystawiły swe malownicze łby w dziwnych okolicach ogrodu, łatwo je eliminować metodą odkrywkową-kopieniaczą.

      Metodą, jakiej nie ma co przechwalić - właśnie do ciasnych szczelin bruku-krawężników - jest stosowanie prostej maszyny jednoręcznej na wysięgniku o różnej długości:
      https://majstero.pl/11742-large_default/stalowa-lopatka-ogrodowa-marki-circumpro.jpg

      To zwykły kawałek niecienkiej blachy odpowiednio zaostrzonej, a taki już trzeci przedwczoraj nabyłem, bo dwa się rozleciały - a dokładniej wylazły z oprawy...

      https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/4d/4e/48/skrobak-do-fug-ogrodowy-do-kostki-bruku-mazowieckie-grodzisk-mazowiecki-sprzedam-528037992.jpg

      ... i z trudem się dają w nią znów osadzić - stosowane były po prostu do podnoszenia płytek brukowych w poszukiwaniu od nimi [za] długich korzeni pewnego szczawika malowniczo rogato-bordowego i przy na okrągło się dziejącej rearanżacji chodników ogrodowo-warzywnikowych. Ostatnio zakupiony wygląda wreszcie na pancerny:

      https://images.obi.pl/product/PL/1500x1500/181710_1.jpg

      Ciekawą jego wersją - do bruków półokrągłych na kantach byłby zwykły kawał blachy nieco zagięty na końcu:

      https://a.allegroimg.com/s400/118722/a08e56154504b2052bda8ab6df42/FISKARS-Skrobak-do-fug-maly-krotki-Xact-1027045

      ale nie nadawałby się do rearanżacji szlaków chodników.

      Następna metoda, jaka się wykluła samorzeć, to metoda konkurencji międzyosobniczej - zastosowany został do niej karmnik ościsty vel Sagina subulata - mógłby być bardziej przydatny, gdyby chciał zostać tam, gdzie się mu pozwoli, czyli w fugach międzybrukowych, ale ma on większe plany i niezbyt susza mu służy, choć trzeba potwierdzić u nas teorię, czy deszcz go ożywia. Na razie eksperyment trwa na połaci chodnika gminno-miejskiego. Badania trwają:

      https://szkolka-szotek.pl/wp-content/uploads/2017/06/B002-karmnik-o%C5%9Bcisty-sagina-subulata-3.jpg

      Metoda przyszłościowa (prócz krótkiego zauroczenia nadmuchem gorącego powietrza z punktowej elektro-dyszy jak niżej)

      https://www.nikotools.pl/media/products/3d22a07a8714e650cc984fa730b8c9e5/images/thumbnail/small_vl102p.jpg?lm=1576297673

      jest metoda następna - u nas przetestowana nawet na bruku z robinii, gdzie niełatwo dłubać w szczelinach - to dysza propanowo-butanowa z piezoelektrycznym zapalaniem płomienia:

      https://www.floks.pl/img/products/23/70/10_max.jpg

      */ nabyta na przecenie w sklepie Ne**o przed już dekadą. Dokłada się do niej coraz to nową butlę z gazem i jest niedoceniana. Szkoda, że ta wersja nie miała w komplecie doczepianej osłony bocznej, co daje nieco inne już, niebrukowe zastosowania - ale o tym pytanie założycielskie wątku nie traktuje...

      ******
      A skrzypu, jaki wyłazi na chodniku miejsko-gminnym tuż za naszym płotem, nic nie może usunąć prócz zdjęcia tam - po raz chyba trzeci - fragmentu chodnika, dokopania się przez pół metra piachu podkładki do gruntu rodzimego i przekopania go do poziomu górników w poszukiwaniu gór... rozłogów.
      I to mam w tym sezonie do wykonania, wciórności...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka